M
Mka10
Gość
hej
wszystkiego nadrobić nie dam rady,tylko ostatnie kilka stron... jakoś ostatnio na nic nie mam czasu, cały czas myślę, zastanawiam sie jak podogrywać wszystko żeby dobrze było, z papierami na mój domek bliżej jak dalej i muszę się brać za sprzedawanie mieszkania, jeśli chcę zaczynać budowę w tym roku, tak się cały czas zastanawiam kiedy i gdzie mam się wyprowadzać, dochodzę do wniosku że łatwiej w dwupaku to jeszcze pozałatwiać, a chwilami myślę że lepiej to odłożyć o rok i odchować Hubertuska jeszcze na starych śmieciach... normalnie jakiś kosmos:-)
13x13 gratuluję zdanego prawka!!
aniez wspólczuje zgagi, mnie pare dni meczyła i myślałam ze mnie trafi... trzymaj się!!
kici podobnie jak dziewczyny uważam ze nie ma co się przesilać, zmykaj na zwolnienie i odpoczywaj, co jakby Cie taka słabość tfu tfu złapała po drodze??
ba trzymaj się!!
justa super że choć Ty się doskonale czujesz
miłego wieczoru!!
wszystkiego nadrobić nie dam rady,tylko ostatnie kilka stron... jakoś ostatnio na nic nie mam czasu, cały czas myślę, zastanawiam sie jak podogrywać wszystko żeby dobrze było, z papierami na mój domek bliżej jak dalej i muszę się brać za sprzedawanie mieszkania, jeśli chcę zaczynać budowę w tym roku, tak się cały czas zastanawiam kiedy i gdzie mam się wyprowadzać, dochodzę do wniosku że łatwiej w dwupaku to jeszcze pozałatwiać, a chwilami myślę że lepiej to odłożyć o rok i odchować Hubertuska jeszcze na starych śmieciach... normalnie jakiś kosmos:-)
13x13 gratuluję zdanego prawka!!
aniez wspólczuje zgagi, mnie pare dni meczyła i myślałam ze mnie trafi... trzymaj się!!
kici podobnie jak dziewczyny uważam ze nie ma co się przesilać, zmykaj na zwolnienie i odpoczywaj, co jakby Cie taka słabość tfu tfu złapała po drodze??
ba trzymaj się!!
justa super że choć Ty się doskonale czujesz
miłego wieczoru!!
ale-napiszę!!!wszystko w swoim czasie;-)
. Ja po całym semestrze męczarni nad magisterką w poniedziałek dowiedziałam się, że moja praca na nic i mogę zaczynać od nowa wszystko!! bo doktorant który jest pośrednikiem między mna a promotorką na początku dał mi złe dane. Miałam mieć już prawie całą pracę napisaną i spokojnie kończyć sobie teorię w domu, bo wyprowadzam się za dwa tyg z miasta w którym studiuję....a nie mam kompletnie nic! Jestem w, że tak powiem czarnej d***e, a wyprowadzić się i tak muszę (100 km od uczelni), bo nie chce rodzić w mieście gdzie nikogo nie mam, mieszkam w akademiku, a mój facet nie ma tu pracy.
.
.