reklama

Kwietniówki 2010!!!

hehe, monia, moze pozniej skrobne. teraz siedze nad wyszukiwaniem nowego polaczenia. Weszlam tez na strone pkp coby sprawdzic jak mam jakis pociag do aniam. No i kurcze, PKP dokonalo kolejnego cudownego przemienienia i o tyle, o ile jeszcze miesiac temu bylo AŻ jedno polaczenie bezposrednie, to teraz nie ma wcale.




Warszawianki
, ktory hotel jest najblizej Okecia umiejscowiony? Jakos nie pamietam :-/

Zielona - a może niech Cię tatuś szanowny przytransportuje do mnie :-D:-D Jakoś przeżyjesz , a potem dalej was J powiezie .
Przy okęciu samym jest chyba mariot z tego co pamiętam . Bliżej już raczej hotelu niet :no:


U nas obżarstwo też było , ale J się coś zagrypił :no: dziś mu dopiero jakieś leki wcisnęłam . Normalnie nie reformowalny chłop :no:
Dzieciarnia mi dziś wstała o 4 rano i poszli się bawić nowymi zabawkami . wytrzymałam godzinę - bo były to organki i rozgoniłam dzieciarnię do wyrek .
Dziś moi rodzice przyjechali , to dzieciaki się zajęły mordowaniem babci :-D
 
reklama
Aniam, na mariotta to mnie ni hu hu nie stac. Do Was to bez problemu dotre, zastanawiam sie jeszcze czy eksa nie nawiedze w wawce. Zobacze jeszcze i dam znac, w koncu to jeszcze 3 tygodnie.
 
Ella - jak czytam jakie te teściowe potrafią być to się cieszę, że moja daleko i nie przyjedzie:-D Olej babsztyla, bo to nie na Twoje nerwy.

Zielona - i ja dziękuję za opis Świąt w Meksyku. Jak widać Ty nawet w PL masz istny Meksyk. Współczuję.

aniez - udanego świętowania! My gości przyjaciół królika gościmy w piątek:-)

U nas dzisiaj rodzinnie, wujek i kuzyn od 14 do 20.00 w gościach byli, pojedli, coś tam nawet wypili, kuzyn opowiedział nam dużo o Chorwacji, bo od października tam studiuje technologię żywności;-) Ciekawie było. Lenka o 17:00 padła, wstała przed 20:00 i teraz szaleje. Maciulę brzuch pobolewał wieczorem (durna matka wczoraj 3 uszka i 4 pierogi z kapustą i grzybami zjadła), ale i tak grzeczny był. W ogóle cudne te moje dzieciaki:tak:

Uciekam z pinda małą na górę, coś jej poczytam, może uśnie.

Spokojnej nocki!
 
Witam się swiatecznie :)
Mikolaj podarowal mi fajne ksiazki na swieta i wiec dzis mam bardzo mily wieczor.

Dzis cale popoludnie spedzilismy u siostry z cala rodzinka, jutro powtorka z rozrywki u nas bo T ma urodziny i wiec troche poszaleje w kuchni, gosci sienam troche zjedzie, oj bedzie sie dzialo. Robie kilka dan z przepisu Judysi wiec pozniej wrzuce wam przepisy jak bedziecie chcialy :)

Ja tez zdecydowanie za duzo dan swiatecznych probowalam, niektore nawet wielokrotnie i siedze teraz z winkiem na trawienie.
T zbiera sily na jutro bo dzis sie ululal ze szwagrem i moim bratem. Niech spi jutro bedzie ze mna w kuchni sie mogl wykazac.

Mi na szczescie bol troche minal. Mama uratowala mnie silnym lekiem na takie sprawy kostno-stawowe, T wysmarowal i dzis nawet sobie glowe moglam umyc, najgorzej wlasciwie jest jak leze bo ja z tych 'wiercacych' jestem,a przy kazdym przekrecaniu sie wszystko boli mnie cholernie,ale ogolnie nie jest najgorzej wiec daje rade :)

Zielona nie dziwie sie,ze tak cie wciagnelo '50 twarzy Greya', ja tez niemal jednym tchem pzeczytalam:)

Aniam to ja ci jeszcze Majke z organami przywioze, to ci dzieciarnia orkiestre zaprezentuje :)))

Magda.Ciosek tez tak mysle,ze Zosia za duzo wrazen miala wczoraj, tak jak wszystkie maluchy i pewnie w nocy przezywala.

