reklama

Kwietniówki u lekarza

reklama
dokładnie.mnie też zaczyna boleć tak powyżej pośladka po samą stopę. Niestety nie puszcza po minucie jak skórcz :-( Zauważyłam, że muszę w nocy zmieniac w pozycję spania na siedząco z podkulonymi nogami. Wtedy jest szansa, że zasnę bez bólu
 
:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
No mowilam, ze ja to sobie lubie utrudniac zycie :-D:-D
Ale skoro Ilona napisala ze to czuc, no to chyba :confused: wyluzuje :-)

Co do ruchow - to ja podobnie jak Akaata - myslalam, ze obieram sobie dana godzine i w ciagu niej dziecko ma sie poruszyc co najmniej 10 razy :confused:
Zreszta, mysle ze kazda z nas przywykla juz do rytmu swojego dziecka i sama najlepiej bedzie wiedziec kiedy dzidzi jest zbyt malo aktywne, a kiedy wszystko przebiega w normie.
 
Ruchy liczy się w ciągu dnia, np. od 9tej rano do 9tej wieczór, powinno być min. 10. Ja starałam się liczyć sama od siebie i zaczęłam panikować, bo czasem Malutkiego wogóle nie było czuć i bałam się, że coś nie tak. A później na ktg to Szkrab mnie tak skopał, że aż czujka ktg podskakiwała :-D Nie ma co się martwić.

Bólu rwy kulszowej naprawdę współczuję..

Dziewczyny, a Wasze Maluchy już się obracają główką w dół? Słyszałam, że już mogą w połowie/końcem 7go miesiąca się obracać. Mój jeszcze dupką na dół siedzi i tak Mu widzę dobrze.
 
:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
No mowilam, ze ja to sobie lubie utrudniac zycie :-D:-D
Ale skoro Ilona napisala ze to czuc, no to chyba :confused: wyluzuje :-)
Mi wody odeszły jak wchodziłam pod prysznic. Tyle, że Maryśka nie była przyparta główką więc chlusnęło, a potem już się tylko sączyło. Jak byłoby w wannie nie mam pojęcia, ale wydaje mi się, że przez to późniejsze sączenie i tak nie dałoby rady tego przegapić. Także spokojnie...
 
Ruchy liczy się w ciągu dnia, np. od 9tej rano do 9tej wieczór, powinno być min. 10. Ja starałam się liczyć sama od siebie i zaczęłam panikować, bo czasem Malutkiego wogóle nie było czuć i bałam się, że coś nie tak. A później na ktg to Szkrab mnie tak skopał, że aż czujka ktg podskakiwała :-D Nie ma co się martwić.

Bólu rwy kulszowej naprawdę współczuję..

Dziewczyny, a Wasze Maluchy już się obracają główką w dół? Słyszałam, że już mogą w połowie/końcem 7go miesiąca się obracać. Mój jeszcze dupką na dół siedzi i tak Mu widzę dobrze.

u mnie główka w dół, ale po weekendowych akrobacjach to nic juz nie jest pewna:tak:
 
a kiedy Ty zdazylas u kosmetyczki byc? ja dopiero sie do sniadania przybieram:-)

Hehe to są plusy zawożenia rano starszej córci do przedszkola:tak::-p
Minus taki ze czy mi się chce czy nie to wstać muszę i wszystko zrobić nie ma zmiłuj a L4 mi Młoda nie da:no::-p Całe szczęście że mężuś łaskawy i w weekend daje mi pospać.
 
Jeśli chodzisz do państwowego to przecież musi być nr tel do przychodni gdzie możesz się z nią skontaktować, a jeżeli prywatnie to jak się umawiasz?? Dziwne że nie masz żadnego kontaktu z ginem...

chodzę prywatnie, ale to jest LIM więc umawiasz się przez centralę dlatego nie mam numeru bezpośredniego...
 
Kici jeśli się boisz sama przyjmować tabletki to jedz duuużo produktów które zawierają potas. Pierwsze do głowy przychodzą mi pomidorki. Teraz kiepskie są, ale można przecież koncentrat, ketchup i pomidorki z puszki. A i jeszcze w bananach! Smaczny chyba w takiej postaci i z pewnością nie zaszkodzi :)
ja wcinam non stop pomidory pod każdą postacią - bo je uwielbiam... banany tak samo :eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry