U mnie wczoraj była rocznica ostatniej @ (1.10) [emoji6].
Misia - mój mąż chce kolejne Bobo, ja nie bardzo. Tez jestem zdania (jak abed), że 2 letnia przerwa między dziećmi jest super [emoji4]. Gdybym miała się decydować, to w przyszłym roku w sierpniu zaczęłabym starania (do pracy "planuje" wrócić we wrześniu). Ale ciągle zastanawiam się czy to by było dobre dla Kalinki - początki mogą być bardzo ciężkie (nie mniej mogę liczyć na lekką pomoc Jagody i męża, o ile nie sa w szkole i pracy, poza tym i ja kiedyś będę musiała wrócić do pracy i co wtedy z dwoma małymi bablami? Mąż mnie ciągle kusi faktem, że taka dwójka maluchów całe życie byłaby dla siebie wsparciem (Jagoda ma taki kontakt z bratanica M). Jest dylemat .
Ale patrząc na swoją obecną dwójkę - cieszę się z tej różnicy 8 lat.