hej
jednak wczoraj juz zaniemogłam.
salamandra- no no niezła miałaś wyzerkę.;-)
marta- zdrówka dla maluszka znajomej oraz dla Twojej Oli.
maonka- brawo za zębolka Alicji. moze to i lepiej jak wychodzi wiecej na raz ,
mamusia- u nas tez tak było , pisanie mgr a zajęć dali więcej niż kiedy kolwiek w ciągu 2 lat. tyleże ja miala niezła motywacje by napisac szybciej od wzszystkich zanim mały sie urodzi i sie udało, za Ciebie tez trzymam kciuki by sprawnie szło i dużo weny. zdrówka dla NBatalii.
elve- o matko- to dobrze ze akurat zauwazyłas ze mała ma cos w buzi. teraz to trzeba tych maluchów pilnowac bo one jak odkurzacze. w ciągu sek moga wiele zbroić.
kot-kot- może i to zęby albo wirus. u nas przy zębach tez nie zdaze pieluch zmieniac i do tego czerwone policzki takie szorstkie. i noce czasem podobne jak u Ciebie ze spi ze mna na moim brzuchu utulony bo inaczej płacz.
kittek- goście w dom...baba w garach;-)
judysia- szkoda Zosieńki i że to sie tak opóznia. ale jak mówisz moze sie uda w terminie. dużo siły i zdrówka. a Kacper zawsze je łyżeczke kaszki za Zosieńkę.
Agnieszka- do sypania się to Ci jeszcze daleko....
elvie- zaszalałas z tymi drinkami zaszalałaś
aniaz- dzięx za link
ulanka- kciukasy za załatwienie przedszkola dla starszej
aniam- rowniez kciukasy za przedszkole
beti- u nas czesto jest krzyk ale jak szybko nie reaguje lub udaje ze nie wiem o co mu chodzi to on zmyśleniec przestake i juz nie protestuje.
zielona- ja mialam nie rozpieszczac małego, i nie dac nikomu rozpieszczac. ale sama go rozpiescilam bo jestem z nim na okrągło, na kazde zawolanie. lece na kazdy krzyk praktycznie, no bo se tłumacze po co ma mi piszczec a on to załapał i mnie teraz terroryzuje swoim wymuszaniem.
i dla wszystkich zdrówka zycze i siłu dla niewyspanych
małego ułozylam spac wiec mam troche wolnego.... ostatnio udaje mi sie go ukladac bez lulania ale za to zdzieram gardło na kolysankach.