reklama

Kwietniówki 2010!!!

Monia u nas nie będzie tego problemu bo Olka od ponad roku do przedszkola chodzi . Prywatne bo prywatne , ale ponad 20 dzieciaków . Do tego SZymek z tego wielkiego przecież też do domu nosi . Także myślę , że to nam odpadnie .


Zielona - prawda jest taka o prawku że kto się uczył i jeździł w dużym mieście to wszędzie pojedzie . Sama znam tu grono ludzi co poza nasze zadupie to się nie ruszą - powinna postać nowa kategoria " prawo jazdy na żyrardów " A autostrada przyprawia co niektórych o zawał serca . Na pytanie czy widzieli naszą obwodnicę słyszę : tak w gazecie . No ale przecież oszukane to Twoje prawko :-D:-D
J Cię dostarczy szybko i bez zbędnych atrakcji :-D a i Kostce jakieś DVD załączy , może się gnom zajmie .
J dzieciaki bardzo lubią , więc może i Wredzia się na jego urok skusi i zgrzecznieje w aucie :-D
 
reklama
Ta kocham panów w czapkach .
Ogólnie to powinny wejść przymusowe badania dla osób starszych co ileś lat . Czy mogą jeszcze auto prowadzić . Coś na zasadzie prostej psychotechniki .
Mój J musi co rok to zdawać , bo przy autach służbowych kazali .
 
Witam drogie panie:-)

Najazd gości mieliśmy i czasu na bb nie było :zawstydzona/y:
Ledwo żyję bo @ przyjechała więc Zielona jakbyś zapomniała zapisać w kalendarzu to twoja pewnie też za chwilę przyjedzie :-p

Anna zdrówka dla Alicji.Na sztamę nic nie poradzisz ale to lepiej niż by się mieli ciągle o coś spierać :tak: I jak na kolację poszliście?

Isabela brawo dla Tośki :-) Dawaj W na przeszkolenie do mnie ;-) może na placek drożdżowy się skusi , zatęskni za tobą i już poprawa będzie :-)

Basia a spróbujcie powiedzieć, że nie ma prądu , u nas to działa zwłaszcza jak Helka molestuje nas z bajkami :no:

Monia zdrówka dla ciebie .Dobrze że w tym łańcuszku nie biorą udziału chłopcy ;-) U nas łańcuszek jest ale bez spania, codziennie mam 5 chłopaków w domu, przyznam się też że w lodówce zostało tylko światło ;-)

gosiek dobrze że jesteś :tak: mam nadzieję że uda wam się wszystko jakoś dogadać i nie zazdroszczę twardy orzech do zgryzienia macie

gosia biedny Mati :zawstydzona/y: zdrówka dla niego i dla was.

Aniam brawo dla Olki za suche wyrko :tak: i trzymam kciuki za przedszkole, da radę , Helka też najmłodsza w grupie a świetnie się zaaklimatyzowała i z siadaniem na kibelek też nie było problemu :tak::-)

Maonka
super że w dwupaku jesteś :tak: ściskaj nogi coby nam się Sylwester nie urodził :-D

Wronka ty babucho jedna ale mi smaka narobiłaś na te placki ziemniaczane :wściekła/y:

Zielona dzisiaj w wiadomościach widziałam ten atak zimy w Kanadzie :szok: Miłego pakowania chociaż pewnie to miłe nie jest ;-) Jazda twojego tatusia jest :angry: już sobie wyobrażam wycie silnika kiedy ciągle na jedynce jedzie :rofl2:

Filonka oj wesoło będzie u was już nie długo jak trójeczka dzieciaków będzie, babcia i dziadek pewnie zachwyceni :-)

Aniez mój S poszalał w swoje urodziny i niestety też rano miał problem bo dzieciaki za nic w świecie nie chciały dłużej pospać ;-)

I nadrobiłam zaległości:-)
Spokojnej nocy panią życzę
 
Gosieńko- ubawiłam się setnie z przypominajki dla Zielonej ;-)

Oooo... temat prawa jazdy... hehehe... temat rzeka :-) ostatnio postanowiłam nie dać się doprowadzić do furii przez niektórych uczestników ruchu drogowego, ale słabo mi idzie, bo dzisiaj białej gorączki dostałam chyba ze 2 razy... je nie jestem alfą i omegą, ale są pewne granice buractwa i chamstwa...

