AgnieszkaSz-r
Mama VI 2007 i IV 2010
Doberek
Dzisiejsze poranne zadania wykonane :-)
śniadanie zjadłam, leki też już połknięte... trochę nadrobiłam i musze pranie posprawdzać znowu... błe nie powiem co mam ochoty zrobić... wiecznie pranie mi w salonie stoi bo nie mamy suszarni... nikt o tym nigdy nie pomyślał a że dom stary to wiadomo... mamy w planie zorbienie suszarni w piwnicy ale zanim z remontem tam dojdziemy to może z 10 lat minie...
Elvie to kciuki zaciskam dalej.
My dzisiaj też prosimy o kciuki od 17 bo idziemy na tą rozmowę do szkoły...
Ide ogarnąć to pranie... ehhh
Dzisiejsze poranne zadania wykonane :-)
śniadanie zjadłam, leki też już połknięte... trochę nadrobiłam i musze pranie posprawdzać znowu... błe nie powiem co mam ochoty zrobić... wiecznie pranie mi w salonie stoi bo nie mamy suszarni... nikt o tym nigdy nie pomyślał a że dom stary to wiadomo... mamy w planie zorbienie suszarni w piwnicy ale zanim z remontem tam dojdziemy to może z 10 lat minie...
Elvie to kciuki zaciskam dalej.
My dzisiaj też prosimy o kciuki od 17 bo idziemy na tą rozmowę do szkoły...
Ide ogarnąć to pranie... ehhh
Życzę Ci więcej wolnego czasu, bo chyba tego najbardziej Ci teraz trzeba.

