Pulmelova ja robię w brzuch i o dziwo nie boli aż tak bardzo, ale ja mam trochę tłuszczyku

Lekarka mówiła mi też o ramieniu, z kolei koleżanka robiła w uda i też było ok.
Co do zaparć to podobno pomaga też wypicie przed snem zaparzonego siemienia lnianego, ale nie próbowałam tego na sobie.
Ech narty.... Kocham bardzo! Za rok nie odpuszczę
Ale Wam zazdroszczę, że czujecie już ruchy. Mi przyjdzie jeszcze troche na to poczekać. To musi być super uczucie, na razie ciężko mi to sobie wyobrazić, bo to pierwsza ciąża
Byłam wczoraj na usg, ale miałam dużo stresów przed wizytą. Zawiesił się system w przychodni, rejestracja nieczynna, lekarze nie pracują, a ja 60 km przejechałam specjalnie. Na szczęście po ok godzinie udało mi się zapłacić i zarejestrować, ale pojawił sie problem czy lekarz przyjmie wszystkie pacjentki na usg, bo powinien o tej porze zacząć przyjmować na normalne wizyty. No masakra jakaś. Ale okazał się super gościem, przyjął nas wszystkie i bardzo przyłożył się do mojego badania. Maluch wcale nie chciał współpracować. Musiałam zrobić spacer do toalety, próbował i przez brzuch i dopochwowo, ja jednym boku, na drugi, pukał mi tą głowicą po brzuchu ale w końcu się udało

Maluch ma ponad 6 cm, tętno 164, NT 1,1, kość nosowa jest. Posluchałam serduszka, ale to relaksujący dźwięk

Niestety zdjęć i opisu nie dostałam, bo komputer nie działał. Mam nadzieję, że w jutro albo w przyszłym tygodniu będę mogła odebrać. Płci nie znam, ale dziś zaszalałam i kupiłam trochę ubranek
