mamaPaulinki
mama kochanego śmieszka
Jestem, dużo do nadrobienia nie miałam ;-)
Mamusia gratuluję obrony


Marta super, ze Ola chce raczkować i tak fajnie sobie radzi
dzielna dziewczyna ;-)
Nata kuruj się dziewczyno, szkoda czasu na chorowanie :-)
My dziś leniwie, pospaliśmy trochę ( w końcu;-)) a teraz za obiadek się bierzemy.
Paulinka się już oswaja, choć nadal boi się wejść do korytarza i dojść do sypialni ale jak zapalimy światło to jest ok. W ogóle teraz o wiele lepiej rozumiem swoje dziecko, już wiem skąd jej lęki i jak się czuje ze swoimi zaburzeniami, jakaś spokojniejsza się zrobiłam i bardziej cierpliwa. wcześniej zdarzało się, że się na nią wkurzałam, czy podniosłam głos, myślałam, ze robi mi na złość, że taki łobuz itd
teraz jest mi głupio i mam żal do siebie, staram się naprawić relacje z małą...
Mamusia gratuluję obrony



Marta super, ze Ola chce raczkować i tak fajnie sobie radzi
dzielna dziewczyna ;-)Nata kuruj się dziewczyno, szkoda czasu na chorowanie :-)
My dziś leniwie, pospaliśmy trochę ( w końcu;-)) a teraz za obiadek się bierzemy.
Paulinka się już oswaja, choć nadal boi się wejść do korytarza i dojść do sypialni ale jak zapalimy światło to jest ok. W ogóle teraz o wiele lepiej rozumiem swoje dziecko, już wiem skąd jej lęki i jak się czuje ze swoimi zaburzeniami, jakaś spokojniejsza się zrobiłam i bardziej cierpliwa. wcześniej zdarzało się, że się na nią wkurzałam, czy podniosłam głos, myślałam, ze robi mi na złość, że taki łobuz itd
teraz jest mi głupio i mam żal do siebie, staram się naprawić relacje z małą...
;-)
Najpierw domek trzeba mieć, by psiak był szczęśliwy i miał gdzie biegać. Poza tym wolę ze sprawdzonego źródła, bo Górale kłamią w kwestii psów okropnie - ofert było więcej i jeden przez drugiego na siebie i ciapkowych rodziców nagadywali i oczywiście każdy nie sprzedał jeszcze, bo pierwszy raz stoi a niektóry psiaki już spore, do widowni przyzwyczajone więc pewnie regularnie tam z nimi jeżdżą i chętnych na zakup szukają.
