AgnieszkaSz-r
Mama VI 2007 i IV 2010
wow to pewnie wielka radość w domu (mam na mysli męzabo mój już tak czeka na tą wizytę u gina jak nie wiem co, oby tylko już bylo mozna sie przytulac
ide w czwartek
ja to tak bardziej pod wzgledem cwiczen nie moge sie doczekac
bo jakos jeszcze mi sie po tym porodzie nie spieszy do sexu
O tak mąż wielkie
nadzieje wiąze z tym faktem a mnie ciagle odrzuca :-( nie wiem czemu bo wiem że niczego na siłę nie zrobi i w ogóle to ucieleśnienie delikatności jeśli chodzi o tą sfere... ale jakoś boję sie bólu choć dzisiaj nie bolało tak bardzo przy badaniu. Kurde ale sie wąska zrobilam tam na dole
Jak sprawdzał stan szyjki to wkładał jakiś taki przezroczysty przyrząd przypominający trochę penisa
i to bolało troszeczkę ale palpacyjnie nic nie bolało...raczej strach przed bólem mnie paraliżował...
nic nie bolało i było... 



