elvie3
Fanka BB :)
Agnieszka - Zdrówka dla Mareczka! Bidulek:-(
Katik - też ostatnio się zastanawiałam, czy Lenie chomika nie kupić, przekonałaś mnie;-)
Lenka wróciła z kina i poszła spać, śpi do teraz. Założyłam jej do kina pampersa, żeby M. dodatkowego stresa nie miał, ale wróciła z suchym. Mówi, że była oczarowana, ale następnym razem pójdą później, jak już przelecą te wszystkie reklamy. Dzisiaj przez ostatnie pół godziny musiał Lenkę trzymać na kolanach, bo wyrywała się i krzyczała, że ona chce do dzieci
Wykombinowałam sobie, że za miesiąc to już nawet ja będę mogła z Nią iść, bo jak Maciek skończy 4 miechy to mu włączymy do diety marchewkę i jabłko, więc jeśli przed kinem go nakarmię to później jakby zgłodniał to mu M. słoiczek zapoda i tym sposobem jakoś dadzą radę;-)
Katik - też ostatnio się zastanawiałam, czy Lenie chomika nie kupić, przekonałaś mnie;-)
Lenka wróciła z kina i poszła spać, śpi do teraz. Założyłam jej do kina pampersa, żeby M. dodatkowego stresa nie miał, ale wróciła z suchym. Mówi, że była oczarowana, ale następnym razem pójdą później, jak już przelecą te wszystkie reklamy. Dzisiaj przez ostatnie pół godziny musiał Lenkę trzymać na kolanach, bo wyrywała się i krzyczała, że ona chce do dzieci
Wykombinowałam sobie, że za miesiąc to już nawet ja będę mogła z Nią iść, bo jak Maciek skończy 4 miechy to mu włączymy do diety marchewkę i jabłko, więc jeśli przed kinem go nakarmię to później jakby zgłodniał to mu M. słoiczek zapoda i tym sposobem jakoś dadzą radę;-)

Potem o 19 kaszka z owocami na kolacje i koniec. Pomiędzy tym wszystkim wmuszam picie bo pije na tyle mało, że już 2x miała osad w moczu
Nie raz próbuję dawac na kolecję lub śniadanie, serek homo, jajko, parówkę, czy kanapkę- taaa...owszem- raz na 2 tyg łaskawie zje
) łażą, dzieciaki mają co robić, jest fajny plac zabaw, można posiedzieć, popływać (nie wyczynowo, oczywiście :-))...jest piękna dżungla, gdzie można pospacerować...jedzenie raczej średnie - taki fastfood albo egzotyka, wybór nie za duży, ale w miarę...noclegi - przesada - ceny za wysokie, więc my śpimy w hoteliku pod tropicalem, w następnej wiosce...