bigU
mama listopadowa2008
Witam
Aga - napewno odpoczełaś przez ten tydzien
Jednak nie udało mi sie napisać ostatnio nic ponieważ bigMaciu był całymi dniami marudny i miał biegunkowe kupki,spał po pol godzinki i ciągle sie wybudzał co 10-15min i w nocy budizła sie z krzykiem w miedzyczasie smarowałm mu dziąsełka bobodentem(pomaga mu) bo wiedziałam ze idą zabki - i stało sie- niespodziewanie w sobote (4lipca) objawiła sie lewa dolna dwójeczka- objwaiła sie bo nawet nie ja ją zauwazyałm tylko Maciusia ciocia, az dziwne ze niezauwazylismy
wczesniej, bo to juz spory ząbek
Dzis juz spał o niebo lepiej -przynajmniej nie było krzyku w nocy i teraz ładnie sobie spi.
[FONT="]Faktycznie Carolka duży chłopak- wazy sobie i jest długi- juz zakłądam mu ubranka na 9-12miesiący lub 80-86. Dzis jak mu założyłam koszulkę i spodenki rozmiar 80 to wyglądał jak dwulatek
Lunia ale ostatnio masz przygody
, a dzieci faktycznie raczej spokojne mamy, ale mysle tez ze dużo zalezy od atmosfery w domu-miedzy rodzicami[/FONT]
Lece prasowac-bo mi sie nazbierało, na weekendzie bylismy u moich rodziców i tak juz leży sterta prania od piątku
Aga - napewno odpoczełaś przez ten tydzien
Jednak nie udało mi sie napisać ostatnio nic ponieważ bigMaciu był całymi dniami marudny i miał biegunkowe kupki,spał po pol godzinki i ciągle sie wybudzał co 10-15min i w nocy budizła sie z krzykiem w miedzyczasie smarowałm mu dziąsełka bobodentem(pomaga mu) bo wiedziałam ze idą zabki - i stało sie- niespodziewanie w sobote (4lipca) objawiła sie lewa dolna dwójeczka- objwaiła sie bo nawet nie ja ją zauwazyałm tylko Maciusia ciocia, az dziwne ze niezauwazylismy
wczesniej, bo to juz spory ząbek
Dzis juz spał o niebo lepiej -przynajmniej nie było krzyku w nocy i teraz ładnie sobie spi.
[FONT="]Faktycznie Carolka duży chłopak- wazy sobie i jest długi- juz zakłądam mu ubranka na 9-12miesiący lub 80-86. Dzis jak mu założyłam koszulkę i spodenki rozmiar 80 to wyglądał jak dwulatek

Lunia ale ostatnio masz przygody
, a dzieci faktycznie raczej spokojne mamy, ale mysle tez ze dużo zalezy od atmosfery w domu-miedzy rodzicami[/FONT]Lece prasowac-bo mi sie nazbierało, na weekendzie bylismy u moich rodziców i tak juz leży sterta prania od piątku



Bedziemy sie wprawdzie widziec na weselu i przy okazji wizyt w kraju ale to juz nie to samo....echhhh zycie.
. My w 74 często wygladamy jak w za małym. A co do mojej wagi to nie wiem czy cie pocieszę. Ja po porodzie schudłąm bardzo, ważę mniej niż przed ciążą. Niby już trochę przytyłam ale do wagi sprzed ciąży jeszcze nie doszłam. Tzn. obecna jest niższa. Może na pocieszenie dodam, że za chudym być też nie jest dobrze.
Dlatego rozumiem Twój brak czasu na BB
. Dzisaj wstałam bardzo wcześnie jak na nas bo aż o 7. Dlatego był wcześniejszy spacerek, odkurzanie potem gotowanie a teraz chwila luzu. Tzn. gary stoją i czekają. Przydałaby się zmywarka ale kuchnia trochę za mała i niedawno była remontowana.
. Poza tym ty masz drugie dziecko i pracę. Nie wiem jak ja bym sobie w takiej sytuacji poukładała wszystko.