reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
ja film ogladam, mimo ze sama do glebokiej wody mam troche uraz i sie boje...

kurcze ja musze przy okazji wizyty z Olka u lekarza rodzinnego siebie przebadac...dzis znowu mnie pare razy w klatce tak zakulo przy wdechu ze nie bylam w stanie zrobic kroku...nie pierwszy raz zreszta cos takiego mi sie zdarzylo...pewnie to bole "nerwicowe" i jakies ziolowe leki na uspokojenie dostane hehe

moje dziecko dzis wykazalo zainteresowanie kontaktem...Chryste malo na zawal nie zeszlam jak zobaczylam ja machajaca metalowym otwieraczem do butelek pod gniazdkiem...od wczoaj tez gania sie z butelka a ja mam ubaw przedni:)

Aniez i ja uwielbiam Wasze rodznne przygody:)
 
marta - u nas tez dziś dzień kontaktowy był:-) Lenka stary kontakt dorwała, naciskała go namiętnie i pokazywała na żyrandol. Tatuś się do zabawy włączył i ona naciskała a M. wtedy światło gasił:-D taaaaaaakie oczy robiła:szok::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry