• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

ja tam redsa bardzo lubie wiec chetnie bym sie przylaczyla, ale syn moj jeszcze nie wykapany. ma jeszcze 4 min do 20.00. Potem butla i samodzielne zasypianie wiec jak dobrze pojdzie to ze 20 min mi zejdzie. Dziewczyny a wy jeszcze przesiadujecie na chacie????
 
reklama
Aga chodzi Ci o wielkość? Nie koktajlowe, raczej te tygrysie. Jak się wezmę w sobie wrzucę przepis na kulinaria bo są wyborne. Nie wiem co się stało ze stroną Pascala ale na całe szczęście w pracy kiedyś "pracowałam" ;p i podrukowałam sobie mnóstwo przepisów z jego strony i jak miekszkaliśmy w W-wie pichciłam same pyszności a nie jakieś schabowe ;P

U mnie.....tragedia mała się stała...\
Wykąpaliśmy małego, więc ja szybko po nim. Wsadziłąm potem małego do łożeczka a sama poleciałam na werandę po wodę (bo przywozimy miejską). Tak kopnęłam w futrynę małym palcem u nogi ze darłam się tak aż się mały przestraszył, ryczałam ;/ Małego ktoś tam wyciągną z łożeczka a on przyraczkował do mnie szybko, wstał i dał mi buzi :) Na szczęśćie było przed 20 i u na osiedlu innym babka ma gabinet odnowy biologicznej i w domu nastawia ludzi, pojechaliśmy ale na szczęście ani nie złamany ani nic, mam teraz okład z sody. Chodzić nie mogę bo w stawie mega spuchnięty i cholernie boli, chodzę na pięcie, ja nie wiem jak bedzie bolało jutro.

W dodatku przed 18 wsadziłam małego do kojca na korytarzu a mały sięgną do szafki, na której stały dwa wielkie słoje miodu, w reklamówce, ściągną sobie do kojca, chyba obił nóżkę bo trochę płakał i jeden słoik zbił się na drobny maczek, miód w kojcu, na nowym chodniku, ehhh...dziadka wina. Już nie mogę się na prawdę doczekać swojej góry bo szlak mnie trafia ze oni nie biora pod uwagę ze jest dziecko i niebezpieczne rzeczy kładą w zasięgu ręki małego ;/

No cóż miłego dziewczynki ja spadam znowu spać ;)
 
Ostatnia edycja:
Ula ciesz sie ze mały sobie krzywdy szkłem nie zrobił ;-) Miód z kojca spierzesz i po kłopocie.

Ogladam na tvn :jestem legenda, juz chyba 3 raz, ciekawe czy dzis obejrze w koncu do konca hahahha zawsze zasypiam ;-)
 
Ula moja mama dwa razy zrobiła sobie tak jak Ty i teraz wystarczy lekkie uderzenie i klops, już kilka lat się buja z tym małym paluchem, średnio raz na miesiąc gdzieś go naruszy, niestety nikt jej pomóc nie chce, tylko nastawiają i karzą nosić pełne buty by ochronić palec. Zawsze jak się uderzy to aż płacze z bólu, a to twarda babka jest. Szukaliśmy jakiegoś pierścienia na ten palec by go ochronić ale są tylko na duże paluchy....
 
Dziunka wiesz hehehe ja czesto walę paluchem, bo na bosaka przeważnie w grubych skarpetkach chodzę a że w naszym pokoju sofa na środek rozkładana i przeciskam się między nią do szfek itd to walę pauchem. Tylko zawsze przeklnę siarczyście, posyczę i po bólu a teraz rozdarłam się i rozryczałam jak dzieciak ;/ No ale na szczęśćie nie złamane bo po szpitalach musiałałabym się włóczyć. Boli mnie jak cholera, jutro będzie jeszcze gorzej, nie moge chodzić buuuuuuuuuuuu
Ze złości męża sklęłam...;/ idę do niego bo mi go szkoda :(
 
Katrenki Martolinka ... :|

ja tez musze prosic a co do czego i tak nigdzie nie ide ale... dzis ide na Siłownie !! :D:D wlasnie dzowbila do mnie kolezanka :D:D od 17 do 22 haha :D i tatus bedzie musial zostac z synkiem :)
co???????????????????/ 5 godzin na siłowni??????:szok::szok::szok::szok: masz zdrowie kobieto!

ja nie prosze. wrzucam dziecko w chuscie na plecy i jestem prawie wolna :-)
"prawie" robi wielką róznicę

Ha, zeby to bylo takie proste. Jak usnie mi na rekach i chce odlozyc to z miejsca oka jak spodki i po spaniu, jedynie kladzenie razem do lozka pomaga. Na szczescie jak zasypia na noc to odkladam i spi, przebudzi sie, do cyca, odkladam i spi, nosz co za czort, ze w dzien tak nie może? Dodam ze w nocy spi sama w pokoju a ja/my w drugim. Mam nadzieje ze w żlobku naucza ja sypiania w łóżeczku w dzien :D jak byla pare dni to Pani mowila ze sie zdrzemnela w lezaczku, ale do takiej typowej drzemki jeszcze nie doszlo bo zawsze bralam ja przed pora drzemki a jak juz mialam ja zostawic na dluzej to sie rozchorowala i tak od 3 tyg nie zlobkuje oo :D

Odnosnie orzechow pioracych - kupilam, przetestowalam, jakos mi nie podpasowaly :( moze jeszcze kiedys skusze sie na kolejny test ale poki co malej rzeczy piore w plynie do prania Bialy jelen i jestem megazadowolona, czysciutkie, bielutkie, miodzio :D
oo zapomnialam o tym bialym jeleniu, muszę wyprobować, bo jakie sodparzenia u nas. On hipoalergiczny będzie, nie?

No to gdzie sie podziewasz??
Dziewczyny czekam na was z zamknietym jeszcze sokiem jabłkowym. Która sie przyłączy?? No przecież sama nie bede pić ;-)
ja dzisz calsbergiem siedzę, naprawdę cięzki tydzien

ja tam redsa bardzo lubie wiec chetnie bym sie przylaczyla, ale syn moj jeszcze nie wykapany. ma jeszcze 4 min do 20.00. Potem butla i samodzielne zasypianie wiec jak dobrze pojdzie to ze 20 min mi zejdzie. Dziewczyny a wy jeszcze przesiadujecie na chacie????
ja czasem zaglądam (ale zwykle nikogo nie ma)

Aga chodzi Ci o wielkość? Nie koktajlowe, raczej te tygrysie. Jak się wezmę w sobie wrzucę przepis na kulinaria bo są wyborne. Nie wiem co się stało ze stroną Pascala ale na całe szczęście w pracy kiedyś "pracowałam" ;p i podrukowałam sobie mnóstwo przepisów z jego strony i jak miekszkaliśmy w W-wie pichciłam same pyszności a nie jakieś schabowe ;P

U mnie.....tragedia mała się stała...\
Wykąpaliśmy małego, więc ja szybko po nim. Wsadziłąm potem małego do łożeczka a sama poleciałam na werandę po wodę (bo przywozimy miejską). Tak kopnęłam w futrynę małym palcem u nogi ze darłam się tak aż się mały przestraszył, ryczałam ;/ Małego ktoś tam wyciągną z łożeczka a on przyraczkował do mnie szybko, wstał i dał mi buzi :) Na szczęśćie było przed 20 i u na osiedlu innym babka ma gabinet odnowy biologicznej i w domu nastawia ludzi, pojechaliśmy ale na szczęście ani nie złamany ani nic, mam teraz okład z sody. Chodzić nie mogę bo w stawie mega spuchnięty i cholernie boli, chodzę na pięcie, ja nie wiem jak bedzie bolało jutro.

W dodatku przed 18 wsadziłam małego do kojca na korytarzu a mały sięgną do szafki, na której stały dwa wielkie słoje miodu, w reklamówce, ściągną sobie do kojca, chyba obił nóżkę bo trochę płakał i jeden słoik zbił się na drobny maczek, miód w kojcu, na nowym chodniku, ehhh...dziadka wina. Już nie mogę się na prawdę doczekać swojej góry bo szlak mnie trafia ze oni nie biora pod uwagę ze jest dziecko i niebezpieczne rzeczy kładą w zasięgu ręki małego ;/

No cóż miłego dziewczynki ja spadam znowu spać ;)
mój wczoraj wytracil mi z reki sloiczek z mąka ziemmniaczaną (do posypywanie dupci, z dziurkami w nakrętce - własna konstrukcja :D) obaj chłopcy w szkle byli

no cóz wiem, juz dlaczego taka wykonczona jestem - okazuje się że od tygodnia chodzę z anginą, fajnie, nie???
 
Ula moja mama dwa razy zrobiła sobie tak jak Ty i teraz wystarczy lekkie uderzenie i klops, już kilka lat się buja z tym małym paluchem, średnio raz na miesiąc gdzieś go naruszy, niestety nikt jej pomóc nie chce, tylko nastawiają i karzą nosić pełne buty by ochronić palec. Zawsze jak się uderzy to aż płacze z bólu, a to twarda babka jest. Szukaliśmy jakiegoś pierścienia na ten palec by go ochronić ale są tylko na duże paluchy....

moj tez tak ma. juz nawet nie pamietaile razy go mial zlamanego albo wybitego. dlatego zaswsze chodzi w domu w butach i dzieciom tez karze


ulenka, wspolczuje
 
DZIEWCZYNY CZY KTORAS Z WAS MA KONTAKT Z KASIAK ???? wie co u niej ?? ważne...

Ilonka super ze z Córa juz lepiej :)))
ja Piwko to reds albo z soczkiem <za korzenny zrobie wsyztsko ;-) >
uLa Biedny ten Twoj paluszek ale calus synka wsyztsko wynagrodził ;d
Kilolku angina :szok: ZDRÓWKA:-p

a pozatym bylam na tej siłowni <3 wejścia gratis wiec korzystam ;)> byłam na treningu obowdowym !! Zajbiesta sprawa ;d masz 10 maszyn do cwiczeń i stepery :D cwiczysz przy szybkiej głosnej muzyce na stoperach i po chwili na maszyne :D wsyztsko w okręgu i tak pokoleji ":D SUPER !! polecam :) jutro mialysmy isc ale nie ma w sobote zajesc wiec idziemy w poniedziałek na rowerki <Indoor Cycling> pozniej na ten trening obwodowy :D i do sauny mmmmmmmmmmmmmmm :)
 
reklama
I ja melduję się z rana...

Tak pochwaliłam córcię że cudnie śpi.... a dziś w nocy pobudka co godzinę i obrzydliwa poranna kupa...niech te zęby wyjdą bo dostanę kota......


Młoda szaleje w pokoju, a Julka jeszcze sobie leży...a ja nie mam pomysłu na dzisiejszy dzień.
Na 11-stą jest spotkanie Klubu Kangura, ale czy mi się chce.....?

A propos Kangura IZA BK rewelacyjna fotka na nk!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry