• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

reklama
hej laseczki:-) u nas dzis piekna pogoda a Kacper tak daje czadu w nocy ze masakra ale jakos sie juz oswoilam hehe.. on chyba niegdy nie zgrzecznieje...

Ja dzis lenia mam ... robie babke ziemniaczana na obiad wiec szybko i przyjemnie ;-) mam nadzieje ze maz do tesciowej pojedzie to wezmie Pawełka to moze sie zdrzemne :)

Kasia co to jest babka ziemniaczana??

Ula wspolczuje przezyc z palcem dobrze ze nie zlamany:-)

Klaudia ale Ci fajnie ze masz wyjscie bez malego:-)
 
Gosia babka ziemniaczaka <tak u nas sie nazywa wiem ze w innych reginach inaczej> to ziemniaki starkowane z cebula kiełbasa + przyprawy itp i piecze sie :)

Pawełek spał 2h !! co mu sie nie zdarza nigdy :d wstał i zaczał wołac MAMA :D usmiech wielki :) teraz czas na sniadanie :) słonko grzeje :) zapowiada sie super sobota :)
 
No to i ja sie melduje...

Noc tragedia... za szybko pochwalilam i bum.... przespalam moze 2 godziny.
Wczoraj poszlismy z mezem i znajomymi do polskiego clubu (miedzy innymi zeby zalatwic miejsce na roczek Oliverka) posiedzielismy wsumie do 12 a dziadek zostal z Olim. Gdy wrocilismy maly siedzial se w lozeczku a dziadek probowal go uspac... jak sie pozniej dowiedzialam dziadek zamiast go usypiac gdy Oli zaczal stekac to go wyciagnal z lozeczka poprzytulac.. z tym ze Oli rozbudzil sie na calego gdy zobaczyl dziadka i koniec spania :[ myslalam ze rozszarpie dziadka jak usypialam Olivera pozniej do godziny 2 !!!!!! A o 3 mlody juz sie rozwyl na calego i tak do 4, w koncu laskawie wzial butle i pospal do 6 :/ zajeb....


No a ja dzis jade w poszukiwaniu uzywanej pralki bo ubran do prania caly stos a wyprac nie ma gdzie :/

no to milego dnia dziewuszki :x :x :x
 
Dzien dobry. U nas pogoda super, słonko świeci, cieplutko. Wlasnie wrociłysmy z zakupow. Mala śpi jeszcze w wozeczku a ja padam. Mala dzis w nocy budzila sie co chwile wiec ja do łózka wzięlam. Tym sposobem bola mnie wszystkie kości. Rano mała obudzila sie szybciej niz ja i prawie spadała z łózka. Pisze prawie bo w ostatniej chwili sie obudzilam i ja zlapalam. Chyba ktoś nad nami czuwa. Dziś na obiad rybka. Milego dnia
 
Witam się lekko niesprawna dziś.
Paluch spuchnięty, w stawie wylew i sine, nie mogę chodzić wogóle więc grzyby i spacery odwołane aha i jeszcze mieliśmy do M1 jechac znowu wymienic wymienioną czapkę, tym razem znowu na rozmiar wyjściowy ;P
Z tą nogą nie mogę dogonić małego :( Wstaliśmy o 8 i chyba dziś także jedna drzemeczka bo jeszcze od wstania nie spimy. Ale jak uśnie to ja razem z nim i mam nadzieję ze 2h pospimy. U nas piękna pogoda.
 
ja tez sie witam, jak zwykle niewyspana. mala brykala w nocy, a na dobre wstala przed 6. od tego czasu miala 30min drzemki. super dzien, dobrze ze chociaz slonce swieci

klaudzia, a moze wezmiecie na raty? wiem,ze zlodziejskie odsetki, ale jesli nie macie teraz pieniedzy to moze byc jakies wyjscie, placi sie kilka-kilkanascie funtow tygodniowo
 
A ja wlasnie szukam weny na tort w necie, mala usypia pod cycem:) u nas dzis ziiimno, 13 stopni, maz wlasnie odpalil grzejniki na chwile bo w domu jakos tak zimno, brrr. Pozniej na jakies zakupki wieksze jedziemy, obiadek, moze spacerek, zalezy czy sie znow nie rozpada.

Kasia - moj uwielbia babke ziemniaczana, tylko u nich to sie nazywa kartoflak:)

Ula - moze oszczedzaj na razie tego palucha, co by sie nic z tego gorszego nie zrobilo?

Ilona - dobrze, ze udalo ci sie ja zlapac i nie skonczylo sie jak u nas

Ostatnio byla u mnie kol. z synkiem, maly sobie warge rozwalil przy placu zabaw i tak krwawil, a ona nie wiedziala co zrobic, same chusteczki hig. nie zdaja egzaminu w tym momencie, w koncu taxi zabrala ja z ulicy na pogotowie. No i uswiadomilam sobie, ze nie mamy w domu nic w razie takiej sytuacji, ani duzo plastrow, ani bandaza, ani wody utlenionej... chyba pora sie wybrac na zakupy i uzupelnic domowa apteczke, nigdy nic nie wiadomo...
 
reklama
ZA GODZINĘ, DWIE, MOJE DZIECI ZOSTAJĄ POD OPIEKĄ SIOSTRZENICY A I WYSKAKUJEMY GDZIEŚ NA JAKĄŚ SPONTANICZNĄ RANDKĘ!!!!
Ale się cieszę, to pierwszy raz od urodzenia Asi :)

Mała dziś nam dała w kość bo zasnęła na tylko pół godziny, a potem dopiero o 16 już na dwie, ale co ja się namęczyłam.

Do tego mam za@#bi#$ych sąsiadów, mają taras w naszą stronę, otworzyli drzwi do tarasu, usiedli przy nich i sobie rozmawiali. Oczywiście GŁOŚNO i SIARCZYŚCIE PRZEKLINAJĄC, co drugie słowo na k..... Do tego stopnia że musiałam zawieść Asię tesciowej aby ta wogóle zasnęła. NO MASAKRA.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry