reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam sie wreszcie mogę spokojnie zaglądać. Nie nadrobię ale teraz już na bieżąco chcę być.
Przypomniałyście mi o dentyście, młoda miała w lutym zaliczyć ale pewnie już nie zdąży. Trzeba we wtorek lecieć i zapisywać.
Spróbuję fotki wrzucić, komp już w miarę dobrze działa.
Zdrówka dla wszystkich.


Dorota podczytuję waszego bloga. Strasznie się cieszę, że wyrzucono was z poradni:)) cały czas trzymałam kciuki za Paulinkę.
Jesteś niesamowita. Paulinka ma naprawdę wielkie szczęście, że ma taką mamę!
 
reklama
Cześć Kobitki.
Pozdrowienia z łóżka!

Annaoj- jeju Ty juz 12tyg skończyłąś- niesamowite jak to śmignęło:szok: powodzenia na usg. I nadal 3mam kciuki za Karen żeby wyzdrowiała całkiem- super że jest lepiej!

Aniez- zdrówka! O jakich obrzydlistwach z ZIeloną Wy tu piszecie ostatnio- bleeee!;-):-)

Basia- mam nadzieję że jednak młody sie przeprosi z jedzeniem.

AgnieszkaSz- bo jesteś najwspanialszą mamą na świecie!!!:tak:

Isabela- zdrówka dla Tośki

Pisałam Wam że w tym tyg miałam miec wizytę u gina-operatora cc. Poinformował mnie że została mi 1/4mojej normalnej szyjki i obecnie niemal z dnia na dzień ma...1,5cm! (tydzień temu miała 4) a nie robilam nic bo wiecie że niemal ciągle leżę!
Uwaza mimo wszystko ze powinnam wylezec do końca i optymista wpisal mnie do siebie na cc na 2.04 smialam sie to.zbytni optymizm ale powiedzial ze w razie co bedziemy dzialac tydzien wczesniej. W razie spontanicznej akcji mam mu wyslac smsa i postara sie byc przy zabiegu-mam nadzieję bo bardzo mi na nim ze skalpelem zależy! Nastepna wizyta 11.03. I wtedy rozstrzygniemy czy sprawe przyspieszamy. No chyba ze ta szyjka nie wytrzyma...w sumie to mi szczeka opadla jak uslyszalam ta dlugosc! nic nie zrobilam, a ona sama- pstryk i nie ma. Na USG mała niby terminowa i waży 2200g. Łożysko zaczyna mieć pojedyńcze zwapnienia i mam trochę mało wód ale chyba jeszcze w normie. Tak, że kciuki się przydadzą bo mogę czekac jeszcze miesiąć, alebo jutro już być po wszystkim- taki stan...:dry::sorry2:

Pozdrawiam Was ciepło!
 
Ja na szybko, bo dzieciarnia nie daje mi nic zrobić.

Ella - niech ta Twoja dziewucha na wiosnę czeka a nie się pcha na to zimno, brrr. Kciuki zaciskam.

mamoPauninki - fajnie, że znów z nami jesteś. Małą uściskaj!

Upiekłam szarlotkę, przepyszną. Na nic moja dieta:/
M. pojechał oddział w Pradze otwierać, wyjechał po 5:00 z domu i wróci jutro na sygnale, żebym do fryzjera zdążyła;-) Umówiłam się u fryzjera, który czesze gwiazdy, w tym roku Miss Polonię czesał. Taki miałam kaprys na 30-stkę, ale ciągle musiałam wizytę odwlekać także cieszę się jak głupia, że jutro w ręce Pawła wpadnę:)
 
Aniez, u nas dentysta znieczula żelem lub "długopisem"...jest to zastrzyk ale w kształcie długopisu i nie widać igły i nie boli...do tego na dvd puszcza baję, więc Hanka uwielbia tam chodzić - jak chcesz namiar, daj znać - bo takie cuda to tylko prywatnie oczywiście :-)

J

Umówiłam się u fryzjera, który czesze gwiazdy, w tym roku Miss Polonię czesał. Taki miałam kaprys na 30-stkę, ale ciągle musiałam wizytę odwlekać także cieszę się jak głupia, że jutro w ręce Pawła wpadnę:)


daj namiar, też chcę być gwiazdą :-)

kilka dni mnie nie było, ale to z powodu wyjazdów służbowych... H wróciła do sił po chorobie....
mój pies też ledwo chodzi - niestety problemy z kręgosłupem...w poniedziałek rentgen...

przeżyliśmy też urodzinki L, tym razem w kręgielni. było miło.

dobrze, że weekend....
 
Zielona- salcesonu też kijem nie tknę :P lodów rybich i piwa o innym smaku niż piwny również :-)

Aniam- dobrze, że się Szymkowi podobało :-)
Mam pytanie- jak się znieczula dzieci do robienia zębów??? Kuba w razie W nie da sobie zrobić zastrzyku... i się zastanawiam, jaki patent ma dentysta, a zapomniałam spytać. Może mnie ktoś oświecić.

Aniez spytałam koleżanki bo ona tam w znieczuleniu synowi robiła . Także najpierw psikają takim znieczulaczem , a potem mają właśnie takie cudo co praktycznie igły nie widać . Przy dzieciach i tak zawsze są dwie babki więc jedna zagaduje , odwraca uwagę a druka pyk i robi znieczulenie . A i bajka też zawsze jest

hej,
koszmarna noc za nami, nie wiem co Matiemu jest, że budzi się co godzinę:wściekła/y:
Wronia, ja właśnie z tych, co dentyści nie chcieli ruszyć zębów mlecznych i mam je do dziś:rofl2: żeby było śmiesznie w dorosłym życiu lepiej ich nie ruszać bez pardonu, według specjalistów. Sprawdzam co jakiś czas, wszystko zdrowe:szok: Zęby miałam ostatnio robione w 1996 roku w podstawówce i wtedy zakładano czarne plomby, bo niby, że mocniejsze, a i tak ich nie będzie widać. Ponoć teraz lepiej nie wymieniać, jak się nic nie dzieje:szok:

.

Ja też mam takie czarne plomby i kazali nie ruszać bo są super zrobione . Nie podobają mi się , ale nie będę ich wymieniać dla kaprysu .


Wronka - to do dzieła z tymi zębami , bo częśc aparatów jest refundowana tylko do 12 RZ a potem się możesz w dupę cmoknąć . Wiem bo przyjacióły córa ma jakiś tam stały , za który normalnie 2,5 koła by musiała dać . A zakładała w jakiejś prywatnej przychodni co ma kontrakt z NFZ.

Co do kontraktów właśnie to trzeba szukać . Koleżance z pracy udało się zrobić rezonans w dwa tygodnie w medikower , potem polazła na NFZ tam do ortopedy i w maju też u nich w prywatnym szpitalu ma operację na kolano . Także czasem warto pytać nawet w tych jak nam się wydaje drogich prywatnych przychodniach . Kontrakty mają małe , ale zwykle jakieś tam mają .

Mamo Paulinki super , że będziesz już z nami .

W niedzielę jedziemy auto ogladać i pewnie kupimy i dobrze bo mam już dość słuchania o samochodach :wściekła/y:
 
Ella niech jeszcze gwiazdeczka poczeka, jeszcze nie czas, nawet jeśli jest już taka waga. Kciuki zaciśnięte.
Elvie, ja ostatnio co weekend szarlotkę z kruszonką miałam na stole, bo jabłka tanie a ciasto już zagniatam na pamięć;-) sernik za mną chodzi...

Młoda nie chce zasnąć bez butli... śpiewa przez godzinę aaa kotki dwa a mnie już mdli. Jak wstanie o 7 rano to się załamię :no: Ale dziś mnie zapytała "niunia lapa oczyć?" (czy może lampkę nocną włączyć;-) No i git, 2 spotkania z logopedą ominięte i nie cofa się.
Zmykam odpoczywać
 
mamoPaulinki - ja przepis na biedronkowej margarynie tortowej wynalazłam i sobie wycięłam:)

monia - a proszę bardzo: Salon fryzjerski Unique Wrocław, ul. Białoskórnicza 5 - fryzjer ma na imię Paweł i tu masz z nim wywiad: Salon fryzjerski Unique Wrocław, ul. Białoskórnicza 5 Najlepsze jest to, że on z mojego miasta pochodzi i ukończył technikum pocztowe:)

Dałam radę z dzieciakami, ciocia miała przyjść, ale z powodu migreny nie dotarła. Lecę lulać aby ta noc mi szybko minęła. Nie widzę M. dopiero 1 dzień a już tęsknię potwornie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry