reklama

Kwietniówki 2010!!!

A ja porządkowo nie jestem tak zaborcza- wręcz lubię, jak mój mąż mi pomaga :-) co prawda mamy czasem inna wizję porządków, ale co tam, przez te wszystkie lata wypracowaliśmy pewien kompromis i ja nie tykam jego świętych szafek a on moich i jest git! mamę od sprzątania u mnie gonie ścierą- sama ma dość swoich kątów więc niech u mnie nie szmatuje. Nawet jak się zajmowała Kubą (przez 2 lata) to poza drobną przepierką i podaniem ugotowanego przeze mnie obiadu miała zakaz sprzątania.
 
reklama
właśnie kot wgramolił mi się na kolana i położył łapki na brzuchu - niunia się kręci, więc kocur wygląda śmiesznie - dziwnie się patrzy, i próbuje złapać ruszający się brzuch

Jaaaak fajnie!!!:-D:-D:-D:-D:-D Zazdroszczę takich zabaw ;-) Moja Maleńka się nigdy tak nie kręci żebym to "widziała" czasem tylko mam deformacje brzucha- przesunięty w którąś stronę, albo bardziej gdzieś wypukły :sorry2: i tyle :sorry2:
Więc moje kocisko na takie zabawy liczyć nie może...a szkoda ;-)

Poza tym mąż wrócił od lekarza i na szczęście nie ma zapalenia płuc :blink: ale silna infekcje bakteryjną w gardle (które go w ogóle nie boli) dostał antybiotyk i ma się leczyć :sorry2: a walczę, choć dziś czuję się jakaś słaba i cos mi właśnie w gardle niewyraźnie :eek: ehhh...
Ugotowałam rosołek i miejmy nadzieję, że pomoże na wszelkie choróbska :-)

Na poprawę nastroju właśnie pojawił się kurier z gondolą i fotelikiem samochodowym do naszego "xa" i się cieszę :-D
 
AgnieszkaSz-r ale masz duży brzuszek :-) Mi wszyscy mówią, że jak na 7 miesiąc to mam mały. Swoje stopy jeszcze widzę :-D Gorzej się ogolić, tam na dole. Bez lusterka nie da rady.
 
maonka ja swoich stóp juz dawno nie widzę. Od grudnia słysze: O to pewnie rodzisz na dniach... a jak odpowiadam, że dopiero w kwietniu to jest :szok::szok: i pytanie czy to aby nie bliźnięta... :confused2: W pierwszej ciąży było to samo... O goleniu tam w dole wole nawet nie wspominać...
 
Nie ma się co przejmować. Każda ciąża inna. Byle do kwietnia. Cieszę się, że teraz nie musimy rodzić. Bo tak zimno na dworze. A w maju to na spacerki będziemy już chodzić.
 
Agnieszka- super brzusio!:-D faktycznie duży :szok: ale jaki fajowy!:-) Mój jak na blisko 8 miesiąc to jednak nie tak pokaźny- w obwodzie ma jakieś ~105cm :eek: więc jak na 31 tydzień to szału ni ma;-)

A tak z ciekawości- jak tam u Was dziewczyny z obwodem "kuleczek"? :-) Bo dawno się nie chwaliłyście :-)
 
reklama
Obwód 108 cm... Kurcze jak szłam z pierwszym dzieckiem do porodu to miałam 110 cm... Oj będzie duuże dziecko... Mąż obstawia 4500 g... mam nadzieję, że jednak trochę mniejszy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry