Paalinaa
Fanka BB :)
Ja wam powiem,że ja betę robiłam raz w życiu. W marcu spóźniał mi się @ dwa tygodnie na kilka dni przed zaplanowanym rezonansem magnetycznym. Musiałam zrobić betę,bo test sikany negatywny, a okresu nie było. Nie chciałam podjąć ryzyka. I dostałam tyllko info telefonicznie,że nie jestem w ciąży i tyle miałam styczności z beta. Nie orientuje się w ogóle
Teraz też, 3 testy i usg. A w pierwszej ciazy dwa testy, a jak poszlam do ginekologa to juz byl prawie 3ci miesiac,wiec wiadomo...

