reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dociągnęliśmy do kolejnej dawki ibumu... Barteq miał 39... to i tak lepiej niż o 15:00 kiedy miał 39,5 :-( bidula zrobiła awanturę, bo nie chciał syropu pić, był zbyt zaspany, ale jakoś go podeszłam, po 10 min. z wilgotną tetrą na główce mieliśmy 38,6... mam nadzieję, że teraz pójdzie w dół. Oby się udało i nie rozwinęła się choroba do zapalenia płuc.
Dawno lekarz mi tak dziecka nie oglądał... normalnie byłam w szoku, a młody facet był i w państwowej przychodni... chyba mam więcej szczęścia do pediatrów niż rozumu :-p... dostaliśmy też listę pt. jak wzmacniać odporność :-)

Kittek- a co jest Maji?
Agnieszka- teraz doczytałam... wiesz co? Nie ciśnij go, bo J. jest faktycznie wrażliwy i jak dla mnie (przepraszam, że tak dosłownie) on nie chce iść do tej szkoły, ale czuje, że Ty byś chciała i stąd ta jego obietnica, że on tu przyjdzie innym razem i że chce tu chodzić... on chce, żebyś była szczęśliwa :-) Może też być tak, że nie jest jeszcze na taką zmianę emocjonalnie gotowy, ale jeśli pójdzie do szkoły jako 6 latek, to łatwiej to może znieść w środowisku bliskim, gdzie (oby) spotka znajome sobie dzieci... chociaż 1 sztukę :-)
 
reklama
Kittek dziękuję:-) Musi się udać....Zdróweczka dla Mai. Jestem za wznowieniem wątku.

Aniez, oby Bartuś dobrze przyjął antybiotyk. Co do lekarza, czasami zdarzają się takie perełki, ale rzadko.
elvie pewnie, w grupie zawsze raźniej:-D generalnie chcę zacząć ćwiczyć, żeby zarazić się tym optymizmem, o którym piszą laski na FB. I biada jak tego nie doświadczę:-D
Aga, też mi się wydaje, że Janek nie chce pójść do tej szkoły. Chciał biedaczek spróbować, ale widać jest to ponad jego siły.
maonka, zdróweczka dla was. Kuruj się i na porodówkę zmykaj, trzymam kciuki. Matiemu też się buzia nie zamyka. Dziś się bawiliśmy w zabawę, która polegała na tym, że przegrywa ten kto się
pierwszy odezwie. Trochę ryku było, bo moje dziecko nie potrafi przegrywać i usiedzieć cicho też nie potrafi:-D
basia, to kiepsko z tym żłobkiem, bo Wiktor nie chodzi, a płacisz musisz:wściekła/y: U nas państwowo, odliczają wszystko. Także jak nie chodzi, to nie płacę. Dzięki Bogu na razie chodzi:tak:
 
Elvie ja nie mam problemu z siostrami i one są tak samo normalne jak my tylko wybrały inną drogę "kariery"
Kittek szkoła jak szkoła fajne jest to że nie ma typowych korytarzy, jest tak... domowo bym powiedziała ;-)
Aniez pomysł pójścia do tej szkoły wyszedł od samego J. bo rozmawiałam z mamą takiego Maćka którego J. lubi...i tu się chyba biedny zasugerował. Chciał chodzić z Maciusiem do szkoły... mówiłam mu wcześniej że tam i siostry zakonne są bo tam mają swój dom i że czasami tam też uczą...nie widział problemu...do wczoraj...
ale to jego wybór... ja tam naciskać nie mam zamiaru... ciesze się że sam decyduje od początku o swojej edukacji ;-) a jak to co będzie w szkole będzie dla niego za mało to będę z nim na zajęcia dodatkowe śmigać i tyle...

A tak w ogóle dzień dobry :-)

Aniez i jak Bartula?? Mam nadzieję, że lepiej.

Dobra spadam do łazienki bo jedziemy do sklepu po sanki :-)
 
Bartulek lepiej :) nocka byla ciezka, bo mial 39.5 i ciezko bylo ja zbic, ale rano zaskoczyl antybiotyk i o 7.30 bylo 35.9. Inne dziecko mam :) chorutki, ale wesoly. Jedza ladnie wiec mysle, ze bedzie dobrze.

Gosia wlasnie wiem jak jest, ale mam ogromnego farta, bo 2 pediatry z naszej przychodni sa super, jak sie okazalo pan dr tez jest swietny. Jest jedna fatalna, ale ja omijam dalekim lukiem :)))

Marchewkowe zrobione kto ma ochote :)
 
Witam

U mnie nic lepie, nadal leje się z nosa, oczy łzawią. Nos to już mam taki czerwony i suchy, mimo, że smaruję maścią nagietkową. :wściekła/y:Ale za to korzystam dopóki mama jest i pospałam do 10.

Macie jakiś fajny przepis na krewetki koktajlowe? Wczoraj kupiłam i teraz nie wiem co z nimi zrobić.

Jeśli lubicie audiobooki to mam takie książki:

Wampirek, Wieczorynki z kotem Miśkiem (2 bajki)
Pudełko ze szpilkami, Nielegalne związki (2 książki)

Dostałam jakieś kody za zakup syropu i dostałam w prezencie książki.

Tylko nie wiem czy aż takie duże pliki będę mogła wysłać na maila. Bajki mają 72 i 28mb, a książki 188 i 126 mb.

Aniez jakie Wam dała sposoby na wzmocnienie odporności?
Basia a od kiedy zaczynacie terapię?
Kittek to pisz bez polskich znaków
 
Ostatnia edycja:
Witam,
u nas dziś porządkowo.

Agnieszka - wiem, że to normalne babki, moja mama od zawsze kościelna i mnie księża i zakonnice na obiadach bywali, miód i wino pili;-) Ale mimo to nie puściłabym dziecka do takiej szkoły. Weź pod uwagę to co inne Dziewczyny piszą, również uważam, że J. w pewnie sposób nie chciał Cię zawieźć, dlatego tak powiedział..

kittek - ja mogę o naszych zabawach pisać, ale ja je głównie sama wymyślam. Dzisiaj zaplanowałam zabawę z piórkiem, trzeba tak dmuchać by nie spadło na podłogę. Piórko z kołdry wyskubałam:-D Wiązanie oczu szarfą i zgadywanie jaki jej daję przedmiot nie przeszło, bo Lena nie chciała się w to bawić i już. Za kilka dni zrobimy drugie podejście i najpierw tatusiowi oczy zawiążemy. Odświeżenie wątku uważam za sensowne:tak:

aniez- super, że chłopaki już lepiej. U nas dziś będzie ciasto królowej, serwowane w Igelosie szwedzkiej królowej Sylwii. Przepis banalny, ale koktajl Natural Balance waniliowy Oriflame do niego niezbędny. Pochwalę się jak upiekę;-) Muszę najpierw M. po grecki jogurt wysłać.

Za porządki się wzięłam wraz z M. Dzieciaki się same pięknie przez godzinę bawiły, Lenka koncertowała a Maciek na dmuchanym materacu radochę miał i patrzył na Lenke jak w obrazek:) Teraz obiadek a po obiadku dalsza część sprzątania. Planujemy wreszcie antresole skończyć, by tam panele położyć i pokój dla gości zrobić.
 
witam się weekendowo
Byłam dzisiaj na uczelni, nie bardzo mi się uśmiechało iść, bo dalej jestem zakatarzona i głowa mnie trochę łupie, ale nie żałuję, bo świetne zajęcia mieliśmy, chociaż czasem te troszkę mnie przerażają, jak na przykład z rysunku idzie wiele wyczytać:szok:
Alicja ma się dzisiaj zdecydowanie lepiej, B na szczęście też, bo wczoraj umierał, jak to facet. Wczoraj to w ogóle wszyscy o 20 poszliśmy spać, ja sobie tylko budzik nastawiłam i o 22:30 Karen na ogród wypuściłam, a raczej siłą ja wywlokłam, bo nie chciała wyjść:baffled:
Maonka na wystawie bardzo dobrze, Karen dostała świetne noty, a na koniec wygrała ze swoim bratem, który był w klasie psów. Zobaczymy jak nam pójdzie w marcu na międzynarodowej, tam już będzie większa konkurencja i już w starszej klasie będziemy. Kuruj się, co byś przed porodem była zdrowa. Z tego co rozumiem jeszcze góra tydzień i Leonek będzie z Wami.
Agnieszka ja ze swojej strony radzę jednak zaczekać aż J będzie miał 7 lat. Ja bardzo się wahałam w zeszłym roku, a teraz bardzo się cieszę, że miedzy innymi Wronki posłuchałam i nie puściłam Igora. Widzę jak emocjonalnie dojrzewa. Co do szkoły to też jednak zdecydowałam się na państwową, niedaleko nas. Wiem, że będę musiała wozić go na dodatkowe zajęcia i finansowo wyjdzie podobnie, ale wiem, że po przedszkolu niepublicznym jest troszkę "wydelikacony" i dobrze mu zrobi bardziej różnorodne towarzystwo.
Kittek odpoczywaj i zdrówka dla Majeczki! Przypomniałaś mi, że też mamy takie puzzle, muszę je wyciągnąć dla Alicji. Igor bardzo lubił się nimi bawić.
Aniez zdrówka dla chłopaków. I dobrze, że mi apetyty dopisują.
Elvie fajne zabawy dla Lenki wymyślasz, odnowa wątku to bardzo fajny pomysł.

uciekam, bo się zadekowała w sypialni pod pretekstem przygotowywania do jutrzejszego egzaminu, więc muszę się za to zabrać.
miłego wieczorku
 
annaoj kce - zdrówka i powodzenia na egzaminie! Wrzuć notatki z tego czytania z rysunków. Interesujący temat.

Upiekłam Wellness ciasto królowej, M. stwierdził, że woli ciasto służącej:-D
Składniki:
4 jajka
2 miarki koktajlu Natural Balance waniliowego
400g jogurtu greckiego 10%
1 cytryna (sok + skórka)
Trochę to taki omleto-sernik przypomina, dietą Dukana mi jedzie. Podane z konfiturami wiśniowymi przestaje być Wellness, ale smakuje o niebo lepiej;-)
 
reklama
Aniam, mówisz gacie na wacie:-D powiem ci, że nie jest aż tak zimno. Ja byłam, gaci na wacie nie miałam i nie zmarzłam.
elvie,wiem że w necie pełno ćwiczeń Ewki, ale chcę być logistycznie przygotowana i mieć swoją płytę. Strój sportowy jeszcze sobie kupię i ruszam od poniedziałku. Dam znać czy warto.

Ty chyba gdzie indziej mieszkasz , ja dziś tylko na rynku byłam . Morda mi zmarzła i gluty mi w nosie zamarzły . -8 było . Na rynku sprzedających mało i wszystko pozakrywane od mrozu .

aniam Wiktor chodzi prywatnie jak go nie ma powyżej 7 dni to odliczają tylko stawkę żywieniową to jest 6 zł/dziennie. Czekam niecierpliwie na fotki:-)

To nieźle Cię to wali po kieszeni
Ojej ależ sie chorobowo zrobiło :-( Zdrowka dla wszystkich!
Zdrowiejcie szybko.

Aniez oby bartuli udalo sie szybko wygrac z temperaturą...dajesz krzyżowo przeciwgorączkowe?


U nas po rozmowie w szkole... Ehhh szkoda gadać bo J. scenę odwalił taką że szok... Nie chcial współpracować z panią pedagog i w ogole ryczał jak obdzierany ze skóry... Nie dało się z nim normalnie tam rozmawiać...a jak wyszliśmy to mówił że chce spróbowac kiedy indziej.... Niestety nie ma takiej możliwości... Do szkoły chce isć i to bardzo... Ale chyba najbardziej przeraził go widok ... Sióstr zakonnych :szok::-D:no: I nie wiem czy śmiać się czy płakać... W związku z całą tą sytuacją pójdzie chyba jednak do rejonowej podstawówki...może to i lepiej... Nie wiem muszę się z tym przespać i ogarnąć bo zmuszać go nie mam zamiaru...

idę do mężusia...

dobrej nocy

Szczerze ja bym też do takiej szkoły chodzić nie chciała .
Wiem że mają dobry poziom , ale są też msze i masa rzeczy z religią związana .
Moja koleżanka łaziła do takiego liceum z internatem , do tego żeńskiego , jak potem w tany poszła ... :-D

k
Obkupiłam trochę Lenę na Allegro, głównie spodnie i bluzy jej kupiłam, bo mi ostatnio w górę wyskoczyła i rękawy za krótkie, spodni to jej dobrych tylko 2 pary zostało. Udało mi się trafić na aukcje używanych firmówek za grosze, od jednej babeczki hurtem kupiłam:) Dobrze, że Aniamowa dla Maćka cudeńka wysyła to przynajmniej jego zakupy mam w głowy;-)

Napisz mi ile mają mieć od środka długości spodnie dla Leny , bo wiesz jak to z metkami jest . A moja jest krasnal więc na 92 są na nią dobre . Myślę że coś bym wygrzebała .


Aniez - dobrze że młody lepiej . A nie podawałaś naprzemiennie co 4h ?

Ja dziś wykimałam się do 10tej , J się dziećmi zajmował i jeszcze o 15stej padłam na dwie godziny . Jakoś mi snu chyba brakowało .
Zakupy tylko , a tak to w domu . Ja tam w taki mróz nie łażę , bo mi się nie chce i tyle .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry