kwiatuszek.pregnet
Luty 2008 i Kwiecień2010
tez bylam dzis na spacerku tylko pogoda mnie zwiodla
jak siedzialam w domu to sloneczko mi do okien zagladalo a jak wyszlam to tak wialo ze w parku przed nami galez z drzewa poleciala az spanikowalam bo co by bylo gdyby to ktores dziecko w glowe walnelo...???
od razu ucieklam z parku
i w ogole spacer skrocilam do 30 minut
co do umyslów
mój jest niby humanistyczny bo skonczylam polonistyke, robie podyplomowo edukacje przedszkolna i wczesnoszkolna
ale bylam w klasie mat-fiz, zdalam mature z matmy na 5 i dostalam sie tez na uniwerek na matematyke ale wybralam polski a studiowania obu tych kierunkow na raz nie wyobrazalam sobie
jak siedzialam w domu to sloneczko mi do okien zagladalo a jak wyszlam to tak wialo ze w parku przed nami galez z drzewa poleciala az spanikowalam bo co by bylo gdyby to ktores dziecko w glowe walnelo...???
od razu ucieklam z parku
i w ogole spacer skrocilam do 30 minut
co do umyslów
mój jest niby humanistyczny bo skonczylam polonistyke, robie podyplomowo edukacje przedszkolna i wczesnoszkolna
ale bylam w klasie mat-fiz, zdalam mature z matmy na 5 i dostalam sie tez na uniwerek na matematyke ale wybralam polski a studiowania obu tych kierunkow na raz nie wyobrazalam sobie
Nareszcie trochę wieczoru dla siebie.
i to się nazywa miłość bezwarunkowa !