reklama

Listopad 2009

Dziunka ja bym dała przez dwa ,trzy dni. Tylko stopniowo zmniejszała ilość mleka. Bo trudno będzie dziecku wytrzymać. Kacper jak odstawiłam cycka to też rano był głodny ale teraz może i do 9 nie jeść.
Nocne karmienia ograniczałam stopniowo.Też się budził co mnie wkurzało.teraz w miarę ładnie śpi.Jak się przebudzi to przychodzi do nas i dalej śpi z nami.
 
reklama
Spała 20 minut i teraz wydoiła 150ml wody, śpi dalej bez mruknięcia. Tylko trzy razy TATA zawołała:-(


Zapomniałam napisac że gada jak najęta, coraz więcej. Dziś z panią pod sklepem pogadała , coś w stylu "brum-brum nie ma dada papa" (auto pojechało na spacer papa)
smilie.png
Opowiadała to co przed chwilą zobaczyła.

Na placu zabaw chłopak chciał wyrwac jej wiaderko a ona na to "Niee, Asi, Asi"

Podawała teściowej butelkę i pytała "Chcieś?"(chcesz)

A w sklepie stanęła pod półką z chipsami i krzyczała "Mama CIPSIY":-D



DZIĘKI LASKI ZA WSZYSTKO JESTEŚCIE KOCHANE!
 
Cze,
ja mniej więcej wyspana...
Dziunka - mam nadzieję, że uda Ci się z tą butlą. ja przyznam się szczerze, że nie daję od wielu, wielu miesięcy butli w nocy i nad ranem... może dlatego są takie chude ;) - one nawet nie domagały się tego.
Dziewczyny co do cycków - ja zawsze miałam duże jak na swój wzrost, a w ciąży to mi wysadziło całkowicie ( 75G ):szok: potem okazało się, że 75 to nie dla mnie rozmiarówka, a powinnam mieć znacznie mniej pod biustem i tak wyszło mi teraz 60F :-D a mówią, że biustu nie mam :-D:-D
 
oj jak u nie dziś leje i burza za burzą, koszmar

co do biustu, ja zawsze kupowałam usztywniane staniki, push-upy i inne cuda, bo miałam przy mały biust. W ciązy spasłam się i urósł mi do 80F, teraz jak schudlam to praktycznie znikł tzn zostały mi 2 puste torby ale jak je pozwijam to i tak stanik 75E musi być.
 
Witajcie:tak:
całą noc grzmiało , lało sie strumieniami. Antonio wstał o 6 bo burza:tak: go obudziła.
Oby juz nie padało co choć na objazdowy spacer wyjedziemy:tak:
Dziunka jak nocka?

powiem Wam , ze bajka "Tomek i przyjaciele" przeraża mnie;-)te postacie są dziwne. Już wolę stacyjkowo- ot , taka refleksja z rana
 
Martolinka a to jest jakaś różnica między tymi bajkami?:confused:Myślałam że to jedno i to samo:-D

U nas pogoda jeszcze w miarę. Nie pada.Od czasu do czasu wyjrzy słońce.Kurcze miało być dziś ładnie.
 
reklama
Kikolek - u mnie też lało i grzmiało, właśnie przeszło i wisi. A jak da słoneczkiem to zdechniemy....
Martolinka - ja też wolę Stacyjkowo, jakieś dla mnie takie bardziej pogodne. A ten Tomek ponury...
Dziunka - zdawaj relację jak tam sukcesy nocne.

U mnie grupa ratowniczo-nocnikowa niestety siedzi jak na szpilach, prababcia kobitek ma gorączkę i nie wiadomo jak to się wszystko rozwinie, kobitka ma swoje lata... prawie 90.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry