reklama

Kwietniówki 2010!!!

cześć dziewczyny :-) no faktycznie pustawo tutaj...

małż przeprosił za wczoraj... obiecał poprawę... i żeby nie było, że ja na nim wymusiłam, ja tak dzisiaj zapracowana byłam, że nawet zapomniałam mu wytknąć :-p a on sam się zreflektował i powiedział, że nie pomyślał i że mu głupio ;-) zatem wybaczone...

dla wszystkich półroczniaków:
webstoryboardbirthday.jpg
 
reklama
No rzeczywiście pustki tu dziś:szok:
Moje dziecko mnie bije!!! Maja podczas karmienia tak macha rączkami,że nie raz dostałam po buzi, hehe. No i ulubionym zajęciem podczas jedzenia jest wkładanie mi rączek do buzi i drapanie mnie po ustach. Też tak macie, czy tylko Maja tak matkę katuje?
 
No rzeczywiście pustki tu dziś:szok:
Moje dziecko mnie bije!!! Maja podczas karmienia tak macha rączkami,że nie raz dostałam po buzi, hehe. No i ulubionym zajęciem podczas jedzenia jest wkładanie mi rączek do buzi i drapanie mnie po ustach. Też tak macie, czy tylko Maja tak matkę katuje?

Kittek- Natalka szczypie mnie w cycki i drapie gdzie popadnie a podczas zabawy potrafi złapać za grzywkę a drugą ręką za gardło sadystka moja kochana

heheheh
moja tez ostatnio sie w terroryzmie uzewnetrznia
ostatnio tatus dostal z otwartej raczki w policzek, no myslalam ze padne
a podczas cycusiania uwielbia szarpac za ramiaczko ze stanika
 
kici - cieszę się, że z małżem ok. Ja mam na mojego sposób - składam mu jego rzeczy do wiklinowego kosza, a ostatnio jeszcze miskę dużą dostawiłam i tak ciuchy stały aż mu majtek zabrakło:D no to poskładał:D na szczęście do maglowania rzeczy małej zagonić mi go łatwiej;-)

kittek - moja wkłada M. palce do buzi i sprawdza co tam ma:D a mnie za włosy potwornie szarpie i już dwa razy tak w cycka ugryzła, że aż zawyłam z bólu. Bić nas jeszcze nie bije, ale bije we wszystko w okół - w pianino, w stół, w garnki itd. :-)
 
Dobry wieczor kwietnioweczki:-)

Dzisiaj mlody znow mi dal do wiwatu.Nocka calkiem calkiem,ale wolalabym aby Samuel przesypial kilka godzin bez przerwy,mam nadzieje ze z czasem zmieni.Spal dzisiaj kilka razy po 20-40 minut po czym budzil sie z takim krzykiem,ze myslalam mi bebenki w uszach popekaja:szok:,drugie dziaselko jest juz mocno rozpulchnione,wiec mysle ze na dniach pojawi sie druga dolna jedyneczka.
Ja dzis poszlam do lekarza,dostalam syropek zobaczymy czy pomoze uporac mi sie z kaszlem:nerd:
Wszystkim polroczniakom zycze duuuzo zdrowka i wszystko naj naj naj:-)
a mamusiom spokojnych nocek
Dobranoc:-)
 
reklama
chata oprzątnięta z grubsza po tygodniowej nieobecności.
Was to chyba nie nadrobie.............

odnośnie bicia
Ja ostatnio spałam z Olą i jak tu nagle o 9 rano nie dostane z liścia w twarz... obudziłam się momentalnie ;-)
a T> wczoraj miał uspać Olę ale po 5 minutach wymiękl bo powiedział że dziecko rzucilo się na niego z paznokciami i miał całe czolo podrapane.......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry