zielona - współczuję.. Moja się poprawiła i chodzi spać wcześniej, już lula. Odkąd się Maciek urodził to po kąpieli gasimy światło i wyłączamy tv, ja go karmię i odkładam do łóżeczka, Maciek momentalnie zasypia. Jak karmię to M. w tym czasie Lenkę kąpie, ubiera w piżamkę, butlę kaszy jej wręcza, bajkę opowiada i mała zazwyczaj od razu zasypia, dziś przyszła do mnie, ale zobaczyła, że zajęta jestem to wróciła do łóżka. Czasami jak mi Maciek szybko zaśnie to ja jeszcze się na końcówkę kąpieli załapie i wtedy ja bajkę Lence opowiadam. Wcześniej ją chyba tv rozpraszał, dlatego nam tak ze spaniem nawalała. Wstaje o dziwo tak jak wcześniej, gdy zasypiała po 23:00.
Spadam sobie karmi otworzyć i wskakuję do wyrka, bo mam w planie dzisiaj książkę do końca przeczytać.