reklama

Kwietniówki 2010!!!

własnie mąż dzwonił, wyników jeszcze nie ma dokładnych. Doktor jednak coś podpytała i wiemy że jest bardzo dużo nowych komórek w szpiku, odbudowuje się! Za tydzień znów pobranie szpiku aby zobaczyć w jakim tempie itd. Jednak dokładnych wyników jeszcze nie ma, jak będzie czarno na białym to wtedy się dowiemy czy jest czysty czy nie. Ale jest nadzieja skoro się odbudowuje!


hurrrrraaaaaaaa!!!!
 
reklama
Judysiu - cieszę się po przeczytaniu Twojej ostatniej wiadomości. Dołączam do trzymających kciuki:tak:

Marta - może rzeczywiście warto skonsultować to z innym lekarzem..?



A ja byłam dzisiaj u krawcowej, zwęziła mi kieckę ładnie, ale zafastrygowała zaszewki na biuście i nie zaakceptowałam tego szwu, sama tez mówiła, że nie szyła bo wg niej średnio to wygląda. Przeniesie szew do tyłu, by nie był widoczny i jutro jadę kieckę odbierać.
Poza tym kupiłam nową farbę do włosów popielaty średni brąz, umówiłam się na jutro do fryzjerki i do kosmetyczki. Kusi mnie jeszcze solarium, ale jak będę tam leżeć i myśleć, co się złego z moją skórą dzieje to większej przyjemności z tego nie odczuję.
No i zdradziłam Oriflame:zawstydzona/y: Kupiłam paletę trzech cieni firmy Inglot i kępki sztucznych rzęs Inglot. Te cienie mieli w takich super odcieniach, że się zdecydować nie mogłam, które trzy chcę, bo samemu się komponuje paletki.
Kupiłam też rajstopy, 2 wersje kolorystyczne, a teraz siedzę z maseczką na łepetynie i czwarte pranie robię - młoda się M. zlała na narzutę, aż na poszwę przeciekło, a wczoraj dopiero pościel zmieniałam..:/ Dobrze, że kołdra sucha:-D
 
ech, humor mi się polepszył i piekę mini torciki bo sie w szpitalu o jutrzejszych urodzinach wygadałam... dobrze ze mam wszystko w domu na te łakocie bo zakupy to teraz kiepski pomysł
 
Kochana Judysiu- z okazji jutrzejszych urodzin życze Tobue pełnej i zdrowej rodzinki tak jak pragniesz, chociaż wiem że to juz tylko kwestia czasu...Super że wyniki Zosiulki się poprawiają....duzo radosci na jutrzejszy i kazdy kolejny dzien

witam sie tylko i uciekam bo ostatnio znowu mi nie po drodze

caluje i juz nie moge sie doczekac opowiesci z waszego sobotniego meetingu:)
 
Ciekawostki

Inne dla córek, inne dla synów
To, że mleko mamy zmienia się wraz z wiekiem dziecka,
wiadomo od dawna. Okazuje się jednak, że istnieją
również różnice między pokarmem mam karmiących
synów i córki – chłopcy otrzymują z piersi mleko
bogatsze w tłuszcze i białka. Być może dzieje się
tak, ponieważ dziewczynki otrzymują cenne składniki
już w okresie płodowym, zaś chłopcy muszą to nadrobić
po urodzeniu. Naukowcy z University of Western Australia’s
Telethon Institute for Child Health Research zauważyli
także, że karmienie piersią wpływa na rozwój umysłowy

u chłopców, nie ma natomiast tej zależności u dziewczynek.

Pamiętaj
o łaskotkach!
przy kaszlu maluszka pomoze porcja smiechu. łaskotanie maluszka to przyjemniejsze niz jego oklepywanie.smiech powoduje atak kaszlu a co za tym idzie maluszek moze wtedy odkrztusic cala wydzieline. nie wolno tylko tego robic tuż po jedzeniu gdyz maluszek moze zwymiotowac.
 
Judysiu strasznie sie ciesze ze szpik sie odbudowuje! trzymam kciuki za pozostale badania i wyniki. a z okazji Twocih jutrzejszych urodzin zycze ci spelnienia wszystkich marzen i duzo sily i wiary w lepsze jutro. I dziekuje ze mimo swoich problemow, zainteresowalas sie tez tym co pisze o Olce

co do tych badan to pani dr stwierdzila ze przy salmonelli, czyms tam jeszcze po lacinie bylyby duzo drastyczniejsze objawy, typu wysoka goraczka, apatycznosc, brak pragnienia, mniejsza elastycznosc skory itp. a tego u Oli nie bylo na szczescie. a przy zakazeniu rotawirusem nie tylko Ola bylaby chora. no i u mnie na osiedlu pelno osob z jelitowka...w przychodni ponoc tez...

i UWAGA- od 5 rano z minutami nie bylo kupki!!!!!!!!!!!! Jejku nareszcie...
wydaje mi sie ze to ten enterol zadzialal, bo teraz mala ma troszke wzdecia a pisalo w ulotce ze takie moga po tym leku wystapic. oby tylko jeszcze nie zwracala bo tak sie jakos zlozylo ze niestety musialysmy juz zmienic mleczko na takie dla wiekszych dzieci i padlo na dzis. ale na szczescie nie ma poki co jakis wiekszych sensacji. ale i tak jak tylko kupka bedzie i bedzie miala konsystencje nadajaca sie do nabrania w probowke to zrobie jej badanie na wlasna reke.

Ola spi od godzinki, zasnela bez problemu, jest juz taka moja, Olusiowa, ze swoim humorkiem i wszystkimi typowymi zachowaniami:)

ja ze stresu jem dzis wlasnie pierwsza kanapke, caly dzien tylko o kawie zylam:/ nie wiem jakos ostatnio apetytu nie mam, a przez to waga mi leci:/
 
reklama
Witamy i my wieczorem :-)

Idę jutro do fryzjera farbnąć się i może obciąć z obcinaniem to jeszcze zobaczymy, a kolor wymyśliłam z drastyczną zmiana i nie wiem co z tego będzie .... aż się boję :-) Antonina śpi, W na szkoleniu a mi pozostał laptop. Wykąpana, latpop i tv :-) Zamówiłam dzisiaj Antoninie panty prześliczne na allegro. Dzień udany :-)

Marta leć z mała do innego lekarza. Drastyczniejsze objawy yhy nie każde dziecko musi wszystko przechodzić drastycznie, ja np nigdy przy chorobach gorączki nie mam i mówią że symuluje :-/
Judysiu trzymamy kciuki, jeszcze trochę i będzie już po wszystkim :-)

Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry