reklama

Listopad 2009

reklama
M kąpie małego a ja z racji @ nalałam sobie lampke winka i piję Wasze zdrowie:-D
Byłam dziś na plaży z Antkiem choć 3miejskich plaży nie lubię , bo to nie miejsce dla dzieci.. oczywiscie Pani sie doczepiła , ze Antek biegajac o plazy nasypał jej na koc a dla drugiej był zbyt głośny. Wyobrazacie sobie? nie byłąm im dłużna , bo to miejsce publiczne.
Dlatego właśnie Ula kocham Piaski koło Krynicy
 
Ania szerokiej drogi!!
Maxwell okna? Kochana odpoczywaj :)
Mam dołek, byłam z teściową na spacerze w parku i tam się rozstałyśmy, ja poszłam na przystanek a ona do domu. Po 10 minutach zadzwoniła do mnie i powiedziała że jakiś gnój na rowerze zerwał jej złoty łańcuszek z szyi :( Kurcze, żebym ją odprowadziła, to pewnie nie doszło by do takiego incydentu :(
 
lagajka dobrze że jej się nic nie stało, zgłosiła to na policje?

Martolinka na zdrowie :)))

Pawel juz smacznie spi, kuzyni i kuzynki go dzisiaj wykończyli

męża dalej nie ma :(((

Dziunka co u Was:? Jak teściow?a :) postaram się gwarą nie zaciągać, a wiecie że tak samo jest z "szfagierką"
 
Oj Lagajka kurcze szkoda.......jesssu jakbym w dupsko nakopała właśnie takim gnojkom ze szok ;/
A młody zaś przegonił mnie na dworze. Od 9 rano cały czas. A teraz widze ze go słonko dość opaliło mimo filtru. No i mimo tego ze wróciliśmy do domu to sie nie ostudził - zmierzyłam gorączke a tam prawie 38 stopni ;/ Nie wiem czy ze słonca, czy zęby czy cos sie bedzie działo..... Ale ogólne tylko bużke, czoło i szyje ma rozpaloną. Reszta ciała Ok. Bede obserwować..
 
Mama to chyba od gorąca, jak tylko głowka ma wyższą temperaturkę. Wybiegaj się w takim upale i się nie zgrzej :)
No te(j)ściowej nic nie jest, może poza tym że mocno się zestresowała i oczywiście żal straty, bo wiem że bardzo lubiła ten łańcuszek. Na policję na pewno jeszcze nie zgłosiła, poszła prosto do domu ochłonąć. Mówiła że nawet jakiś chłopak próbował gonić złodzieja, ale niewiele może pieszy lecąc za rowerzystą :(
No i z tego wszystkiego obżarłam się po przyjściu do domu, ech. Od jutra dieta.
Szkoda tylko że powtarzam to conajmniej dwa razy w tygodniu
 
hey babole! na jeden dzień Was zostawić a tu tyle natworzone... My autko kupilismy, nawet sie pochwale jakie: Passat B5, 1.9 TDI 110 KM, Skóra banan, FULL OPCJA (1695528831) - Aukcje internetowe Allegro :))) Juz nim jechałam i spoko, gorzej będzie z parkowaniem hehe... Poza tym u nas wsio oki :))

Martolinka, Gosiulek miłych dalszych starań i pozytywnego następnego wyniku.

Dziunka jesteś super babka. Sama zarobiona przy dzieciach i jeszcze przygotowałaś wszystko na powrót teściowej, tylko podziwiać. Oczywiście mam nadzieje, że teściowa się pozbiera i jeszcze bedzie buszować z Twoja Asią :)))

Lagajka nawet jak byś była z nią nic to nie dało. Niestety pełno wszędzie tego dziadostwa...

AniaSm bezpiecznej drogi i mam nadzieje, że uda Wam się nas odwiedzić :)))
 
Witajcie.
Teraz tak na szybko bo muszę odpowiedzieć.Później więcej.
Znajomi chcą nam coś kupić do 400zł. Kurcze chyba wszystko mam albo mi się wydaje że tak jest.Powiedzcie co można do tej kwoty fajnego kupić?
Nie mamy grila ale czy my znów tak często będziemy z niego korzystać? Jak nic nie wymyślimy to poprzestanę na nim.
Pomózcie

Fajnych masz znajomych, nie ma co... nie chcesz mnie z nimi poznac?;-)
A robot kuchenny masz? Kombiwar, parowar? Grill się zawsze przyda i myśę że to świetny pomysł. Zestaw ręczników, pościeli? Tego zawsze za mało.


Witam i ja !
Dziunka - zapewne teraz teściowa docenia Cię ;-) ale Ci tego nie powie możliwe , za to jej zachowanie do Aśki świadczy o tym wg mnie;-) może teraz w chwili szczerości sobie od serca pogadacie i atmosfera się oczyści ...

No byłam dziś z Asią - młoda wręczyła jej bukiet z 10 róż :-) było miło. A jaka chuda, dopiero teraz to widzę:baffled:

Dziunka jesteś super babką. Musi być dobrze. A czemu teściową wypuszczają do domu?

Bo w sumie już chodzi, rana się goi, nie ma co leżec w szpitalu...na chemie będzie jeździc i albo zareaguje na nią albo będziemy czekac na najgorsze:-(

DZiunka pisalam Ci pw odnosnie domku co chcesz sprzedac.. dostalas??

A przegapilam. Zaraz odpiszę.

M kąpie małego a ja z racji @ nalałam sobie lampke winka i piję Wasze zdrowie:-D
Byłam dziś na plaży z Antkiem choć 3miejskich plaży nie lubię , bo to nie miejsce dla dzieci.. oczywiscie Pani sie doczepiła , ze Antek biegajac o plazy nasypał jej na koc a dla drugiej był zbyt głośny. Wyobrazacie sobie? nie byłąm im dłużna , bo to miejsce publiczne.
Dlatego właśnie Ula kocham Piaski koło Krynicy

O matko co za baby:szok: Ty to masz zawsze jakies przygody biedulko.. dlatego ja - bo ludzie są różni - rozkładam się tak żeby nikomu w drogę nie wchodzic i żeby dzieci miały pole do popisu, a druga sprawa że sama nie lubię jak ktoś rozkłada się "ręcznik w ręcznik".

Ania szerokiej drogi!!
Maxwell okna? Kochana odpoczywaj :)
Mam dołek, byłam z teściową na spacerze w parku i tam się rozstałyśmy, ja poszłam na przystanek a ona do domu. Po 10 minutach zadzwoniła do mnie i powiedziała że jakiś gnój na rowerze zerwał jej złoty łańcuszek z szyi :( Kurcze, żebym ją odprowadziła, to pewnie nie doszło by do takiego incydentu :(

Ech:wściekła/y:

Dziunka co u Was:? Jak teściow?a :) postaram się gwarą nie zaciągać, a wiecie że tak samo jest z "szfagierką"

A więc piszę:-p


Teściowa ok, nie wygląda aż tak źle, humor dopisuje.


Za to mam problem z Asią. Nie uwierzycie....ale waży 14700g:szok::szok::szok:
Weszłam tak spontanicznie do dzieci zdrowych po receptę na Zyrtec bo już mało (swoją drogą b. przystojny pan pomagał mi dostac się do przychodni;-)). I tak ni z gruszki ni z pietruszki wrzuciłam młodą na wagę. Szok. Mówię pomyłka. Jeszcze raz i to samo. No to pielęgniarka kazała wrzucic na inną wagę i to samo.:szok:
Muszę sprawdzic dokładnie ale jakoś tak w miesiąc 1 kg przybrała.:szok: jak noworodek.

Odstawiamy Zyrtec na rzecz Clemastinum (czy jakoś tak) bo Zyrtec pobudza apetyt (np. zjada dwie miski obiadu pod rząd, a jak jest zupa to dwie miski+drugie, a np.dziś w parku całego dużego Bakusia i pączka zaraz po tym, w nocy pije łącznie 990ml mleka z kaszką).

Dieta - głównie owoce i warzywa, ale banany wybic sobie z głowy bo są bardzo tuczące, ma miec dużo małych posiłków w ciągu dnia. I NAJGORSZE - ostatni posiłek 17-18 i potem NIC do rana, ew. wodę. Jak ja to Kur*a mam zrobic:wściekła/y:


Z ciekawostek - przyszedł dwulatek tęższy na pierwszy rzut oka od Asi a ważył tylko 13 kg (Marta 13, nie 14 pomylilo mi się).
 
ŁAŁłłłłł to się biednej Asi ukróci :(((
No za tego pączka to mamie ojojojoj ;)

pawel też dużo je ale 990ml mleka w nocy chyba by pękł :)))
musicie zmiany powoli wprowadzac, wiadomo że Asia od tak nie przestanie jeść
Z tejściową musi być dobrze w domu może przybierze trochę na wadze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry