akunia
Mama trzech aniołków
ja wrocilam z ryb na ktorych bylam z mezem. Pogoda fajniutka, ale slonca unikalam tzn. wiadomo jak szlam na ryby i po podworku czy wczoraj po miescie to mnie troche zlapalo na ramionach. no ale specjalnie sie nie wystawiam. zreszta ja mam taka karnacje, i mam szczescie bo mnie slonko bardzo szybko lapie i kocha bo brazowieje od jego malej ilosci. np. do czasu gdy nie wiedzialam ze ejstem w ciazy juz bylam opalona a specjalnie sie nie opalalam poprostu duzo czasu spedzalam na budowie.
ale za to jaki fantastyczny i tak długo wyczekiwany!
Ja wróciłam z wyprawy pod namiot
Słońce tutaj jest bardzo mocne