reklama

Kwietniówki 2010!!!

zielona -maupa na nasze psy obroża nie działała zawsze tych robali siedziało najwięcej pod nią:szok: ja od 4 lat stosuję krople które się wkrapia na skórę i działają do 3 miesięcy i święty spokój z pchłami! A uwierz mieszkam na wsi i wszędzie biegaja psy luzem nie sa bezpańskie ale zapchlone a jak przejęłam psy teściowej po jej emigracji to miały rany od drapania i anemię (teściowa myślała ze starczy czasem wykąpać) no i krople pomogły natychmiast w ciągu paru godzin:tak:
 
reklama
Krople na Biszkopcie testowałam - są super!
Ale wiem, że nasza weterynarz jakieś niemieckie lub francuskie zamawiała, trochę droższe, ale podobno duuuuuuuuużo skuteczniejsze od tych polskich:tak:
 
A w ogóle to smacznego;-)
Ja właśnie wcinam kanapki.
M. najpierw stwierdził, że oszalałam a później sam o jedną poprosił to powiedziałam, że jednej się nie opłaca robić. No i jemy po dwie:-D
 
Jutro wyskocze kupic ta kropelke. Kiedys, dawno temu, stosowalam ja na moim polskim psie. Na pchly dzialala, na kleszcze juz nie. Poki co, wciaz mam wrazenie, ze cos po mnie lazi. Brrr.
 
\człowiek zajrzy tu o nie ludzkiej porze a piękne nie śpią :-D:-D
Co do kropel to ja tez je stosuje bo dla mnie obroża po prostu śmierdzi a tak krople pomiędzy łopatki i Shado nie ma pcheł i kleszczy.
Istotka wreszcie po 2 dniach dala o sobie znać:tak::tak:
 
reklama
\człowiek zajrzy tu o nie ludzkiej porze a piękne nie śpią :-D:-D
Co do kropel to ja tez je stosuje bo dla mnie obroża po prostu śmierdzi a tak krople pomiędzy łopatki i Shado nie ma pcheł i kleszczy.
Istotka wreszcie po 2 dniach dala o sobie znać:tak::tak:


Aga, haha to Ty i Waniliowa cierpi na bezsennosc. U mnie 9 godzin wczesniej niz w Polsce:-), wiec srodek dnia. Siedze i tlumacze. Juz mi sie nie chce i chyba pieprzne robote w kat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry