kilolek
podwójna listopadowa mama
ja po slubie przez 3 lata mieszkałam u rodziców, sypialnnie mielismy przez ścianę. Zawsze po cichaczu (a ja to lubie pohałasowac
) a że nam łózko skrzypiało to na podloge się przenosilismy :-(
teraz tez niewiele lepiej, bo niby osobne mieszkania ale sypialnie w jednym pionie, zawsze mam wrażenie, ze na dole wszystko słychać.
) a że nam łózko skrzypiało to na podloge się przenosilismy :-(teraz tez niewiele lepiej, bo niby osobne mieszkania ale sypialnie w jednym pionie, zawsze mam wrażenie, ze na dole wszystko słychać.



