reklama

Lipcowe mamy 2017

reklama
Bede probowac jeszcze jak juz mu sie ta dwójka ostatnia wybieg (tzn ostatnia z 4 górnych zębów). Moze wtedy nie bedzie gryC. Bi nie mam pomysłu.
Zła jestem na siebie, ze wczesniej nie zaczęłam
 
My stosujemy doidy cup, ale syn sam nie umie z niego pić. Musimy przechylac. Nie potrafi pić z niekapka. Muszę spróbować tego kubka z rurka.

Ech... Dzwoniła dzisiaj kadrowa z pytaniem czy wykorzystuje urlop za 2018 roku czy wracam do pracy 24 sierpnia... Powiedziałam, że planuję urlop wychowawczy. Ogólnie jakoś mocno przeżyłam rozmowę.
 
reklama
Moja zawsze piła na leżąco, nadal pije, bo butli jeszcze nie wyeliminowałyśmy (a szkoda [emoji27])
Jak pije z kubeczka to mamy doidy ale mam również zastawę z ikea ( 6 plastikowych kubeczków w różnych kolorach za 5 zl) i ona jest nawet dla nas lepsza. Lepiej pije z tych kubeczków mimo braku uchwytów.
Ja jestem od jakiegoś czasu na etapie promocji kubka bo chciałabym zastąpić nim butle. Mam nadzieję że zanim skonczy rok nam sie to uda [emoji23]

A na slomke - podawaj az zalapie [emoji12] niektórzy podaja jednorazowo kartonik z sokiem lekko sciskaja kartonik zeby sok polecial ja dziecko ma slomke w buzi co motywuje je do ssania. Ja akurat tak nie robilam bo sama zalapala. Ale wg mnie wazna jest tez jakos slomki - zeby byla delikatna i elastyczna a nie taka ostra jak w kartonikach wlasnie.
Ja mam b.boxa ale zaczynalam nauke na zwyklym bidonie. To z b.boxa musiala sie nameczyc bo tak latwo nie leci jak ze zwyklego [emoji12] zawsze ma ten bidon obok siebie jak sie bawi na podlodze po prostu bierze i pije. Udalo mi się wyhodować wodoholika [emoji41]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry