reklama

Kwietniówki u lekarza

wow to pewnie wielka radość w domu (mam na mysli męza :) bo mój już tak czeka na tą wizytę u gina jak nie wiem co, oby tylko już bylo mozna sie przytulac :) ide w czwartek
ja to tak bardziej pod wzgledem cwiczen nie moge sie doczekac
bo jakos jeszcze mi sie po tym porodzie nie spieszy do sexu

O tak mąż wielkie
nadzieje wiąze z tym faktem a mnie ciagle odrzuca :-( nie wiem czemu bo wiem że niczego na siłę nie zrobi i w ogóle to ucieleśnienie delikatności jeśli chodzi o tą sfere... ale jakoś boję sie bólu choć dzisiaj nie bolało tak bardzo przy badaniu. Kurde ale sie wąska zrobilam tam na dole :szok: Jak sprawdzał stan szyjki to wkładał jakiś taki przezroczysty przyrząd przypominający trochę penisa :-p :-D i to bolało troszeczkę ale palpacyjnie nic nie bolało...raczej strach przed bólem mnie paraliżował...
 
reklama
O tak mąż wielkie
nadzieje wiąze z tym faktem a mnie ciagle odrzuca :-( nie wiem czemu bo wiem że niczego na siłę nie zrobi i w ogóle to ucieleśnienie delikatności jeśli chodzi o tą sfere... ale jakoś boję sie bólu choć dzisiaj nie bolało tak bardzo przy badaniu. Kurde ale sie wąska zrobilam tam na dole :szok: Jak sprawdzał stan szyjki to wkładał jakiś taki przezroczysty przyrząd przypominający trochę penisa :-p :-D i to bolało troszeczkę ale palpacyjnie nic nie bolało...raczej strach przed bólem mnie paraliżował...
tez to dziś przeżylam :)
niedawno wrócilam z wizyty
moja szyjka nienajlepiej czeka mnie wypalanka ale dopiero we wrzesniu bo teraz za szybko no i gin pozostawia nadzieje ze moze bedzie lepiej wygladac ta szyjka bo jeszcze hormony pociazowe dzialaja
w koncu mi sie polog konczy dopiero we wtorek...
poza tym mnie troche bolalo, jak mi wkladal to cos co opisalas to nie ale to macanie szyjki
no i jeszcze sprawdzanie macicy i przydatków to nic fajnego
w ogole zle wspominam w szpitalu obchody na ktorych slyszalam od lekarzy albo poloznych: "prosze pokazac macice"
najwazniejsze ze mam juz macice obkurczona i wszystko jest ok

moge ćwiczyc ile chce
mialam juz dzis brzuszki robic
ale jutro jadę do teściów na weekend i tak sobie postanowiłam ze od poniedziałku ruszam pelna para...

a z sexem chyba sie jeszcze wstrzymam
kurcze ciekawe jak to bedzie po tym wszystkim...
 
tez to dziś przeżylam :)
niedawno wrócilam z wizyty
moja szyjka nienajlepiej czeka mnie wypalanka ale dopiero we wrzesniu bo teraz za szybko no i gin pozostawia nadzieje ze moze bedzie lepiej wygladac ta szyjka bo jeszcze hormony pociazowe dzialaja
w koncu mi sie polog konczy dopiero we wtorek...
poza tym mnie troche bolalo, jak mi wkladal to cos co opisalas to nie ale to macanie szyjki
no i jeszcze sprawdzanie macicy i przydatków to nic fajnego
w ogole zle wspominam w szpitalu obchody na ktorych slyszalam od lekarzy albo poloznych: "prosze pokazac macice"
najwazniejsze ze mam juz macice obkurczona i wszystko jest ok

moge ćwiczyc ile chce
mialam juz dzis brzuszki robic
ale jutro jadę do teściów na weekend i tak sobie postanowiłam ze od poniedziałku ruszam pelna para...

a z sexem chyba sie jeszcze wstrzymam
kurcze ciekawe jak to bedzie po tym wszystkim..
.
Ja się przełamałam i nie było tak źle :zawstydzona/y: nic nie bolało i było... :cool2::zawstydzona/y:
 
Ja dzis bylam u lekarza w sprawie antykoncepcji.
Mialam plany co do zastrzyku badz implantu, ale lekarka je szybko rozgonila - i po jednym i po drugim wielkie szanse na przytycie sa, a ze jestem na etapie zrzucania - podziekowalam.
Ostatecznie dostalam 3 opakowania tabletek dla karmiacych, no i 20 sztuk prezerwatyw, bo jak to lekarka powiedziala: tabletki zaczna dzialac dopiero za 2 dni, do tego czasu stosujcie to. Wow, na taka wyposzczona wygladam? :confused::-D
W kazdym badz razie dowiedzialam sie czegos o czym pojecia nie mialam, bo stale glowkowalam jak to jest z ta standardowa przerwa pomiedzy opakowaniami. Poki nie mam okresu, to dobrze ze rozpoczynam branie tabletek, bo przynajmniej tak dlugo jak je bede stosowac go nie dostane. Te tabletki nalezy brac non stop, a nie jak normalne z 7 dniowa przerwa, hamuja calkowicie owulacje, wiec poki karmie i je biore - w ciaze nie zajde.
I o to chodzi.

