anulka1979
Szczesliwa mama i żona:))
Kochane, ja juz po wizycie...
KTG ok, tetno maluszka 130-150, wiec w porzadku, skurcze macicy 10-26, wiec minimalne (ostatnio bylo do 53...), ale prawdziwe skurcze mam pod wieczor- mowilam mojej gince, ze tych teraz to w ogole nie czuje, za to wieczorem to sie zginam wpol...
Badanie - wszystko pozamykane...
USG - maluszek duuuzy, wazy 3080g (ale tam jest +/- i moja ginka mowila, ze pewnie ma 3500g...) ...wody w normie, i nawet przelaczyla nam na 4D i wreszcie zobaczylismy buzke naszego skarbka... (moze uda mi zamiescic fotke...) ...no i nagrala nam plytke z tym (gratis...!)
Reasumujac powiedziala, ze jak maluszek jest duzy to czesto tak napiera, ze odchodza wody... ale poki co mam co tydzien zjawiac sie na KTG - ostatnie 5.11 (jakby nic nie wydarzylo sie wczesniej) i jesli kTG bedzie OK to 8-go do szpitalka... A tamjuz chyba wywolanie porodu... no ale zobaczymy jak to bedzie...
Misia... jestem w szoku... Wiktor pokazal co potrafi


no ale moze tez nie moze sie doczekac braciszka i to dlatego


A co do cesarki - to pewnie sie cieszysz, moze sie okaze ze Igorek bedzie szyciej w domu


Czekam na relacje po wizycie...
Larvuniu, wracaj do nas:-):-)
KTG ok, tetno maluszka 130-150, wiec w porzadku, skurcze macicy 10-26, wiec minimalne (ostatnio bylo do 53...), ale prawdziwe skurcze mam pod wieczor- mowilam mojej gince, ze tych teraz to w ogole nie czuje, za to wieczorem to sie zginam wpol...
Badanie - wszystko pozamykane...
USG - maluszek duuuzy, wazy 3080g (ale tam jest +/- i moja ginka mowila, ze pewnie ma 3500g...) ...wody w normie, i nawet przelaczyla nam na 4D i wreszcie zobaczylismy buzke naszego skarbka... (moze uda mi zamiescic fotke...) ...no i nagrala nam plytke z tym (gratis...!)
Reasumujac powiedziala, ze jak maluszek jest duzy to czesto tak napiera, ze odchodza wody... ale poki co mam co tydzien zjawiac sie na KTG - ostatnie 5.11 (jakby nic nie wydarzylo sie wczesniej) i jesli kTG bedzie OK to 8-go do szpitalka... A tamjuz chyba wywolanie porodu... no ale zobaczymy jak to bedzie...
Misia... jestem w szoku... Wiktor pokazal co potrafi



no ale moze tez nie moze sie doczekac braciszka i to dlatego



A co do cesarki - to pewnie sie cieszysz, moze sie okaze ze Igorek bedzie szyciej w domu



Czekam na relacje po wizycie...
Larvuniu, wracaj do nas:-):-)
ja nie wiem jak ty sobie dalas rade, a ten personel to tylko po sadach ciagac botutaj bylo zagrozenie zycia dzieci
alez sie wqrzylam jak to przeczytalam
co juz naturalnie sie nie rodzi?nie rozumiem po co chca wywolywac jesli nic sie nie dzieje takiego

;-) jest już ułożony główką w dół, co cieszy moją ginkę bo lepiej jej się wyciąga główkowo ułożone dzieci 

