Mój gin. kazał mi odstawić Feminatal, bo podobno jest wskazany tylko dla kobiet, które mają za małą masę ciała lub zbyt mały jej przyrost w ciąży. Mówił, że od tego niepotrzebnie się tyje. Zalecił brać tylko kwas foliowy. Czy nie będzie brakowało dzidzi pozostałych witamin, które ma np. Feminatal? Co z tymi witaminami - brać czy nie ma potrzeby?