reklama

Listopad 2009

ja po slubie przez 3 lata mieszkałam u rodziców, sypialnnie mielismy przez ścianę. Zawsze po cichaczu (a ja to lubie pohałasowac :zawstydzona/y:) a że nam łózko skrzypiało to na podloge się przenosilismy :-(
teraz tez niewiele lepiej, bo niby osobne mieszkania ale sypialnie w jednym pionie, zawsze mam wrażenie, ze na dole wszystko słychać.
 
reklama
hahaha ale macie temat :)))
Kurcze jak czytam ile wasze dzieciaki śpią w dzień to mój by na noc chodził spać chyba o 24
coś miałam napisać ale coś ostatnio skleroza mi dokucza
 
Aleście temat wybrały ...;-):-D
Ja przez 3 lata mieszkałam na studiach w akademiku i kiedyś koleżanka mnie się pyta "A wy to teges , bo ja nic nie słyszę":-D:-D EEhhh co za czasy, sama morda mi się śmieje do monitora...
W każdym bądź razie ja zaprawiona w bojach, więc służę poradą;-);-):-D
Gonia śpi, a Hanka ni, teraz starsza trujodupsko uskutecznia.
Dziunka - super, że Ci się udało załatwić żłobek
Martolinka - o vipach nie będę nic mówić, bo bym musiała za dużo kropkować.
Na razie znikam.
 
no mów ciotka nie bądź taka :P mysle , ze macie jakies super triki :P

nie powiem :))
no i widziałas, że Pawel nam sprawy nie ułatwia.


Przed chwilą wstał w łóżeczku, spojrzał sie na mnie przed komputerem,pomachał rybką i telewizorkowi, (co znaczyło że mam go wyłączyć hihi) wyrzucił swójkocyk i pieska do naszego łóżka, wyciągnął do mnie ręce, przeniosłam go donaszego łóżka, wypiął tyłek i spi hmmmmmmmmm

ten to wie kiedy mama sama śpi
 
Kurde tyle napisałam i wcięło.:baffled:
W skrócie więc.
Martolinka pod koniec tygodnia sobota,niedziela. Owulację jednak mam dość wcześnie.
Musi się nam udać.
Ja mam podobny problem.Bo jeśli się nie uda to w tym miesiaacu w płodne będziemy u teściów a potem u mojej mamy.Jakoś tak nie pod rękę.

Kilolek matko a skąd jaszczurka w łóżku?:szok:

I koniec.Nie wiem co miałam jeszcze napisać.:baffled:
 
Fajny temat no my to luzik mamy górę dla siebie a teściowie do nas w ogóle nie zaglądają. Więc nie ma się czego bać, CZasem jak Jasiek jest na dole a nas najdzie na amory to czujna jakaś jestem, bo kto wie.
Polaa wcale się nie dziwie, tym bardziej, że teściowa gumowe ucho ma :)

KIKOLEK uśmiałam się z Twojego postu najpierw skrzypiące łóżko, a teraz sypialnia w tym samym pionie. Przez ten czas przywykli :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry