• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

U nas dzis słońce jak cudownie. My tez nie mamy zabezpieczeń teraz szuflady przestały interesować. JAsiek tylko się podnosi o wszystko co możliwe i cieszy się z samego fatu że stoi. Boje się o kanty przy ławie, a zabezpieczeńie na robi nie pasuje.

Kuzyn pokupował piłeczki kauczukowe,poprzecinał i poprzyklejał na kantach od zlewu i stołu w kuchni, ale do pokoju nie wiem czy to pasuje :D


Joasi ulubiona zabawa to pchanie krzeseł i stolika przez cały pokój....
 
reklama
hej , hej !!!!!!! kciuki pomogły. Pytania wyamrzone - literatura po 89 roku, Baczyński poezja i "Hanemann" :)
Nie mogłąm w nocy spac tak sie bałam tej kobyły. A co zasnełąm to mój maz chrapał.
Aga ja dojezdzam na Uniwerek Kazika Wielkiego do Bydgoszczy. Ktos zapyta czemu nie na Gdanski- na Ukw zacheciła mnie specjalizcja edytorska. Ale z czasem mi sie odowidziało. Ale nie mogłąm na UG sie przeniesc bo tam juz system bolonski a ja jeszcze jednolite studia mam. I tak jak jade pociagiem to do jade 3 godziny , z powrotem 4 godziny . nasze pkp...

MARTA GRATULACJE :-):-) co do dojazdu to współczuję ale ostatni rok to szybko zleci

Martuś gratki ;D
Ja dziś połamana. Byłam u znachorki, kręgi piersiowe i dolne wywalone. W nocy mnie bolało już, myślalam ze źle spałam. W dzien jakoś dało wyrobić, pod wieczór masakra. I to dziwne bo nie bolałao jak wywalony kręg, tylko sto razy gorzej i boli ;/ Cała łopatka mnie rwie, nie mogę małego podnosić, właśnie babcia go usypia a on chyba chce do mamusi. Przy nieodpowiedniej pozycji krzyczę nie jestem w stanie tego opanować, aj ;/
Idę spać Dobranoc Wam ;)

Ula współczuję:-(

Martuśka Gratulacje !!!1

a jutro 3majcie za nas kciuki bo idziemy na komisje WRESZCIE !!! OBY wszystko poszło dobrze i nei czepiała sie niczego !!!

dobranoc :*

3mamy z Igorkiem :-)

Kuzyn pokupował piłeczki kauczukowe,poprzecinał i poprzyklejał na kantach od zlewu i stołu w kuchni, ale do pokoju nie wiem czy to pasuje :D

dziunka te zabezpieczenia z canpola etc etc na rogi są ok a z piłeczkami się umordujesz:-)

u nas dzisiaj pięknie:-) aż samopoczucie lepsze:-)
 
hej
ja wczoraj kupilam te z canpolazabezpieczenia na rogi.Igor był bardzo zainteresowany ale nie oderwał ( jeszcze :D).Żałuję ze kupiłam stół szklany..włazi łapie się i podskakuje...niedługo tak podskoczy że głowe rozwali o stół :-(

a w ogóle to znowu pokasłuje i jutrodolekarza jak się nie zmieni...obudziłsięo 6,pszedł spaćo 7:30 i spał uwaga do 12 ( ze mną hihi)...z tego się ciesze akurat ...ale mniej bo nie chce jeść ...tylko cycy cycy i cyc i chrupeczki flipsy te by jadł..kasza beee...zobaczymy obiadek...

u nas leje...
 
A mnie tam dzisiaj potwornie boli glowa, az mnie cofalo, szokkk w pracy do 11 jakos wytrzymywalam, ale potem fatalnie sie czulam. Godzine wczesniej wyszlam zwolniona, a w domu padlam do lozka spalam godzinke i juz troche lepiej. Nie wiem moze to przez chroniczne nie wyspanie, nie mam pojęcia co to było ale juz lepiej.
 
witajcie dziewczynki,Qurde wczoraj do Was tyle napisałam i mi wszystko skasowało.
ejjj nie doczytam Was,lece się zdrzemnąć bom śpiąca strasznie,wpadne wieczorkiem.
sorki że nie udzielam się na bierząco ale zaczęliśmy staranka o rodzeństwo dla Emi i wieczorami działamy.
 
no i jesteśmy ....
po komisji ... wkurza mnie to ze 4 miesiace czekac musze na to aby posiedziec 5 min w gabinecie i zrobic "wywiad" :| masakra !! w srode za tydzien po decyzje ... przy okazji bylam w urzedzie skarbowym i zusie wszedzie kolejki ;/ zaświadczenia o dochodach itp trzeba było załatwic do rodzinnego wychowawczego i zasiłku pielęgnacyjnego... zajechalam przy okazji do pracy po zaświadczenie a pozmieniało sie :o :o i pytaja kiedy wracam ... to chyba mnie chca :) ;P a pozatym na jutro do lekarza zapisalam :/ cos Paweł zaczyna mi chorowac eh
 
reklama
hmmmm no i zpaomniałam co mialam napisać.....oj niedobrze ze mną

Kasiula jak na komisji????

a już wiem.
Moje dzieic mają "swoje" szafki i szuflady z ktorych wolno im wyciagać wszystsko (obrusy, gary, rzeczy malo zniszczalne) Michaś ciągle w szafce z garami siedzi (doslownie) ale najbardziej lubi jak zakupy zrobie. Nigdy nie chowam od razu tylko zostawiam w torbach na podłodze, najlepiej jak w jednorazowych torebkach, bo jeszcze cudnie szeleszczą :D młody wypakowuje po koleii - tym poturla, tamto pomaca... i godzine go ne ma tak się paca w tych zakupach :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry