reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
oj tam od razu zapychac uszy wata... poswiec sie i sluchaj jakiegos puszka okruszka (brrrrrrr, jak ja niecierpie calej tej kukulskiej, od zawsze i pewnie po wsze czasy...)

Nie jestem zdolna do takiego poświęcenia ;-) też coś mi się robi, jak ją słyszę... Młody lubi jeszcze Kazika Polskę :) o innych dziwactwach nie wspomnę, bo mnie stąd zaraz wysadzicie :baffled:
 
A Arachie tez lubi?


Pusc mlodemu to, jak takim tekstem w przedszkolu zarzuci, to dopiero babki sie zdziwia

[video=youtube;GOCVWPnkXOs]http://www.youtube.com/watch?v=GOCVWPnkXOs[/video]
 
Słońce wyszło, hura.
Dzieciaki pojechały:-(, w takich chwilach zadaje sobie pytanie "co będzie za kilka lat?" Teraz to tylko kilka dni, a kiedyś pojadą na kolonie, obóz czy coś:baffled: Chyba muszę "dorosnąć"
Maonka gratulacje!
Aniez puszki-okruszki nie bardzo ukształtują jego gusta muzyczne...
znikam, jakiegoś filma sobie zapodać.
 
puszki-okruszki nie bardzo ukształtują jego gusta muzyczne...
a ja czasem nie wiem co tak naprawde ksztaltuje gusta, w tym muzyczne. Moi starzy sa i zawsze byli wielbicielami piosenki przasnej, znaczy biesiadnej i dona Vasyla czy jak mu tam. Moj brat do znudzenia puszczal nagrania C.C.Catch, Sandry i wszystkiego w ten desen, ja zas gust mam zgola odmienny :tak:
 
Hahahaha... Zielona... mialam onegdaj prosty plan, Garbarkiem dziecie karmic, albo muzyka klasyczna, ale on nie lubi... zobaczymy, co bedzie dalej...

U mnie poniekad przyklad poszedl z gory, bo tatus byl zapalonym fanem Rolling Stonesow a mamusia Beatelsow... tych ostatnich za bardzo nie lubie, ale pierwsi stanowili podwaliny mojego gustu muzycznego ;)

Kuba kiedys "podsluchal" Swietlickiego i potem chcial jeszcze;) ale przeciez ja mu tekstow w stylu " Ja jestem w nastroju nieprzysiadalnym" z cala kolekcja polskich slow powszechnie uznawanych za wulgarne, nie bede puszczac... na razie ;)

Monia dzieki Tobie moj maz dowiedzial sie dzisiaj, ze nie mam w czym chodzic, bo oproznilam szafe i przygotowalam ciuchy do opuszczenia domu :) nie wiem czemu, ale stary wygladal jakos tak... nieszczesliwie ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja tam widziałam jak się Zielona z Kostką w Małej wyrku mieszczą :-D:-D

Aniez - dobrze że Szymek po angielsku nie spiewa , bo jakiś Floydów by z domy wyniósł .
Kzik chyba za szybko śpiewa żeby go zapamiętać :-D:-D I całe szczęście .
Za to wyłapuje bebłędnie , to co gadają w CB:angry::angry:
 
przez te wyglupy pogody, zlapalam chyba jakiegos wirusa... gardlo mnie boli, ze nawet przelykac nie moge. Do tego cycki tez mnie bola, bo @ sie zbliza... Na poczet poprawy zdrowia wrabalam 2 vit. c, 2 aspiryny, popilam wapnem i zasysam cholinex. na poczet poprawy samopoczucia wrabalam pudelko delicji... chyba znow zmieni mi sie nieco objetosc...
 
reklama
Uff.. nadrobiłam Was:-)

Alicje artystki z tymi wiśniami i czereśniami.
Jagódka niech zdrowo rośnie i będzie radością dla rodziców!
aniez - i jak ze spacerkiem? My zaryzykowaliśmy i super było, Lenka się wybawiła a Macio pospał. Uśmiałam się z nieszczęścia Twojego starego:-D Nie będzie za Monią przepadał:-D

Jeśli chodzi o śpiewanie to moja córka porządnicka jest i śpiewa najczęściej "Zuzię" i "Boogie Woogie". Do tego super tańczy:tak:

Zastanawiam się jaka noc przede mną, bo młody zasnął na spacerze i spał i spał.. o 21:00 go na kąpiel wybudziłam, po czym zjadł z jednego cyca i dalej w kimę poszedł. Lence również wieczorne spacery służą i rozwiązują jej późne chodzenie spać, bo jak pospaceruje na pieszo 2h to po powrocie kąpiel, butla kaszy i dziecko śpi do rana:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry