Lei, jaka duża już córeczka ! Łał !!!
A mnie dopadła jakaś chandra. To napewno hormony, bo w sumie nic nie wydarzyło się, żebym miała powody do doła, ale czuję się źle. Mam wrażenie, że wszystko jest do d... Ach szkoda gadać. Rycze, bo tylko na tyle mnie stać. Mam dość udawania, że jest wszystko super, i niestety nie widzę, żadnych perspektyw, żeby mogło coś się zmienić.
nic nie mów :/
w czwartek wróciłam z poczty i się poryczałam, jeszcze w kurtce i butach, tylko drzwi zdążyłam zamknąć,
bo byłam wściekła, że 18 w kolejce byłam i nikt mnie nie przepuścił.
Więc dołka na maksa złapałam.... jak się wypłakałam to mi od razu przeszło :/
dziwna jestem, albo te hormony w ciąży :/
No juz raczej do tego konowala nie pójdę bo to bez sensu...
Natasza, ja wczoraj byłam na USG państwowo i mi powiedział, że mały korpulentny jest

Więc podobnie, tylko słowo inne.
Wszystkie wymiary ma na 30 tydz i kilka dni, a tylko kończyny wszystkie 4 na 28 tydz.
A to dlatego, że ma po Marku krótkie rączki i nóżki :/
Waga zaledwie 1360 g.
Więc niedużo.
... ustrzeliłam na allegro srarszy typ hartana z przekładaną rączką (dzięki Lei

bo ta rączka to dla mnie priorytet był na działce namy fajną aleje ale prostą i słoneczną i wszyscy w drodze powrotnej ciągną wózki tyłem za sobą tak daje po oczach.
my mamy Jedo Fyn 4DS taki dokładnie w kratkę:

za 350 zł. gondola, spacerówka, stelaż, parasolka, folia przeciwdeszczowa, śpiwór do spacerówki, przykrycie do gondoli i torba

Jest jak nowy

Na OLX upolowałam

I z tego co mi się wydaje to gondolę można montować tak samo jak i spacerówkę, przodem lub tyłem, a rączki przekładanej nie ma, ale to nie problem dla mnie odpiąć i przełożyć. Max minuta roboty
Starsza córka miała taki, tylko że różowy, byłam mega zadowolona.
Teraz taki sam kupiłam

tylko że w kratkę
A ja dwa dni umieralam prawie z bólu. Młody tak mi łono i pęcherz skopał, że nie mogłam się ruszyć...

do łazienki to ze łzami w oczach szłam. Dziś już jest lepiej. Mogłam normalnie wstać z łóżka i normalnie funkcjonować.
ja właśnie jak wczoraj byłam na USG to się dowiedziałam, że mały jest ułożony pośladkowo, więc juz wiem, czemu co chwilę na kibelek latam :/ kopie mnie w pęcherz skubaniec :/
W wczoraj w nocy taki skurcz mnie w łydkę złapał, że płakałam z bólu 15 minut

i wiłam się jak węgorz po całym łóżku.... nawet kłucie się nożyczkami nie pomogło... może za lekko ? nie wiem :/
ale połknęłam 2 tabletki MagneB6 i za jakiś czas poszłam spać. Choć długo zasnąć nie mogłam. Dzis zakwasy takie w tej łydce, że ledwo łaziłam. Teraz już leżę z lapkiem.
Koleżance wczoraj zrobili CC. Mała ma 4200 g, 59 cm. Trochę się pomylili... :/
Ale pyzata jest
Wrocilam. Napisze pozniej bo musi minac mi szok. Mala w polozeniu miednicowym. 2kg. I jak tu ufac tutejszej sluzbie zdrowia?!?!?!
Tabasia, nie stresuj się, mi lekarz powiedział, że jeszcze 5 razy zdąży się odwrócić. Często przed samym porodem jeszcze dzidziuś się odwraca, bo wie, że tak będzie łatwiej wyjść

i szuka drogi
