• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Ajj... bo w Anglii robi sie coraz bardziej tak jak w Polsce. Moj wujek ma tam rodzine i by nam pomogli na poczatku. Tzn moj tata dostal oferte pracy razem z moim wujkiem kuzynem i moim K. No a my kobiety (ja, mama i ciocia) nie zostaniemy same :-) Mamy tam 2 domki od kuzyna mojego wujka do remontu, nie musielibysmy placic za to za czynsz a moj tata i wszysycy faceci z mojej rodziny sa budowlancami wiec sami sobie to odremontuja. Pozatym chcialabym zeby moj K znalazl stala dobra prace i nie martwic sie poprostu jak przezyc kolejny miesiac. Tak wiec faceci chca wyjechac w pazdzierniku/ listopadzie, jezeli wszystko sie pouklada z ich kontraktem tutaj w Anglii itd ( nie wiem jak przezyje rozlake z K, porod i pierwsze tygodnie bez niego) Wsumie nic jeszcze nie wiadomo, ale wole sie zabezpieczyc zeby moc wrazie czego jak najszybciej przyjechac do Kanady z maluszkiem.

aha no to super ze macie do kogo jechac:-)i ze az w tyle osob:-)a do Kanady nie trzeba wizy miec??i do jakiego miasta chcecie jechac??super wam:-)
 
reklama
aha no to super ze macie do kogo jechac:-)i ze az w tyle osob:-)a do Kanady nie trzeba wizy miec??i do jakiego miasta chcecie jechac??super wam:-)

Heh, do Anglii tez przyjechalismy wszyscy razem. Moja mama i ciotka sa siostrami i zawsze razem :)
Trzeba miec wize ale przez to ze maja tam prace i mieszkanie zalatwione wszystko jest o wiele prostsze. Wszystko zalatwiac bedzie nam ten kuzyn wujka wiec my malo co musimy robic tylko trzymaja nas tutaj pewne sprawy jak np. moj maluszek, i nie skonczone kontrakty mojego taty i mojego K. wiec nie wiem czy czasowo wyrobimy do listopada :) a jezeli nie to bedziemy musiec poczekac kilka miesiecy bo ten caly kuzyn wyjezdza gdzies i nie bedzie go w kanadzie przez kilka miesiecy
A chcemy jechac do Vancouver :-):-)
 
Heh, do Anglii tez przyjechalismy wszyscy razem. Moja mama i ciotka sa siostrami i zawsze razem :)
Trzeba miec wize ale przez to ze maja tam prace i mieszkanie zalatwione wszystko jest o wiele prostsze. Wszystko zalatwiac bedzie nam ten kuzyn wujka wiec my malo co musimy robic tylko trzymaja nas tutaj pewne sprawy jak np. moj maluszek, i nie skonczone kontrakty mojego taty i mojego K. wiec nie wiem czy czasowo wyrobimy do listopada :) a jezeli nie to bedziemy musiec poczekac kilka miesiecy bo ten caly kuzyn wyjezdza gdzies i nie bedzie go w kanadzie przez kilka miesiecy
A chcemy jechac do Vancouver :-):-)

a zabierzecie nas ze soba??jak Wam sie nie uda do listopada wyjechac to przynajmnej bedziesz miec juz MEZA:-)przy sobie w tym najciezszym okresie a potem maluch podrosnie i sobie wyjedziecie:-)musze mojego m namowic na wyjazd hehe:-):-):-):-)
 
a zabierzecie nas ze soba??jak Wam sie nie uda do listopada wyjechac to przynajmnej bedziesz miec juz MEZA:-)przy sobie w tym najciezszym okresie a potem maluch podrosnie i sobie wyjedziecie:-)musze mojego m namowic na wyjazd hehe:-):-):-):-)

Heheh pewnie, spakuje was do walizy :-):-):-)

Gratulacje! Super, że sie pobieracie ;-)

Dziekuje Natalko. A jak ty sie miewasz ???? stresik choc troszke przyszedl? Kiedy suknie odbierasz?
 
cześć kobietki. miałam dzisiaj test obciążenia glukozą i czułam sie po tym fatalnie... na szczęście wszystko jest ok, serducho maleństwa bije jak szalone :-) I bardzo się cieszę, że dostałam "pozwolenie" na wyjazd na wakacje na Ukrainę. No i na tańce na weselu też :tak:
 
... na szczęście wszystko jest ok, serducho maleństwa bije jak szalone :-) I bardzo się cieszę, że dostałam "pozwolenie" na wyjazd na wakacje na Ukrainę. No i na tańce na weselu też :tak:
To super!
A mnie spanie bierze. Bylam z synkiem ponad 2 godziny na placu zabaw, zaczelo sie chmurzyc. Gdy wrociclismy do domku to rozpadalo sie ale znowu swieci slonce. Ale ja na tym placu prawie zasnelam i do tej pory mnie trzyma.
 
Na senność dobry jest spacer, kawa bezkofeinowa, herbatki pobudzające i cos słodkiego. Powinno pomóc ;-)
Ja wlasnie po spacerku jestem zawsze najbardziej senna;-), wlasnie zjadlam nalesniczki i truskawki z cukrem(pierwsze w tym roku:-D) wiec slodkiego mi wystarczy. Ale zaraz zaparze sobie pysznej herbaty, to moze mi przejdzie:tak:
 
reklama
Dzisiaj jadę po sukienkę, zero stresu, tylko mnie wkurzył mój Ł, ale to wszystko emocje. Pewnie stresik będzie w dzień ślubu. Czasami jak sobie pomyśle, że będę miała męża, to mam motylki w brzuchu.A tak poza tym to juz prawie wszystko gotowe :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry