reklama

Kwietniówki 2010!!!

witamy się i my po świętach
Mateusz tak mi dał w kość przez te święta, że nie mialy one dla mnie takiego uroku!!!Zęby mu wychodzą i nawet przez sen płacze!!
Judyta super torcik! Widzę, że Zosia rozchwytana!
 
reklama
Witam prawie poświątecznie i Ja :zawstydzona/y:

Postaram się coś ponadrabiać i przeczytać co się u Was działo przez ostatni..tydzień:zawstydzona/y::-(
Przepraszam, ze to tak wyszło, ale dużo się u nas działo różnych drobiazgów i kompletnie nie było czasu na nic a zwłaszcza na neta...Doba jest za krótka.
Przed Świętami mycie okien po nieprzespanych nocach bo Juleczka znów ząbkuje, sprzątanie całej chałupy, gotowanie, przygotowywanie Świąt bo teściowa sie zwaliła na całe Święta i dopiero dziś wyjechała...no sajgon...i jeszcze moje święto akutat w wielkanoc..no mała masakra.

To wszystko jednak nic w porównaniu do tego, że JULIK 2 DNI TEMU ZACZĘŁA STAWIAĆ PO RAŻ PIERWSZY SWOJE PIERWSZE SAMODZIELNE KROCZKI- taki prezent urodzinowy mamusi zrobiła :D Poza tym jest tak urocza, że codziennie ramo mam ochote ją zacałować mimo, że w nocy jest koszmar zębowy znowu...

Postaram się od jutra być na bierząco juz wreszcie znowu, a teraz lece czytac w tył co się działo i mama szczerą nadzieję na same dobre wieści :)

Mam nadzieję, że Święta minęły Wam spokojnie i miło :tak:

ps. Judysia-torcik Zosiaczkowy cudowny! :)
 
Witamy witamy
Wszyscy śpią ale nie Antonina jak nie Antonina to mama i tata też nie :-) Mały bąk na roczek obudził się o 6 rano ot to !!!

Ella gratulujemy
Judysia śliczny tort :-)
 
U nas święta były bardzo przyjemne! Pojedliśmy :-) pogadaliśmy, pospacerowaliśmy... szkoda, że tak szybko zleciało :-( ale nic... byle do majówki, która już jest za pasem :-D

Izabela- no to Antosia zrobiła prezent :-) pewnie w ten dzień chciała z Wami pobyć nieco dłuzej :-D

Ja się od wczoraj zastanawiam, czy B. nie ma alergii na to paskudztow, co u mnie przed domem rośnie i pyli (drzewo to jest, bo od kilku dni ma kartar i taki kaszel, jak ja, a ja na to g... bankowo jestem uczulona), jak spadł deszcz to objawy są mniejesz... qurcze mam nadzieję, że to przypadek i, że jest po prostu przeziębiony. Niestety alergia skórna znowu mu wylazła, ale o tym na odpowiednim wątku :-)
 
judysiu - tort REWELKA !! strasznie mi się podoba

Ella- brawo dla Julika!!!! ale prezent ;-)

aniez - no to warto do alergologa się przejść

witam się sprzed biurka w pracy... nic mi się nie chce, a mam tyle roboty :-(
 
Witamy się i my
Mój mały Jubilacik na 15 minut przed swoimi pierwszymi urodzinkami zasnał.Siedze i łzy szczęścia płyną mi po policzkach. To już rok jak nasz Antoś jest z nami - najcudowniejszy rok w moim życiu...Jak ja go kocham:)Moje małe cudo

Wczorajsza impreza wypadłą super- Antos chyba wuiedzial że bedzie go czekał dzień pełen wrażeń bo jego drzemka trwała prawie 4 godziny- obudził się i powitali go goście- nawet się nie zdrażnił jak tłumy wisiały nad jego łóżeczkiem jak w końcu raczył otworzyć oko- był uśmiechnięty, robił te swoje słodkie miny, wszystkich zaczepiał i popisywał się niezimsko...Zatem nasz pierwszy kinder bal uważam za udany:)

Ella- ale fajny prezent Julcia Wam zrobiłą- u nas póki co chodzenie asekuracyjne przy czymkolwiek byle by można się podeprzec
Judyta- cudny torcik:)
Kici- współczuje- ja mam dziś wolne- ale pociesz się tym że zaraz znowu długi weekend, a ten tydzień i tak krótszy
 
dzień dobry!
pogoda się popsuła, a ja mam wolne, chciałam trochę z Mateuszkiem pospacerować a póki co pada i nie ma jak!
Wczoraj koło 22 zabrakło u nas prądu, dopiero dziś włączyli:szok: lodówka zawalona a tu nie ma prądu!!Ponoć burza coś, gdzieś przerwała!
Mateusz dziś przyniósł mi nocniczek, pytam się go, chcesz sisiu? on: e(znaczy tak) Rozebrałam pampersa, ale za nic nie chciał usiąść na tym nocniku. Nie minęła chwila a ja słyszę jakiś chlupot. Moje dziecko sie wysiusiało obok nocniczka, na dywan!! Mój mąż się śmieje, że olał nocnik!!
 
Witam i ja po Świętach:-)
Ella - gratulacje dla Julki!!
Izabella - Antonina pewnie chciała wszystkim ogłosić, że świętuje wraz z zakończeniem ciszy nocnej;-)
Judysiu - torcik cudny!!

Moja pchła poszła właśnie spać. Maclaren nam przyjechał, Lenka przeszczęśliwa, nawet w szelki się daje zapinać i pasy regulować, szok! Wstanie to pędzimy na długi spacer, musimy aż pod dom mojej cioci iść, bo tam wczoraj nasze autko zostało;-) Pogoda się trochę zepsuła, ale mam nadzieję, że nei będzie padać. W razie czego mamy w pakiecie folię przeciwdeszczową:-)
 
reklama
kamisiu no właśnie tylko to mi humor poprawia, że tylko 4 dni... i wolne... no ale 02/05 do pracy...

gosiek - hahahaahhaha Brawo dla Matiego :-)
mój Qbek to w ogóle omija nocnik... albo wpada w ryk jak go sadzamy na niego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry