Katik
...jestem mamą...
Dotarlam, poczytalam,choc 2 tygodni nie ogarnelam.
Widze, ze Elli sie wreszcie udaloM, gratulacje serdeczne i oby wszystko bylo dobrze przez kolejne 8 miesiecy.
Gosia juz prawie na wylocie, niedlugo odliczanie...
Ja ostatnio znajomej dzdzie malutka tulilam, i tak ogromnie mi sie spodobalo.... kurde ale ktos za nnie w ciazy musialby chyba chodzic. Nadal niestety te plusy nie przyslonily minusow...
Zazdroszcze pogody. Matko, ile ja bym dala za lato! Mielismy ostatnio tydzien ciepla, bylo cud miod i orzeszki, i co? i sie zmylo. Znow deszcze, dzis nawet burze, i raptem po 16-17 stopni.
W pracy zapieprz, choc ten tydzien powinien byc luzniejszy, bo szef na urlopie, a jak go nie ma to zawsze myszki harcuja.... choc przed wyjazdem rozdzielil tyle pracy, ze generalnie to nie wiem kiedy sie z tym uporamy.
Polka dzis podekscytowana, bo jutro poniedzialek i idzie do zlobka. Poniedzialek i sroda to najlepsze dni, bo tylko w te dwa przychodzi ukochany Jake. Milosc nie slabnie, wrecz kwitnie. To nie do uwierzenia, jak takie maluchy moga sie zaprzyjaznic. Mlody juz wysiadajac z auta pod zlobkiem biegnie z okrzykami 'Pola Pola gdzie jest Pola' na ustach ;-)...
Milego wieczorku weekendowego a na jutro pozytywnej energii w pracy :-)
Widze, ze Elli sie wreszcie udaloM, gratulacje serdeczne i oby wszystko bylo dobrze przez kolejne 8 miesiecy.
Gosia juz prawie na wylocie, niedlugo odliczanie...
Ja ostatnio znajomej dzdzie malutka tulilam, i tak ogromnie mi sie spodobalo.... kurde ale ktos za nnie w ciazy musialby chyba chodzic. Nadal niestety te plusy nie przyslonily minusow...
Zazdroszcze pogody. Matko, ile ja bym dala za lato! Mielismy ostatnio tydzien ciepla, bylo cud miod i orzeszki, i co? i sie zmylo. Znow deszcze, dzis nawet burze, i raptem po 16-17 stopni.
W pracy zapieprz, choc ten tydzien powinien byc luzniejszy, bo szef na urlopie, a jak go nie ma to zawsze myszki harcuja.... choc przed wyjazdem rozdzielil tyle pracy, ze generalnie to nie wiem kiedy sie z tym uporamy.
Polka dzis podekscytowana, bo jutro poniedzialek i idzie do zlobka. Poniedzialek i sroda to najlepsze dni, bo tylko w te dwa przychodzi ukochany Jake. Milosc nie slabnie, wrecz kwitnie. To nie do uwierzenia, jak takie maluchy moga sie zaprzyjaznic. Mlody juz wysiadajac z auta pod zlobkiem biegnie z okrzykami 'Pola Pola gdzie jest Pola' na ustach ;-)...
Milego wieczorku weekendowego a na jutro pozytywnej energii w pracy :-)


Niech mi tylko dzisiaj babki w klubie powiedzą, że ona na nocnik nie sika to się chyba z nimi pokłócę, chociaż bardzo się lubimy
a ja muszę zrobić objazdówkę. Wczoraj się zorientowałam, że ponad miesiąc jeżdżę bez przeglądu i ubezpieczenia

Dla Okruszka wszystko