Tak wogole nadmienie, ze tutaj cala antykoncepcja jest za darmo. Idzie sie do lekarza np internisty i dostaje recepte (tabletki, plastry czy cokolwiek) i w aptece wydaja za free, badz idzie sie do kliniki planowania rodziny gdzie ja bylam dzis, i do reki dostaje sie tabletki, spirale, krazki, plastry, implanty, zastrzyki. Mozna z ulicy wejsc i poprosic o gumki, i dostaje sie pelna papierowa torbe, i jeszcze zapytaja czy preferujesz zwykle, czy smakowe, wypustkowe czy jakie tylko produkuja:tak:
I tak siedzac dzis w poczekalni naogladalam sie mase mlodziezy, 14-15 latkow, ktorzy wpadaja, biora garsciami i ida...i tak sie zastanawialam jak to jest. Czy ich nalezy chwalic - bo dbaja i sie chronia, czy jednak to przegiecie, by takie dzieciaki braly sie za sex.......
 
Katik oplułam komputer kawą zbożową:-D :-D :-D :-D :-D :-D
S mnie zabije jak zobaczy lepiący się od miodu monitor!!!!!!!!!!!!!!
hahahahahahahahahahah dobre...
dawaj zdjęcie to powiem Ci czy wyglądasz:-D :-D :-D

A dzieciaki za sex się brać będą -dobrze ze choć trochę w tym jest kontroli...
 
Ostatnia edycja:
Ja dzis bylam u lekarza w sprawie antykoncepcji.
Mialam plany co do zastrzyku badz implantu, ale lekarka je szybko rozgonila - i po jednym i po drugim wielkie szanse na przytycie sa, a ze jestem na etapie zrzucania - podziekowalam.
Ostatecznie dostalam 3 opakowania tabletek dla karmiacych, no i 20 sztuk prezerwatyw, bo jak to lekarka powiedziala: tabletki zaczna dzialac dopiero za 2 dni, do tego czasu stosujcie to. Wow, na taka wyposzczona wygladam? :confused::-D
W kazdym badz razie dowiedzialam sie czegos o czym pojecia nie mialam, bo stale glowkowalam jak to jest z ta standardowa przerwa pomiedzy opakowaniami. Poki nie mam okresu, to dobrze ze rozpoczynam branie tabletek, bo przynajmniej tak dlugo jak je bede stosowac go nie dostane. Te tabletki nalezy brac non stop, a nie jak normalne z 7 dniowa przerwa, hamuja calkowicie owulacje, wiec poki karmie i je biore - w ciaze nie zajde.
I o to chodzi.

Tak wogole nadmienie, ze tutaj cala antykoncepcja jest za darmo. Idzie sie do lekarza np internisty i dostaje recepte (tabletki, plastry czy cokolwiek) i w aptece wydaja za free, badz idzie sie do kliniki planowania rodziny gdzie ja bylam dzis, i do reki dostaje sie tabletki, spirale, krazki, plastry, implanty, zastrzyki. Mozna z ulicy wejsc i poprosic o gumki, i dostaje sie pelna papierowa torbe, i jeszcze zapytaja czy preferujesz zwykle, czy smakowe, wypustkowe czy jakie tylko produkuja:tak:
I tak siedzac dzis w poczekalni naogladalam sie mase mlodziezy, 14-15 latkow, ktorzy wpadaja, biora garsciami i ida...i tak sie zastanawialam jak to jest. Czy ich nalezy chwalic - bo dbaja i sie chronia, czy jednak to przegiecie, by takie dzieciaki braly sie za sex.......
kurcze
to w Polsce moze za 20 lat tak bedzie
albo i nie... :)
 
Nie żebym była złośliwa, ale jak prezydentem zostanie stary kawaler z kotem o dość ortodoksyjnych poglądach na rodzinę i rozmnażanie, to prędzej karmę dla kotów będą rozdawać za free niż gumki :happy2::happy2::happy2::happy2::happy2:

buahahahaha...
Ale niestety tak jak to mialo miejsce 4 lata temu- wygral kto wygral ale z kim sie nie rozmawialo, to na niego nie glosowal...:cool:
 
reklama
Tylko młode mamy potrafią połączyć wizytę u gina z polityką:-)
Jak dla mnie prezydent powinien być przystojny -bo w polityce niewiele może zdziałać
za to miło byłoby popatrzeć na fajne ciacho... ale póki co brak perspektyw.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry