Oj to początek jak u nas też byliśmy w szpitalu po dwóch tygodniachDziewczyny, trzymajcie kciuki jesteśmy w szpitalu. Od maja zaczęliśmy przygodę ze zlobkiem. Ostry rotawirus. Maly po nocy wymiotowania ledwo stał na nogach.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Oj to początek jak u nas też byliśmy w szpitalu po dwóch tygodniachDziewczyny, trzymajcie kciuki jesteśmy w szpitalu. Od maja zaczęliśmy przygodę ze zlobkiem. Ostry rotawirus. Maly po nocy wymiotowania ledwo stał na nogach.
W sumie racja, pierwsza choroba żłobkowa to była rota- z tym że Agatka miała luzniejsza kupke (szczepiona) a my z mężem pozamiatani. W ciągu pierwszych 2 tygodni to było na pewno. Chrzest bojowy..Oj to początek jak u nas też byliśmy w szpitalu po dwóch tygodniachzdrówka życzę