Aniez czy ja czasem nie od ciebie eska z zyczeniami nie dostalam. Pytam bo na swieta dostalam mnostwo eskow z podpisami typu Marta z rodzina (tylko ja znam 3 Marty), niektore z inicjalami, no a jeden brzmial Aga, R (bylo pelne imie)z chłopakami. Oddzwanialam na wszystkie jak nie bylam pewna nadawcy,ale to tego sie nie dodzwonilam, a ja kurcze zadnej innej Agi z R i synami nie znam :eek: tylko tak sobie mysle,ze ty chyba nawet mojego numeru nie mas, no nic moze jutro rozszyfruje zagadke :) W sumie to dzieki temu,ze sa swieta odzyskalam mnostwo numerow :)))

Gosiek wroc do nas i pisz co tam u ciebie :)))

Ella no zesz, co za pinda. Ty sie nic nie przejmuj, puszczaj te uwagi mimo uszu. Ty musisz lezec i koniec, 3maj sie dzielnie :)
Monia jak tam swiateczne spacerki, wyruszylas dzis dalej niz po kabel do kompa?;-)

Elvie pewnie,ze cudne, a w wersji swiatecznej z fotek jakie wrzucilas to juz wogole do wycalowania!

Jutro nie wiem czy dam rade wpasc wiec Gosienko i Elvie zlozcie ode mnie najseredczniejsze zyczenia urodzinowe Waszym mezczyznom!!!

spokojnej nocy!
 
Ostatnia edycja:
Kittek - to od Aniez :tak: Ja też dostałam , więc inaczej być nie może .
Ja nie odpisywałam , bo tel sobie gdzieś tam leżał to raz . A dwa że ja na dotykowym g.. to pisać nie umiem :no: także z góry przepraszam :-D
 
Witam
P śniadanko szykuje, Zosia nowe zabawki rozpracowuje, Olucha śpi. Wczoraj do późna we trójkę w Jengę graliśmy (Ola od Mikołaja dostała), ubaw był, że nie wiem, oderwać się nie mogliśmy. Kurczę 54 klocki i taka zabawa:-)

Temp Zosi chyba faktycznie z emocji bo póki co wszystko ok

Aniam twoje dzieciaki mają fantazję - organki o 4 rano:szok:

Najlepsze życzenia dla dzisiejszych jubilatów:tak:

Roztopy u nas takie, że do babci chyba pontonem się wyprawimy
 
Najlepszego dla Tomka i Mariusza :-):-):-)

Witam kobietki:-)
I ja się dokulałam do komputera ;-) chociaż przyznam że za bardzo to się nie objedliśmy w tym roku, jakoś tak jak się samemu robi to się potem tyle nie je :tak:
Wigilia bardzo spokojna, dzieciaki zachwycone z prezentów, potem pasterka na której Mateusz zasnął :-) a rano po śniadaniu gaciówa,odespałam pasterkę ;-) mażon obudził mnie kawą a potem to szał zabawowy czyli wszystkie możliwe gry dzieciaki znalazły, na koniec przyszli koledzy Emila i oczywiście głodni się zrobili więc trzeba było stół świąteczny rozłożyć i dzieciaki nakarmić :-D
Dzisiaj małżon świętuje a popołudniu do znajomych jedziemy więc też wesoło będzie :tak:

Magda też mamy Jengę, oj uczy cierpliwości ta gra ;-) dobrze że temperatura Oli minęła, przeżywają te nasze dzieciaki święta oj przeżywają :tak:

Kittek bólu współczuję ( niestety wiem co znaczy :no:) Ciekawe co na takie imprezowanie powie Tomka wątroba :-p:-D

Elvie Lenka z Maćkiem do schrupania więc masz rację mamusiu :tak::-)

Aniam u nas też od rana ( tylko nie od 4 ;-)) Emilo na gitarze brzdąka ale że jest nastrojona to da się wytrzymać ;-)
Zdrówka dla J.

Aniez ja też lubię święta ;-) i święte słowa później się będziemy martwić zrzucaniem zbędnych kilogramów, oczywiście w cyckach niech zostaną :-D

Ella mam nadzieję że JUlka już lepiej się czuje a teściowa :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

gosiek co u ciebie?

Zielona fajnie się czyta jak inni święta obchodzą :tak:

Monia widzę że synowa chce mi zaplusować ;-):-)

Odmeldowuję się bo dzieciaki wołają , tatusiowi laurkę :-)

MIłego dnia kobietki
 
Ostatnia edycja:
Aniam, lece o 9:30, wiec na lotnisku musze byc ok 7, 7:30... Jesli to nie za wczesnie dla J, to bardzo chetnie sie z Nim zabiore :tak: Jeszcze dogadamy sie w tej kwestii. Chociaz pisalas cos o locie do Liverpoolu 12ego, a ja lece 15ego :-D, wiec nie wiem czy juz wrocicie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry