annaoj kce
08.06/04.10/09.13
pączusiowy dzień dzisiaj, ja już jeden wciągnęłam, pychota
Mam dzisiaj wizytę u gina, mam nadzieje, że nie będzie miała zastrzeżeń i w sobotę wybędziemy. W sumie jestem ciut sceptycznie nastawiona na wyjazd, ale urlopu mi się chce. W końcu się wyśpię.
Aniam no to ładny z Oli gagatek;-)
tyle za gaz to my za rok płacimy.
Maonka witaj, super, że już w domku jesteś i fajnie, że Alicja tak super brata przyjęła
Aniez ależ Młody ma smaki. Z warzywnych to ja tylko marchewkowy lubię.
co by nam pączki dzisiaj w cycki poszły:-)
Mam dzisiaj wizytę u gina, mam nadzieje, że nie będzie miała zastrzeżeń i w sobotę wybędziemy. W sumie jestem ciut sceptycznie nastawiona na wyjazd, ale urlopu mi się chce. W końcu się wyśpię.
Aniam no to ładny z Oli gagatek;-)
tyle za gaz to my za rok płacimy.Maonka witaj, super, że już w domku jesteś i fajnie, że Alicja tak super brata przyjęła
Aniez ależ Młody ma smaki. Z warzywnych to ja tylko marchewkowy lubię.
co by nam pączki dzisiaj w cycki poszły:-)
jeszcze cieplutkie małżon z piekarni przyniósł :-)
Jeśli chodzi o soki to nie pomogę bo u nas woda króluje, Helka czasami Kubusia wypije jak Mateusz gdzieś przemyci ;-)ale też uważam że on bardzo syty jest.
i wczoraj wieczorem też mnie gardło trochę zabolało ;-) małżon się ewakuował bo stwierdził że mu nerwy za chwilę puszczą 
i to ledwie wystarcza.
ale nawet się cieszę na ten śnieg bo u nas się ferie zaczynają :-) więc może i dzieciaki zostajace w domu będą miały trochę frajdy 