reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
My po treningu. Lucky padł. Mały z nianią na spacerze, więc mam spokój w domu i aż mi za cicho :)

mamusiu - super, że znalazłaś czas by do nas zajrzeć i zdać relację. Odpoczywaj i wracaj szybko. Całusy dla Jasia!
gosia - brawa dla Hani, mój nadal butlę w nocy musi mieć, ale na szczęście jak zje solidną kolację to mogę go woda oszukać tylko po wodzie znowu siura jak oszalały więc i tak średnio wyspana jestem. Powera przy porządkach domowych zazdroszczę, bo ja ostatnio lenia mam.
Agnieszka - zdrówka!
 
Uśmiecham się pod nosem, bo zawsze jak mnie jakiś temat męczy to chwilę później wydarza się coś niezwykłego, co wychodzi temu tematowi naprzeciw.
Dopiero co było o wyrażaniu się w taki sposób abyście dobrze rozumiały o co mi chodzi, bo odnoszę wrażenie, że dość często jest z tym kiepsko, szczególnie w kontaktach na forum. No i przed chwilą dostałam gratulacje od firmy. Spełniłam cel i jadę na wyjątkowe szkolenie: SZTUKA PREZENTACJI I WYSTĄPIEŃ PUBLICZNYCH - TOMASZ KAMMEL CZYLI: "JAK GADAĆ ŻEBY SIĘ DOGADAĆ?" które poprowadzi sam Tomasz!
Obiecuję słuchać i robić porządne notatki:-pSzkolenie jest w bardzo małych grupach, więc z opanowaniem wiedzy nie powinno być problemu.
 
Elvie ha ha ha ha padłam :-D ;-) powodzenia w szkoleniu :-D

Wykończę się dzisiaj i tyle... do tego mam lenia takiego że szok a pranie z ostatnich 2 tygodni czeka na prasowanie... i będe musiala się zmobilizować...

Chłopaków mam już w domu, J. odrobił zadanie w 5 minut i ponoć był dzisiaj w szkole mega grzeczny :-D może dotarło do niego wreszcie co nieco...
Idę zrobić sobie dobrej herbaty bo ostatnio nabyłam kolejne smaki z serii herbat taheebo :-D
 
Przedstawiam Wam Jasia , naszego małego Okruszka
DSC_2332.jpgDSC_2335.jpgDSC_2340.jpg
 

Załączniki

  • DSC_2332.jpg
    DSC_2332.jpg
    19 KB · Wyświetleń: 76
  • DSC_2335.jpg
    DSC_2335.jpg
    19,5 KB · Wyświetleń: 68
  • DSC_2340.jpg
    DSC_2340.jpg
    29,1 KB · Wyświetleń: 65
Śliczności:-) Mamusiu zdrówka dla Was i odpoczywaj, korzystaj i się wysypiaj jak Jasiu śpi.

Aga wspieram duchowo w prasowaniu bo też nie ogarniam:-p
Gosieńka jak tam Mateusz?
Elvie powodzenia w szkoleniu;-)

Młoda dziś udawała, że dzwoni do dziadków. Skończyła, popatrzyła na mnie i mówi:
"Muszę jeszcze zadzwonić do Jezusa" :szok::-D:zawstydzona/y:

Jutro wizyta u psychiatry, dziś do kardiologa nie dotarłyśmy, bo za duży gil był...
Zmykam bo zaraz wstanie i od nowa się zacznie:sorry2:
Miłego popołudnia i wieczoru.
 
Jejku no cały mój Jasiek :-D to jest aż niesamowite :tak:
I też widzę że się zmagacie z żółtaczką? czy to tylko tak wyszło na drugim zdjęciu?? Bo u J. utrzymywała się długo i furaginem leczyliśmy :tak:

Dorotko dopiero zaczęłam bo sobie uświadomiłam że nie mogę tego odstawić do jutra bo idę do fryzjera i kosmetyczki :-p:zawstydzona/y: A Paulince powiedz że jak się dodzwoni to będzie debeściara ;-)
 
Jasiu ależ z Ciebie słodziak! Ciotka by Cię chętnie na deser zjadła:tak:

Agnieszka - udanych wizyt!

mamoPaulinki - dzieci to mają pomysły, uśmiałam się :-D

A ja poszłam ot tak sobie do ortopedy z Maćkiem, bo dawno nie był a okazało się, że pod nosem bardzo dobrego specjalistę mamy. No i dobrze, że poszłam. Młody ma początki płaskostopia i trochę ikskowate nogi, szczególnie lewa do środka ucieka:-(Wszystko przez to, że szybko zaczął chodzić a ciężki jest. Mamy zalecone ćwiczenia, siedzenie po turecku, masaże i wkładki do butów. Kontrola za 6-8tygodni.
 
reklama
Elvie dobrze, że sprawdziłaś. Dlatego tak ważny jest etap raczkowania (pomijając wpływ na rozwój mózgu), wtedy też dzieciaki dużo kalorii spalają. Ale najważniejsze, ze masz zalecenia konkretne.
A Paula taka już jest bierze wszystko dosłownie, nie rozumie tego czego dotknąć nie moze, dla niej Jezus to ktoś jak dziadek czy babcia;-)

Aga no ona się wszędzie dodzwania i gada oczywiście i odpowiada na pytania nawet :szok: które chyba sama w myślach sobie zadaje:-D ale to jest bardzo ważny etap w jej rozwoju więc nie przeszkadzam. Ma w ten sposób ćwiczyć to sobie ćwiczy.

J wziął urlop na jutro, a zwykle tego nie robi, trzyma go na okazje typu szpital albo na wakacje. Powiedział, ze jest zmęczony, może się dziś odprężymy przy tym winku co tak sobie stoi w barku i czeka;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry