nik_i
Entuzjast(k)a
Tak u nas na szkole rodzenia powiedzieli że tą maść mamy przynieść do szpitala i stosować od samego początku już po porodzie... podobno jest świetna i przed karmieniem wystarcza przyemyć brodawkę mlekiem, tak nas położna instrułowała a ile w tym prawdy to musimy na sobie przetestować;-)
.
dzieciak urodzil sie bardzo szybko, ale doswiadczylam ze te cwiczenia sa bardzo dobre, bo ja nie bylam nacinana tylko naciagana i wlasnie te miesie ktore odpowiedzialne sa za przyjemnosc przy wspolzyciu (bo te od zewnatrz i wcale nie gleboko jak niektorym sie wydaje) bo po porodzie to byla masakra
ale to narpawde dziala bo po jakims czasie wszysciutko wrocilo do normy. Dlatego teraz sie zapomnialam ale wiem ze to naprawde dziala i chyba powinnam zaczac cos z tym robic
