reklama

Lipiec 2010

Macie juz jakies odczucia co do plci dziecka? U mnie dzien przed testowaniem snil sie chlopczyk, dlatego zdecydowalam sie siknac na testa, choc to jeszcze przed terminem @ bylo.

Ja o płci jeszcze nie myśle, narazie głowe mi zaprząta myśl, by dzidzi zaczęło bić serduszko :tak: poza tym to moja pierwsza ciąża więc mi wszysko jedno:-D jedynie kiedyś mi wywróżono, że same córy będe mieć, bo mam silny genotyp:cool2: zobaczymy...
 
reklama
wkoncu nas przeniesli:-)tylko dlaczego do czerwca 2010 ?

atabe Kazda ciaza inna wiec spokojnie;-):tak:

Jak mi sie dluza te dni do przylotu mojego m :-(Kiedy bedzie wkoncu ta sroda :-(

środa już niedługo spokojnie:-) mi to się dłuży do wizyty u gina, a to dopiero 13...
Dziewczyny a jak zareagowały wasze połóweczki na wieść o ciąży? :-)
 
Vanilka to bardzo podobnie jak ja, Tez caly praktycznie miesiac lezałam na patologii na cisnienie i wielką opuchlizne, nog, rąk i wogole cala byłm wielka i opuchnięta :tak::-) I też mialam cc. Ale z braku postępu porodu ( 55 godzin rodziłam i nie bylo rozwarcia) Teraz chce isc do takiego lekarza aby od razu zaplanowac cc.
Trzymaj sie dzielnie do środku, Na pewno szybko minie ten czas i meżuś bedzie przy tobie.

Angelie podziwiam Cię z tym trzymaniem języka za zębami :szok::happy2::-) Ja ty bym chyba od razu sie wygadała, Chociaz test robiłam rano i w ciągu dnia rozmawialam z mężulkiem przez telefon ale nic nie powiedzialam, dopiero jak wrocil do domku to byl mega słodki klimacik, buciki z tescikiem przy kolacyjce. :tak:

Nutella odczuć nie mam. Chociaż chciałabym drugą dziewczynkę. :-D
Ale jak to sie mówi "obojętnie- byleby zdrowe bylo"

Mnie trochę boli w podbrzuszu ale nie bolą mnie nic piersi i nie mam zanych objawów. Czasami jestem mega spiąca. A tak poza tym to nic.:cool: trochę mnie to martwi.
 
Ja chciałam przygotować jakąś niespodziewajkę i oznajmić to w wyjątkowy sposób, ale mi nie wyszło, nie umiałam udawać... Powiedziałam, że musimy się nadal starać, ale on widział w moich oczach coś innego. Gdy się w końcu przyznałam i pokazałam 2 pozytywne testy, usłyszałam, że jestem kłamczuchą. Powiedział też, że moje ciało wygląda jakoś inaczej i sam miał wielką nadzieję, że to już :tak:
 
Ja chciałam przygotować jakąś niespodziewajkę i oznajmić to w wyjątkowy sposób, ale mi nie wyszło, nie umiałam udawać... Powiedziałam, że musimy się nadal starać, ale on widział w moich oczach coś innego. Gdy się w końcu przyznałam i pokazałam 2 pozytywne testy, usłyszałam, że jestem kłamczuchą. Powiedział też, że moje ciało wygląda jakoś inaczej i sam miał wielką nadzieję, że to już :tak:

ja byłam wściekła na reakcję mojego męża:wściekła/y: spojrzał na test i powiedział- o 2 kreski ci wyszły...a ja w ryk, ze się nie cieszy, ze mnie nie kocha <chyba przez te chormony> po czym on mówi, ale ja myślałaem, ze 2 kreski to że test nie ważny... Następnego dnia poszłam na bete i już wszystko było jasne- no i wtedy pięknie się ucieszył:-D
 
Arlecia trzymam język za zębami ale nawet nie wiesz jakie to trudne.Dziś powiedziałam mojemu,że jak wróci to mam dla niego mega niespodziankę, ale szybko dodałam,żeby uniknąć pytań,że muszę ją jeszcze zapakować.A mój ,,Kurczę a już myślałem,że ta niespodzianka to dzidzia'' :-D Jejku jak mnie korciło żeby mu powiedzieć, ale się ugryzłam w język.Warto czekać żeby zobaczyć jego minę :-):tak::-D
 
ja byłam wściekła na reakcję mojego męża:wściekła/y: spojrzał na test i powiedział- o 2 kreski ci wyszły...a ja w ryk, ze się nie cieszy, ze mnie nie kocha <chyba przez te chormony> po czym on mówi, ale ja myślałaem, ze 2 kreski to że test nie ważny... Następnego dnia poszłam na bete i już wszystko było jasne- no i wtedy pięknie się ucieszył:-D

Mój się dzielnie spisuje, pociesza mnie jak może, bo codziennie wypłakuję się, że co będzie, jeśli coś pójdzie nie tak ... :-( Nie wiem co bym bez Niego zrobiła... Z każdym dniem coraz bardziej przekonuję się że jestem szczęściarą mając u boku takiego mężczyznę :-). Dużo mi pomógł zwłaszcza po kolejnych nieudanych cyklach. Mam nadzieję, żę teraz już wszystko będzie dobrze ;)
 
Vanilka to bardzo podobnie jak ja, Tez caly praktycznie miesiac lezałam na patologii na cisnienie i wielką opuchlizne, nog, rąk i wogole cala byłm wielka i opuchnięta :tak::-) I też mialam cc. Ale z braku postępu porodu ( 55 godzin rodziłam i nie bylo rozwarcia) Teraz chce isc do takiego lekarza aby od razu zaplanowac cc.
Trzymaj sie dzielnie do środku, Na pewno szybko minie ten czas i meżuś bedzie przy tobie.
QUOTE]


JA tez jak balon wygladalam:sorry:
ja wlasnie nie wiem co mam robic bo kurde boje sie znowu powtorki zrozrywki :/
ale myslisz,ze skieruje Cie na cc ze wzgledu na poprzednia ciaze ?

Co do plci to jak to sie mowi zeby bylo zdrowe ale bardzo bym chciala tez miec drugiego synka:tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry