witajcie niedzielnie :-)
wczoraj byłam z małym w kulkach na sali zabaw , małemu tak się podobało że nie chciał stamtąd wyjść:-) siedzieliśmy tam 3 godziny od 11 do 14 ( w listopadzie wyszliśmy po 15 min bo nie wiedział jak przejść labirynt i strasznie płakał), a wczoraj był tam jeszcze jeden chłopczyk w jego wieku też z kwietnia

i świetnie się razem bawili w ogóle nie widać było żadnej różnicy w zachowaniu (po za mową)
Wcześniej byłam z nim na poczcie i skoczyliśmy do lidla bo miały tam być niedrogie piżamki ale niestety największa była na 104

a jako że mały już śpi bez pieluchy muszę mu jakąś sprawić

Dzisiaj za to siedzę sama w domciu bo mąż zabrał małego do teściów a ja nie miałam ochoty staram się ostatnio jak najmniej czasu spędzać w towarzystwie mojego męża.Tak więc sobie dzisiaj odpocznę:-)
Walentynki minęły u nas bez rewelacji co prawda rozmawiam z nim ale staram się trzymać swoje emocje na wodzy ze względu na Wiktora nie chcę się z nim kłócić w obecności dziecka, więc staram się go ignorować i gryzę się w język jak zaczyna robić awanturę z byle powodu
Aniez jak tam ręka choć trochę lepiej ? ja chyba też w końcu chyba powinna sobie zrobić badania bo miałam 4 lata temu przed porodem.
Jak ten czas szybko leci szok za nim się obejrzymy to te nasze 4 latki też pójdą do szkoły ja mam zagwozdkę czy zmieniać małemu przedszkole, bo on tak bardzo się zżył z dziećmi i opiekunkami , ale z drugiej strony zobaczymy co orzeknie psychiatra i jak dobrze pójdzie będziemy wiedzieli na koniec marca czy dostaniemy orzeczenie o wczesnym wspomaganiu. Jeśli tak to mały ma pierwszeństwo do przyjęcia do przedszkola integracyjnego państwowego gdzie miałby SI i Logopedę plus psychologa i pedagoga. Nie wiem co lepsze
mamoPailinki trzymam kciuki aby szybko udało się pomóc Rikiemu. Zdrówka dla ciebie i Paulinki
elvi jak tam po walentynkach?
Aniam
... raz że grupa motywuje Dwa że jak zapłacisz to pojedziesz .
A jak się ćwiczy regularnie to i jeść można i sobie nie odmawiać wszystkiego
Ja tam cwiczę 2 raz w tyg , jem ile wlezie bo lubię
Patykiem nie jestem i być nim nie zamierzam
.....
w pełni się z tobą zgadzam a ty jesteś zgrabna laska ale fakt że grupa motywuje jak chodziłam na fitness to ćwiczyłam ale jak zabrakło kasy na takie inwestycje to strasznie się zapuściłam i co jakiś czas robię postanowienie że będę ćwiczyć a po kilku dniach zapał mija i samemu się nie chce, o i już po
Aga2010 ty mi tu smaka na tartę nie rób bo ja po raz wtóry przyrzekłam sobie że koniec ze słodyczami bo niedługo się w drzwi nie zmieszczę jak tak dalej pójdzie
gosieńko udanych ferii z trójcą :-)
Annaoj zdrówka dla Wiktora
maonka zdrówka jak tam lepiej już się czujesz?
monia
itd...widziałaś za co orbitrek u mnie w domu robi
...wieszak pierwsza klasa
a mi by się przydał może kiedyś sobie sprawię jak mały pójdzie za 2 lata do szkoły i wydatki się zmniejszą
mamusiu jak tam już po , jak malutki i ty jak się czujesz? ale faktycznie niezły żartowniś z niego
[h=2][/h]
Jas urodzil sie o 18:25 wazy 3430 i ma 55 cm
GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
onka ambitny plan do wykonania dla ciebie widzę, ja ostatnio pozbyłam się za małych ubrań i oddałam część zabawek biednej rodzince z 4 dzieciaków ( dzieci wychowuje tylko mama) gdzie wszystkiego brakuje a u mnie tylko zalegało i miejsce zabierało
Zdrówka dla dziewczynek
ella trzymam kciuki aby udało się podjąć dobrą decyzję dla Julci ja nie pomogę bo u nas nie ma tego problemu. Dobrze że się skonsultowałaś z neurologiem przynajmniej się choć trochę uspokoiłaś. A mała jak pójdzie potem do przodu to jak burza i wszystko wyrówna ładnie zobaczysz.
gosia
u nas sterydy nie podziałały i 24 lutego mamy zabieg
niemniej Mati nie chorował, ma "tylko"
niedosłuch, więc może u nas inaczej. Trochę się martwię, mam nadzieję, że będzie dobrze.
na pewno będzie dobrze nie ma innej opcji
Agnieszka zdrówka dla ciebie i A.