Zielona- może nagraj papę i wrzuć do netu, to karierę zrobi :-p

Monia- a gdzie chcesz walczyć o przedszkole? U siebie, czy we Wro? Ja Kubę zostawiam w przedszkolu na przyszły rok i mam nadzieję, że to wystarczy, żeby B. się dostał bez problemu... ale przypomniałaś mi, że niedługo zacznie się ten cyrk.

Byłam się zatowarować :-p na promocji to dzieciaki ubrałam, ale siebie i męża już nie bardzo. Więc niestety (hehehe) nasze rzeczy kupiłam w regularnych cenach, bo nie lubię kupować tego, co muszę, tylko to, co chcę :-)

Anna oj- wczoraj oglądałam Kruka i Casino Royal. To ostatnie, to chyba wszyscy oprócz mnie widzieli ;-) Nieważne. Kruka polecam, ale dla kogoś, kto lubi kino ze zgrabnymi dialogami, akcja też tam jest, więc kino przyjemne. Przynajmniej dla mnie.

Jutro z dzieciakmi do kina dygniemy. 1 stycznie ślubny chciał na Hobbita, ale mama obiecała zostać z dziećmi w innym terminie, więc na spokojnie pójdziemy.
 
Wronka ciasto rewalka, wszystkim smakowało. Chyba zagości u mnie na stałe na wszelkiego rodzaju imprezy. Polecam innym bo naprawdę jest super. Mam też przepis na inną wersję z nuttelą, ale nie jest już tak dobre, ta jest wyśmienita i wcale nie takie słodkie jak myślałam.
Gosiek a tam nie tłumacz się, tylko wpadaj i zaglądaj do nas!!!
Isabela gratulacje za odsmoczkowanie, widzisz łatwo poszło, z pieluchami też jakoś pójdzie, tylko trochę trzeba uzbroić się w cierpliwość
Aniam moja też najmłodsza jest w przedszkolu, pani już ją nauczyła siadać na kibelku, więc Olka da radę
Gosieńko nadal ściskam nogi przynajmniej do 2 stycznia, bo 1 wszyscy na kacu, więc żadna przyjemność rodzić ;-)

I po świętach, nawet nie wiem kiedy ten szalony grudzień tak szybko zleciał. Na jedzenie nie mogę już patrzeć. Pewnego razu to, aż myślałam, że wybuchnę i urodzę. :-D Do tego 2 kolacje wigilijne, dobrze, że mama chociaż mało dań przygotowała. Ogólnie lenistwo, spotkaniowo, rodzinnie. Udało nam się w 1 dzień świąt spotkać ze znajomymi z Zielonej Góry, więc jestem zadowolona z tego spotkania, znajomi mają również kwietniowe dziecko, więc w końcu dziewczynki się spotkały i pobawiły razem. Wszyscy mi mówią, że ładnie wyglądam w ciąży, ale oczywiście moja teściowa, jak to teściowa ;-) (chociaż nigdy na nią nie muszę całe szczęście narzekać) jak ktoś mówił, że mam zgrabny brzuszek, to ona musiała podkreślać, że poszło mi w zadek. W ogóle zauważyłam, że ona ma jakiegoś hopla na punkcie wagi, wszyscy są wg niej z grubej kości, wszyscy mają nadwagę, ale sama siebie nie widzi! Fakt do jakiś swoich 40 ur była szczupła, ale jak rzuciła fajki to jej się przybrało i to dużo, taki typ jabłko, nogi chude, ale brzuch ogromny, mam wrażenie, że ona wciąż myśli, że ma taką figurę jak dawniej.
Przez święta rozwaliło nam się całe spanie Alicji, w niedzielę poszła spać o 23, w wigilię o 1!!!!!!, w pierwszy dzień świąt o 24, w drugi dzień padła szybko, bo już po 19, ale co z tego, jak wstała o 24 wypoczęta i nie spała do 3 w nocy. Także byłam wykończona. Dobrze, że od wczoraj już w domu, więc wróciło wszystko na swoje tryby.
Wczoraj jeszcze byliśmy na jasnej górze i w markecie :zawstydzona/y: Niezłe połączenie, ale chcieliśmy obkupić męża na wyprzedażach, do galerii już nie dotarliśmy, ale w tesco kupiliśmy wszystko na przecenach, kurtkę zimową z 219zł przecenioną na 109zł, a przy kasie weszła za 65zł :-D Więc jesteśmy mega zadowoleni, wiatrówkę i płaszcz, te już weszły tak jak były przecenione.
I pochwalę się Wam Leonkowym prezentem od mojej siostry, ona za granicą jest, przjeżdza dopiero w czerwcu, więc już Leonek dostał wcześniejszy prezent i chyba wyjdzie w nim ze szpitala
 

Załączniki

  • ciuszek.jpg
    ciuszek.jpg
    41 KB · Wyświetleń: 53
Maonka na wyjściu ze szpitala w takich jeansikach to Ci może niezły koncert urządzić :-D
Lepiej go na spokojnie w to w domu . Dzieciaki nawet samo wsadzenie do fotelika nieźle przezywają .


Aniez - u mnie prócz buraków i chamów sa jeszcze rowerzyści . Tych jest na potęgę , nawet jak jest -10 :no:
Ja naprawdę nic nie mam do ludzi na rowerach i sama lubię jeździć , ale zachowują się u mnie tak jakby to kazdy tylko na nich musiał uważać . Sporo jeździ ludzi takich ok 70 lat i oni naprawdę zagrożenie powodują , bo młodzi jakoś rozsądniej jeżdżą . Wjeżdża Ci to na drogę przed samą maskę nic nie sygnalizując , bo właśnie sie takiej przypomniało , że skręca w lewo :angry: Wyremontowali w lato ulicę dośc dużą i zrobili ścieżkę i jak byk jest znak że zakaz jazdy rowerów po ulicy , to i tak jeżdżą . Już dwa razy mi się zdarzyło , zatrzymać i pouczyć z przepisów . Ale takie uroki miasteczek :-D:-D
Bondy oprócz ostatniego mam wszystkie na DVD , także zapraszam na maraton filmowy :-D
 
Maonka- ślicznie wyglądasz, widziałam dziś na FB. :-) brzuszek masz zgrabniutki :-)

Aniam- rowerzyści też są "wdzięcznym" tematem, ale we Wro Ci co jeżdżą po ulicy w większości wiedzą co czynią, gorzej z tymi, co poruszają się tylko po ścieżkach i jak ścieżka się kończy wpadają w panikę na ulicy, albo tarasują pieszych na chodniku. W centrum takiego bęcwałą, co mi chciał dziecko rozjechac na chodniku dorwałam i paszczowo zrobiłam wykład, bo było niebezpiecznie... ja dzieci za rączki w ruchliwych miejscach prowadzam, żeby nie było i trudno mi iść z nimi gęsiego...
Co do filmoteki... nie kuś, bo w końcu załaduję się ze starym do auta i będziecie nas mieli na głowie, bo zmiast w górach zlądujemy w Ż. :-p w lecie byłam blisko, bo stary w Twoje strony w interesach jechał, ale się nie dało :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
heheheh aniez to samo pomyślałam po poście aniam, my sami w tym roku z dziećmi, więc gdybym mieszkała blizej Ż to kto wie czy bym się do aniam nie udala heheheh

maonka, potwierdzam sliczny masz brzuszek:-), a ciasto no cóż, fakt ja też je wuwielbiam i u mamy chyba z poł blachy zżarlam niestety poszlo mi wszedzie:-(

o przedszkolach bylo...u Nas nabor chyba w marcu, w zasadzie to musiałabym sie przejśc i srawdzic czy sie nic nie zmieniło...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry