• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
No właśnie myślałam dzis nad plasteliną ale nie wiem czy mały da sobie z nią rade a przy okazji czy mi wszystkiego nie poobkleja. Jak Dziunka poczekam na farby do malowania palcami :)))

nosi kuleczki i się cieszy, ma mega kolorowego bałwanka i jeszcze nie wpadł na pomysł oklejania niczego:D

ja bym sie farb bardziej obawiała :D
 
Mama, no przyznam, że jak dziś z mężem pojechaliśmu na miasto co zjeść to jakoś tak dziwnie, cicho i spokojnie... prawie nudno... :))) Co do zdjęć to ja wyśle ale musze się zebrać i przejrzeć ale pamietam, wykonam :)))

Cleo no w sumie przy jednym i drugim trzeba patrzeć hehe...

Konrad ostatnio przeszedł sam siebie w pomysłowości. Coś robiłam w kuchni, odwracam się a ta mała menda postawiła swój stołeczek na łóżku i próbował się na niego wgramolić...
 
Aza noszenie kulki sie szybko znudziło,zaczęlo sie jej rozrywanie i rzucanie na dywan :D:D:D

tatuś pokazał że mozna sie schowac do szafy...mały się sam teraz chowa i zasuwa i czeka aż sie go znajdzie:D:D

najnosze osiągnięcie od wczoraj

mama:jak się nazywasz?
Igorek: AGOEEEK :D
 
No właśnie myślałam dzis nad plasteliną ale nie wiem czy mały da sobie z nią rade a przy okazji czy mi wszystkiego nie poobkleja. Jak Dziunka poczekam na farby do malowania palcami :)))

I na ciastolinę;-)

Mama, no przyznam, że jak dziś z mężem pojechaliśmu na miasto co zjeść to jakoś tak dziwnie, cicho i spokojnie... prawie nudno... :))) Co do zdjęć to ja wyśle ale musze się zebrać i przejrzeć ale pamietam, wykonam :)))

Cleo no w sumie przy jednym i drugim trzeba patrzeć hehe...

Konrad ostatnio przeszedł sam siebie w pomysłowości. Coś robiłam w kuchni, odwracam się a ta mała menda postawiła swój stołeczek na łóżku i próbował się na niego wgramolić...

A tak po prawdzie wszystkie właśnie rzeczy typu farby, plastelina, gry itp. wymagają aby rodzic spędził czas z dzieckiem.

Co do stołka - Miłosz tak postawił krzesełko na łóżko i miał mega rozciętą brodę:-(

Aza noszenie kulki sie szybko znudziło,zaczęlo sie jej rozrywanie i rzucanie na dywan :D:D:D

tatuś pokazał że mozna sie schowac do szafy...mały się sam teraz chowa i zasuwa i czeka aż sie go znajdzie:D:D

najnosze osiągnięcie od wczoraj

mama:jak się nazywasz?
Igorek: AGOEEEK :D


SŁODKO!!!!!!!


My się uczymy "Jak masz na imię?" i "Ile masz lat?". Asia wie , że jest Asia, bo potrafi o zabawce powiedziec, że jest "Asi" itp, ale na to pytanie o imię zawsze odpowiada "NIEE". ;-)


Asia zasnęła dziś dopiero o 20, co prawda w kilka minut, ale dopiero o 19:30 byłyśmy w domu... a w dzień spała tylko 1,5 godziny. wyglądała już pod wieczór jak zombie;-) a teraz przed sen z pół otwartymi oczami wkładała rękę do buzi jakby coś jadła:-D
 
Witajcie wieczorkiem!
Moje baby już kimają,,, wykończyliśmy je:-D:-D spacerkiem, sami też nieźle dostaliśmy w kość;-)
Jutro chyba obiorę kierunek biedronka, bo mi się tam kilka rzeczy rzuciło na oczy... poza tym też czekam na farbę do malowania rękoma,, upaćkają się moje panny zapewne, ale cóż będą miały radochę.
AZA - fajnie, że masz komu podrzucać swego malucha... co do pomysłowości to czasami mi ręce, nogi opadają.. Gonia potrafi próbować stanąć nogą w kask i dziwi się jak ląduje na ziemi...:szok:
Cleo - gratulacje rozwojowe
Ok, lecę dalej Was ogarnąć.
 
Witajcie Dziewczyny.
Poczytałam Was trochę ale z czasem dziś trudno.
Przygotowujmy się na wyjazd.Jutro ruszamy do m.rodzinki pod Kraków.
Boję sie podróży ale jakoś trzeba przetrwać.Wyjeżdzamy w porze snu małego.Jeśli będzie ciężko to droge powrotną zaliczymy nocą.
 
reklama
Dziewczyny ja kupilam ostatnio farby do malowania palcami w Smyku, dałam za nie ok 14zl, ale są nawet tańsze. Powiem Wam że trochę Paweł ciapał, ale szału nie było, miał dyskomfort spowodowany brudnymi rękami i ubraniem. Na koniec dalam mu pędzelek i to mu się najbardziej podobalo. Na koniec wylądował w wannie i ciuchy w praniu :)))


Martolinka ale sobie kota wyszkoliłaś nie ma co hihihihi

gosiulek trzymam kciuki, szerokiej drogi!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry