reklama

Listopad 2009

kilolku moj maz przesadza, wiem ;) ale zawsze powtarzal, ze lubi naturalnosc, niefarbowane wlosy, zero tipsow itp. zawsze mi to powtarzal:-D
ale coz, jestem kobieta:-) trzeba cos zmienic, zeby sie humor poprawil:tak:
jeszcze jakies zakupy przy okazji to bede juz zupelnie wesola :D

etna, nalej sobie nalej :) i zrob zdjecie nog i czekamy :tak:
ja tam wierze Marcie ;) ;)
 
reklama
sukienke przy okazji ;) hehe, dawaj zdjecie ;D pochwal sie ladna sukieneczka i zgrabnymi nogami:tak:
kilolku swietny? No moze i tak ;) ale czasami przesadza. Mam nadzieje, ze bedzie spal w nocy a nie zamartwial sie jak jutro jego zona bedzie wygladala hahaha:-D
 
Ufff... nadrobiłam hehe :)))

Dziunka ale świnia z Twojej szefowej. Strach myśleć, że takich pracodawców jest bardzo dużo. Najważniejsze, że Twój ma prace... Co do ultimatum Asi to się uśmiałam. Mam nadzieje, że dzisiejsza noc też będzie udana.

Martolinka niestety sąsiadów się nie wybiera. Brak słów, przecież świat się nie zawalił...

Maxwell super, że wszystko w porządku. Najważniejsze, że dzidzia zdrowa...
 
Witam i ja!
Gonia zasnęła nam po 24.:wściekła/y::angry::wściekła/y: lało u nas i grzmiało, co ona już usypiała, oślepiał ją piorun i za chwilę grzmot budził.
Więc ja znów coś w rodzaju zombie...:-D Poza tym teście pojechali, bo prababcia chora, baabcia też pociągająca nosem zaczęła być u nas.

Maxwell - super, że wszystko ok, a że kobiecina druga to masz na razie mniej wydatków, bo ciuszki po starszej ;-):-D
Dziunka - co do pracodawcy - mamy "super" wyrozumiałych szefów z "cudnym" podejściem do matek z dziećmi i problemami zdrowotnymi.
Martolinka - ale masz ciąg na głupie babska... oby się już skończyło;-) możliwe, że babsko było zdenerwowane czymś innym, a na Tobie się wyżyła...
Polaa - to mąż procentuje w Twoich oczach mam nadzieję ;-);-) chyba mu nieźle nagadałaś, że teraz tak Ci słodzi :-D:-D
Etna - ja chcę zobaczyć i nogi i sukienkę, nie ma tak dobrze:-D:-D

Ok, znikam ..
 
Witajcie:tak:
Etna ma super zgrabne nóżki , podobają mi sie wydatne kobiece kostki u nóg , których ja niestety nie mam i nogi jak takie słupki.
Anawawka nie wiem jak Ty babo funkcjonujesz:baffled: u nas na szczescie nie było burzy
 
dzien dobry :)
u mnie całą noc lało i grzmiało jak u Any ;/ Mały jeszcze spi ale chyba zacznę głosniej chodzic po domu bo znowu drzemka sie przesunie na 15 ;/ Ja wstałam z godzinkę temu bo juz mialam dosc, spałam jak wrobel na gałęzi bo Oli całą noc się wiercił, moze mu za gorąco było. Po 5 zasnął snem kamiennym, bylam teraz u niego nakryłam kocykiem bo w samym pampku spi, to sie przebudził, powiedział "dada, dada" -dziadzia, wziął smoka spod głowy i spi dalej. Ja wczoraj w nocy ogarnęlam dom, wymyłam podłogi wiec dzis leżę i kwiczę :)
U nas wczoraj po deszczu nic sie nie ochłodziło a w mieszkaniu mam ok 26 stopni, rodzice na dole mają przyjemny chłodek.
znowu pomysłu na obaid dla malego nie mam, zup kompletnie mi nie je, drugich ktore zrobię tez, wczoraj zjadł 2 naleśniki. Co ja mam mu zrobic, ech :(

Miłego dnia, jak Olis się obudzi zmykamy na targ :)
 
reklama
Witajcie Dziwczyny.
Matko co za noc.
Wieczorem zaczęło się.Burza za burzą.:szok:Straszneeeeeeee.Bałam się bardzo i modliłam żeby się nikomu nic nie stało.Mój powyłączał co się da.Jak jedna przeszła to druga przyszła.No nic.Przeżyliśmy.Nigdy więcej.
Dziś rano byłam i nadal jestem tak nieprztomna że kiedy Kacper wstał o 6 ja jeszcze przysnęłam. Nagle trach,dostałam klockiem w twarz.Nie dałam rady zareagować.Drugi raz no już musiałam.I takim sposobem dziecko zwlekło mnie z łóżka.Zachodzę do pokoiku a tak wszystko z komody wyrzucone.Och...
Dziunka jest mi starsznie przykro.Przeżyłam szok bo z tego co piałaś to wydawało mi się że masz super szefową.Co się na tym świecie dzieje.Tylko wyzysk i egoizm.
No tak..co jeszcze miałam napisać?

Pola masz super męża.

Etna co z tą sukienką i nogami?.Dawaj.
Dziunka dobre z tym anglikiem.Czasami tak niestety jest że uroda nas powala a my nie zachowujemy się racjonalnie.
Jak minęła noc?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry