Xeone
Wrześniowe mamy'07
Posiedzę w pracy kilka dni i zobaczę jak się będę czuła. Najważniejsza jest dzidzia i jak tylko coś będzie nie tak to znowu wrócę do domku. Wiecie, w domku juz trochę zaczynało mi sie nudzić. Ja jestem z tych co to robią tysiąc rzeczy na minutę a tu okazało się, że sprzatać nie można, robić zakupów nie można, ćwiczyć nie można itp i sama nie wiedziałam co ze soba zrobić. A w pracy mam super atmosferę, świetnych ludzi i lubie to co robię. Nie jest też jakoś ciężko bo to praca w biurze więc może nie będzie źle.
:-( 
. Gratuluję !!!
.