Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymaj się dzielnie! Z malutką nic się złego nie dzieje, tylko mama się musi pozbierać i z nową sytuacją oswoić. Trzymam kciuki i tulę mocno!!
Gosienka - ja też planuję karmić do roku, ale też nie wiem jak to w praniu wyjdzie, jak małej ząbki urosną i będzie gryźć to zrobię strajk;-) No i również słyszałam o tym, że niektóre dzieci same z cyca rezygnują. Zobaczymy, jak z moją cycowniczką będzie:-)
Maonka - cement do włosów sobie kup z loreala, ale oryginalny w salonie, a nie na allegro bo tam podróby często. Powinien Ci loki zregenerować. No i jeszcze w aptece jest taka jedna odżywka którą mi fryzjerka poleciła, ale nie pamiętam dokładnie nazwy. Później spr. i napiszę.
Mykam do biura.. Do później;-)
O widzę że za Maonką chodzi zmiana fryzu... czyżby szybkie siły reagowania żeby sie nie poddać jesiennej chandrze??
Dlatego zmieniliśmy na N. I skończyły się problemy.Shit! Nie dość,że z netem problemy to jeszcze cyfra w tą pogodę protestuje i poszła sobie w siną dal... a M jak mdłości chciałam obejrzeć...



Marek jak śpi w dzień to max 30 minut i to po 3 razy... jak mu się zdaży dłuższa drzemka to święto mamKatik, znalazlas cos o tych porankach dla dzieciaczkow??? W okolicach 30tc, Kostka tez wazyla ponad kilo. Przed porodem upierali sie, ze wazy tylko 2.700 (nawet USG zrobione w dniu porodu wskazywalo na taka wage), a urodzila sie 3.2kg... Nie ma co tak doslownie brac wagi wskazywanej przez USG, lepiej zapytac doswiadczonego poloznika, co to po obmacaniu barylki powie jak duze dziecko tam siedzi. Zwykle myla sie rzadziej...
Agnieszka, u nas taz kolejna noc do dupy. A w dodatku mala w dzien nie chce spac...
Kochana to ty nie znasz dnia ani godziny... toż ja do Mikołowa mam rzut beretem...Cześć wszystkim
Bardzo dziękuje w imieniu Alicji za życzenia i za prześliczny torcik.
Gosia o dentyście mi przypomniałaś, też się muszę wybrać, tylko jakoś cały czas odwlekam
Katik kuruj się. Mnie też katar od zeszłego tygodnia męczy i zamiast lepiej mam wrażenie, że jest coraz gorzej. I kiedy ja się na grypę zaszczepię?
zapraszam kiedy bądź. Zawsze każda mile widziana będzie:-):-)
Ja bym do roku chciała. Zobaczymy czy Alicja też będzie miała to w planach czy może pójdzie w ślady brata i wcześniej pierś oprotestuje.
to jak u mnie. Chociaż B powoli na powrót się w kuchni rozgaszcza, w końcu ja niedługo do pracy wrócę.
czyli wszystko się dobrze rozwiązało. Miesiąc szybko przeleci.
to sobie za jednym zamachem z roczkiem załatwicie;-)
Też bym tak chciała. Naprawdę, wiem jak to strasznie zabrzmi, ale marzy mi się dzień bez dzieci spędzony, taki leniuchowy w pełni
i to najważniejsze.
uciekam dziecia karmić, bo marudzić zaczęła
jak się ogarniecie w nowym domu to zapraszam z dzieciakami do mnie 
HEHE Cement powiadasz. Daj znać co to za odżywka.
Ja miałam cement z chyba loreala... nie pamiętam z czego no i faktycznie włosy się przestały łamać i w ogóle mocniejsze się zrobiły
Coś w tym jest. To chyba przez tę brzydką aurę za oknem, coś postanowiłam zmienić. Tylko się zastanawiam czy odbudować moje nieukładające włosiska, czy ściąć i mieć święty spokój.
Dlatego zmieniliśmy na N. I skończyły się problemy.
Byliśmy na tej pizzy w takim miłym lokalu. Alicja cały czas bacznie wszystko obserwowała. Jak już skończyliśmy jeść i zaczęliśmy ją ubierać, to strasznie się wkurzyła, że to już koniec i trzeba do domu. Na parkingu laska nam przyrżnęła w zderzak, ale tylko rejestracja się troszkę wygięła, więc nie robiliśmy z tego afery.
HURA zaczęli u nas grzać. I jest zupełnie inaczej w domku. Brakowało trochę ciepełka.![]()
zapodałam wczoraj M. vibrucol i dałam te kropelki BioGaia... dziecię w nocy pomrąkało pokwiliło owszem ale szybko się dało uspokoić i dalej w kimę
a mama szczęśliwa jak prosię w deszcz.że co proszę?? Wyrodnej? Chyba kochającej! I martwisz się czy aby na pewno niczego jej nie brakuje! A że boli... no cóż ... dziwnie się człowiek czuje jak się nagle okazuje że ktoś obcy się dzieckiem równie dobrze zajmie co my...albo i lepiejDzień Dobry
U nas noc spokojna, Julka zjadła o 20:00 i do 5:00 spała, dostała butlę i do 6.20 jeszcze pokimała, potem ubieranie, herbatka i sru do żłobka - M ją zawiózł. Zadzwonił i mówi "Ty wiesz ona od razu zaczeła sie bawić" no tak i nawet nie zauważyła że Tata przeżywa.
Jestem dzisiaj spokojniejsza, nie spokojna, al jest już lepiej. Wiem, że Małej się tam krzywda nie dzieje - jest tylko troje dzieci i dwie Panie, więc wiem, że nie leży i płacze. Wróciła najedzona, czyściutka, przewinięta bez żadnych zaczerwienień no i usmiechnięta. Czy to objaw wyrodnej matki mi wychodzi, że boli mnie to troszkę.
No nic u nas w Olku leje od rana pogoda pod zdechłym azorkiem
ale spoko kochana minie ci toPokaż, pokaż - ja chętnie zobaczę:-)
I moje w blond też mogę wkleić, ale wyłącznie na zamknięty![]()