Tyle już razy obiecywałam sobie, że nie będę robić sobie zaległości na forum, ale wyszło jak zawsze
Kasia, mój mózg też odmawia posłuszeństwa

doszło do tego, że wszystko zapisuje sobie na karteczkach. Nawet to co danego dnia mam do zrobienia i ogarnięcia w domu

Każdy pretekst dobry, żeby iść do maca
Paalinaa piękna waga maluszka
Pumelova, ja jestem na zwolnieniu od samego początku i też na początku siedziałam w domu i tylko wypatrywałam wizytujących. Myślę, że jakby mieli przyjechać to już dawno by byli. No chyba, że pracodawca zgłosi wątpliwości...
Chybara, myślę, że warto z kimś jeszcze się skonsultować. Trzymam kciuki :*
Ewela, zazdroszczę zakończenia remontu

pochwal się efektami
Patuszka mam nadzieję, że nie będziecie musieli już odwiedzać ip i skurcze się uspokoją. Dzięki za polecenia. Muszę jechać do sklepu i pomacać
Alex, u mnie też bardzo się wypycha i przemieszcza. Kopniaki to w sumie rzadkość
Paninka, miałaś męczący dzień urodzinowy ale pewnie radość córki wynagrodziła wszystko

to u Ciebie same długonogie modeleczki
Kylesa, kawał dziecia nosisz
Tea, cieszę się, że w końcu dobre wieści od Ciebie

podobeno są jakieś naturalne sposoby na przyspieszenie porodu. Dziewczyny już kiedyś pisały o 5xS
Emol, super, że wizyta udana

mam nadziję, że nocka bez pająka minęła spokojnie
Karuzela, to już dorodny kawaler

Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli
Megan, zdrówka!
Bulkaasia, gratulacje mamusiu! Czekamy na dobre wieści
Udało mi się wszystko nadrobić

więc mogę pochwalić się, że mam już przygotowaną wyprawkę do szpitala. dziś przyszła koszula i szlafrok. Spakuję się przed 10 czerwca, bo mój brat ma wtedy wesele i chce zabrać ze sobą torbę, w razie w. A jutro idę na warsztaty z masażu Shantala i chustonoszenia. Są bezpłatnie organizowane u mnie w mieście, to chętnie skorzystam
