reklama

Listopad 2009

Cleo a ja nie przepadam za Szycem. Za luzacki jak dla mnie.
Ja lubie Żebrowskiego, a kiedys wprost uwielbialam Olbryskiego (ojca) teraz tez go podziwiam ale juz tylko jako aktora, wypad facet z obiegu amantow ale i tak nikt mu nie dorowna.

agrafka zazdroszcze torby ciuchow, ja juz zostalam tylko z 3 sztukami odzienia, tragedia. Dzis odkrylam, ze jeszcze max tydzien zmieszce sie w martolinkowe jeansy (martolinka wyobrazasz sobie moje rozmiary???? gumy mi nie starcza :szok:) bo juz w nich siedziec nie moge. Ja nie wiem co ja urodze, slonia???

gosiulek
tak prywatnie to nie wiem ale mojego brata wychowawczyni strsnie sie nad nim rozplywala ponoc, ze taki wspanialy, mily i kultralny (uczyla tez Dorocinskiego tylko sporo wczesniej)
 
reklama
Nie pisałam o mieszkaniu? Oj, przepraszam :-( duże, chyba ok. 70 m2, dwa duże pokoje, kuchnia, łazienka. Parter domku, wybieg dla dzieciaków ;-) opłaty stosunkowo niskie, choć dla nas nadal duże, ale już nic tańszego nie znajdziemy...
.

Kurcze super ! Gratulacje!


etna, kilolek Autka - Dobrusia też kocha "ania" ale przezornie jej 2. nie pokazuje nie chcę by była monotematyczna a ma do tego tendencje. I tak wczoraj kupiła serek ze Złomkiem. Pyrkosz jest rewelacyjny jako Złomek.
AniaSm A Ty gdzie lądujesz w Polsce?

polaa moja szwgierka też leczy zęby w Polsce ale za to u
najdroższego. Przy ostatniej wizycie to mi dał do zrozumienia że jest nie z mojej półki cenowej i tylko po znajomości mnie leczy.

A ja to lubię Szturów, młody jest na prwdę zdolny.

 
Ja lubię Dorocińskiego bo ....nie ma o nim żadnych plotem a więc żyje gdzies tam ze swoją rodziną.I co ważne otwarcie mówi że zona jest dla niego najważniejsza. Lubię takich....z charakterem,wiedzących czego chcą w życiu.
I taki przystojny,eh....
 
Witam, odnośnie pogody to popatrzcie, to widok z moich okien-dla mnie masakryczny, to było rano a teraz jest jest jeszcze gorzej:szok: wiosna2012 (14).jpgwiosna2012 (11).jpg
 
AniaSim to wam szybko poszło, jak Lenka zniosła tą wyprawę??
dzięki Lenka zniosła o wiele lepiej niż Kuba ,no i stwierdziliśmy że to ostatni nasz raz samochodem , mamy zamiar się przerzucić na samolot tylko odłożymy jakąś kasę żeby kupić w pl jakiś samochód ,bo od nas do miasta się dostać to szkoda gadać
Witam wieczorkową porą. My mieliśmy troszku nerwowy weekend. Moja mama u nas spała 2 noce i jesteśmy nią wykończeni psychicznie. Na koniec pokłóciła się z moim Jarkiem i powiedziała, że więcej jej noga u nas nie postanie... Ja się tym nie przejmuję bo za kilka dni jej przejdzie... Dopiero w sumie dziś od 11 poczuliśmy weekendowy spokój. Z innej beczki... Konradek zrobił coś sobie w palca u nogi i kuśtyka od soboty. Dziś już mało. Ja chciałam jechać sprawdzić ale w sumie nic nie spuchło ani nie ma żadnego śladu. Zobaczę jutro. Jutro jeszcze rano chcę się dostać z nim do lekarza bo jeszcze ma mokry kaszel. Po lekarzu będę odbierać teściową z PKS a potem sru do pracy na 14... W piątek biorę wolne i jedziemy na święta do znajomych do Gorzowa.

AniaSm super, że dojechaliście bezproblemowo... Pytanie od Jarka: którym autem jechaliście?
Asia powiedz Jarkowi że teraz tylko volvo posiadamy :tak: , a z mamą to przykra sytuacja ale na pewno jej minie ;-)
KOnradkowi szybkiego powrotu do zdrowia życzę :tak:
rozważamy możliwość wcześniejszego wyjazdu od nas i zatrzymania się w Legnicy ,jak mi się uda mojego wyciągnąć to może i o Wrocław byśmy zahaczyli ;-)
Kurcze super ! Gratulacje!

AniaSm A Ty gdzie lądujesz w Polsce?

A ja to lubię Szturów, młody jest na prwdę zdolny.

w małopolsce a konkretnie w Tarnowie
jak chodziłam do szkoły w Krakowie to często młodego Sztura widywałam w naszym osiedlowym sklepie więc pewnie mieszkał niedaleko

normalnie jestem z siebie dumna udało mi się uspać moją dwójkę jednocześnie w jednym pokoju :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry