Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

a bierz kota mój pies się ucieszy , bo on taki leniwy i biegać mu się nie chce a tak przynajmniej potrenuje
nowy suwaczek widzęnice, nice takie oba różowe ;-)
zapisuj wszystko w swoim notatniku a później będziesz swoja wiedza dzielić się z nami![]()
hahahahahhahahahahahhaha
oby wszystko było jednak dobrze...
ale takie dni z rzadkimi ruchami to jeszcze chyba normalne, nie???gosienkag to mam tak jak ty tez mi sie szyjka otwiera ja raz poronilam w 13tyg i to moja druga ciaza i musi byc dobrze. A nie masz wrazenia ze brzuszek ci sie opuscil???karola 322 przepraszam że nie odpisuje na bierząco ale komputer mam w pokoju chłopaków a moja ginka zabroniła mi długiego siedzenia.
Co do mojej szyjki to już jakieś dwa miesiące temu przy badaniu lekarka stwierdziła że nie trzyma ona zbyt dobrze ale wiesz to jest moja trzecia ciąża a w dodatku pierwszy poród miałam kleszczowy i podobno to miało też wpływ na moją szyjkę:-(
ginka kazała mi leżeć i powiedziała że jeśli sie pogorszy to założymy szewek. Dwa tygodnie temu kiedy trafiłam do szpitala bo znów dotałam skurczy wtedy miałam zrobione usg typowo pod kątem szyjki macicy i okazało się że zaczęła się ona otwierać.nie wiem na ile cm bo nie mam przy sobie wypisu ale moja lekarka chce mi założyć krążek podtrzymujący.wczoraj byłam na kolejnym usg , szyjka bez zmian dzieki bogu nie jest gorzej dlatego z załozeniem krążka wstrzymamy się jeszcze trochę.muszę jeszcze więcej leżeć najlepiej z nogami do góry:-(
cały czas biorę nospę forte i magnez.
Najbardziej wkurza mnie to że czas tak wolno leci szkoda ze nie mozna zasnąć i obudzić się już w kwietniu![]()
ella nasza niunia to chyba tam w brzuszku jezdzi na rowerze bo szaleje pol dnia pozniej pospi i w nocy mam takie harce ze ja nie moge spac. Tylko u mnie teraz jak jest tak z ta szyjka to by mogla sie uspokoic a ona szaleje niemozliwie.kurczę nie fajnie z tymi waszymi szyjkami...:-( codziennie komuś się otwiera...:-( miejmy nadzieję, że wszystko będzi edobrze- trzymma za was wszystkie mocno kciuki!!!
Co do wesołej, to podobnie jak wy się martwię, bo nie dała znać już od ponad tygodnia, a komputer miała przecież ze sobą...Oby wszystko było jednak dobrze...
Pytanko- wasze maluszki też są takie niemrawe i nieruchawe może? Bo moja maleńka szalała przez święta niesamowicie a teraz już od paru dni tylko co pare godzin kopnie 2-3razy i idze spać chybaAle takie dni z rzadkimi ruchami to jeszcze chyba normalne, nie???
Ja się witam tylko na chwilę i mam złe wiadomości. Byłam u ginki i szyjka mi się otwiera za tydzień w środę idę do szpitala na szew:--
-( teraz mam brać globulki żeby wszystko się oczyściło we wtorek na cytologie a w środę do szpitala. Na 2cm się otworzyła:-
-
-(.później jeszcze zajrzę.
Cześć dziewczyny!!! Ja mam termin na 12 kwietnia i coraz bardziej się boję. To będzie mój pierwszy poród.
(o matko jak to brzmi
) no ale nie takie świństwa człowiek pił. Także oby tylko wyniki były dobre bo jednak powtarzać nie chce tego. ;-)
aniam aniez elma i wszystkie podwójne mamy --mam pytanie myślałam,że bardziej mi odbije na punkcie małych ubranek i gadżetów ale jakoś spokojnie to przechodzęi tak się zastanawiam czy to oby nie dlatego ,że ja juz podwójna matką zostanę
U was też tak jest ??
I gromadzi się te wszystkie dupsy z myślą trzeba mieć a może się przyda .. a teraz większośc się już najczesciej ma , reszte się kupuje co potrzeba a jeszcze z reszta myśli się : poczekamy zobaczymy czy potrzebne 
hehe szkola rodzenia to teraz moje powolanie. jutro ide sobie zeszyt i długopis na ta okazje kupic - K. sie smieje ze jeszcze worek na kapcie i taki kanapkownik i moge koczowac od zajec do zajec pod szpitalem, zebym sie przez przypadek ani minuty nie spozniła:-)
z tym aerobikiem to chyba nie, bo podłoga by sie pode mna zawaliła. co pawda moj K. to taka złota raczka ale w szpitalu miejskim jeszcze nigdy stropów nie robił
o matko z obczyzny wracaj na cały gwizdek to sie pogargulimy wszytkie w komplecie:-):-):-):-)

Karola 322 przepraszam że nie odpisuje na bierząco ale komputer mam w pokoju chłopaków a moja ginka zabroniła mi długiego siedzenia.
Co do mojej szyjki to już jakieś dwa miesiące temu przy badaniu lekarka stwierdziła że nie trzyma ona zbyt dobrze ale wiesz to jest moja trzecia ciąża a w dodatku pierwszy poród miałam kleszczowy i podobno to miało też wpływ na moją szyjkę:-(
Ginka kazała mi leżeć i powiedziała że jeśli sie pogorszy to założymy szewek. Dwa tygodnie temu kiedy trafiłam do szpitala bo znów dotałam skurczy wtedy miałam zrobione usg typowo pod kątem szyjki macicy i okazało się że zaczęła się ona otwierać.Nie wiem na ile cm bo nie mam przy sobie wypisu ale moja lekarka chce mi założyć krążek podtrzymujący.Wczoraj byłam na kolejnym usg , szyjka bez zmian dzieki bogu nie jest gorzej dlatego z załozeniem krążka wstrzymamy się jeszcze trochę.Muszę jeszcze więcej leżeć najlepiej z nogami do góry:-(
Cały czas biorę nospę forte i magnez.
Najbardziej wkurza mnie to że czas tak wolno leci szkoda ze nie mozna zasnąć i obudzić się już w kwietniu![]()